Witam.
Otóż spotykam się z HB7 jakiś czas i w pewnym momencie pojawił się problem.Na początku było fajnie zastosowałem wszystkie rady z tej stronki i ona bardzo się starała o mnie(była miła i widać było że chce ze mną być),ale później wszystko zaczęło się sypać.Przeprowadziłem z nią poważną rozmowę ,okazało się,że ona nadal kocha swojego byłego choć nie są ze sobą już 1,5 roku.Ona mówi,że nie jesteśmy parą(niby nie jest gotowa,olałem to i robiłem swoje) choć normalnie zachowujemy się jak para.(chodzimy za rękę,całujemy itp.)Gdy jesteśmy razem to normalnie rozmawiamy nawet długo(mieszkamy dość daleko więc widujemy się 1 w tygodniu max 2 razy)Gdy ja wchodzę na gg i pisze do niej to jakoś się rozmowa nie klei(po prostu ona się nie stara).Staram sie nie być zazdrosnym i nie pytać o cały plan dnia z wypisaną każdą minutą choć jest ciężko.Kiedy tak jakoś ostatnio z nią rozmawiałem to przyznała się,że pisała z byłym ostatnio(tak się wkurwiłem na nią,jak by nie mogła do mnie napisać).Ja mam dwie koleżanki które trzymam na dystans choć są fajne i bardzo się starają.Nie wiem co mam zrobić,olać czy walczyć o nią?Dodam,że ona jest starsza o rok ode mnie a znamy się od ferii.
Co byście mi radzili?
Ok dzięki za odpowiedź.Sorka za nowy temat ale czytałem to forum i jakoś żaden mi nie pasował do mojego.;D
Tak jak radzi andrew7 skoro powiedziała że nie jesteście w związku to kto Ci broni zajmowac sie innymi laskami?
www.solidgate.pl