Witam. Mam taka sytuacje: poznalem pewna dziewczyne przez wspolnych znajomych i na tym spotkaniu wsumie troche ja olewalem tylko chwile pogadalem i jakos tknelo mnie na koniec zeby wziasc od niej numer i dała mi go. spotkalem sie raz z nia, na drugie spotkanie ona sama bez niczego powiedziała mi ze jesli chce czegos wiecej to zebym sobie odpuscil bo ja swiezo co zqanil były. powiedzialem tylko okey i zmiana tematu. pozniej z braku czasu odpuscilem sobie ja i raz na jakis czas odzywalem sie do niej. jak ja na nowo podejsc po tej jej gadce?
Zróbcie coś szalonego , to bardzo zbliżą ludzi. Niech poczuje adrenalinę , a długo to zapamięta. Pójdziesz jeszcze na kilka spotkań i jeśli już wyczujesz , że coś ją tchnęło , powiesz magiczne słowo ` nie zakochuj się we mnie `, po czym lekko urwiesz kontakt i zaczniesz traktować ją bardziej jak koleżankę + dochodzą inne kobiety , żeby zazdrosna była. Po czymś takim jest bardzo duża szansa , że będzie Twoja , ale nie zapominaj , że to ryzykowna zabawa. Nie możesz bać się jej stracić.
` One zawsze wracają `
A co bruno myslisz na temat rad _kuba_?
_kuba_ cos szalonego? co masz na mysli?
być albo być