Witajcie towarzysze. Obecnie podobają mi się dwie dziewczyny, problem jest taki że obie przyjaźnią się z tą samą dziewczyną, jednak te co mi sie podobają nie przyjaźnią się ze sobą. Czy da się to jakoś pogodzić? Staram się ale ta co mi przeszkadza nagaduje dziwne historie ze mną związane tym dziewczynom, zeby je ode mnie odstraszyć bo jej się podobam. Dziwna sytuacja sam nie wiem jak działać, pomożecie?
No w tym przypadku to chyba leciec na dwa fronty nie bedziesz
. Uderz do tej, ktora wolisz i dzialaj. A te dziwne historie sprostujesz w odpowiednim momencie 
Musisz wybrać jedną bo z żadną ci nic nie wyjdzie a z drugą zawsze możesz się przyjaźnić tylko musisz jej powiedzieć wcześniej żeby nie robiła sobie nadziei
my643
ok, też tak myślałem. Nie jestem na tyle dobry żeby to rozegrać, szkoda że nie macie żadnych sposobów na to
ale jakich sposobów ci potrzeba?? Wybierasz sobie jedną, bo z wiadomych przyczyn nie da rady na dwa fronty, i uwodzisz tą, ktora wybrałeś..
Pok