Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

problem w zwiazku

19 posts / 0 new
Ostatni
lksz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2011-06-11
Punkty pomocy: -20
problem w zwiazku

otoz jestem z kobieta od pol roku. mamy po 20 lat. ona jest naprawde cudowna i z wygladu i z inteligencji. calyc zas powtarza ze mnie kocha. ja ją w glebi serca tez, ale staram sie nie okazywac tego za czesto, ale jesli juz okaze to naprawde z rozmachem.

jednak ona studiuje w moim miescie i na weekendy wyjezdza do siebie do domu wrocławia. troche drazni mnie to, ze w te weekendy esto wychodzi dgzies z kolezankami, bratem, jego kolegami lub tez siedza w domu i piją. naprawde wkurwia mnie to, tym bardziej, ze ona jest sklonna sie obrazic jesli jej od razu nie odpisze na smsa albo nie mam czasu dla niej akurat. no po prostu chce sobie mnie owinac wokol palca. ale ja nie zamierzam. do tej pory bylem twardy i nieulegly i dalej zamierzam byc taki. ale teraz wakacje sie zblizaja i bede ja rzadziej widzial no i ona pewnie bedzie z tymi kolegami i kolezankami pić po nocach. wiadomo co sie moze stac po alkoholu. to nie jets tak ze jej nie ufam, ale ona nie nalezy do tych niesmialych co sie wstydza przebrac przy obcym chlopaku w bieliznie.

jak to rozegrac? do tej pory po prostu ignorowalem to, wysylala mi smsy z imprez ze mnei kocha itd to jej nie odpisywalem. w sumie i tak spalem w tym czasie. i na nastepny dzien robilem lekki chlodnik. ale teraz nie wiem jak sie za to zabrac. ja za czesto nie pije i na imprezy tez za czesto nie chodze, ale moze czas zaczac? dodam tylko ze bardzo mi na niej zalezy, ale jestem facetem i to ja mam rzadzic.

Warczun
Nieobecny
Wiek: Z dowodem.
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-01-24
Punkty pomocy: -5

Sam sobie odpowiedziałeś... Zacznij przy niej wychodzić i pić. Czemu tylko ona to może robić? Nigdy do końca nie wierz w słowa kobiet! Wiem co czujesz... Jeśli masz za dużo myśli o tym, to czas wyjść i zająć się sobą! Nie sądzisz?

Mogę być kim chcę. A Ty?

Karlito
Portret użytkownika Karlito
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: krolestwo

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 115

Nie rob nic wbrew sobie. Jak chce sie zerznac to niech lepiej sie puusci po 6 miesiacach niz po 6 latach. Na pewne rzeczy musisz byc przygotowany po prostu

lksz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2011-06-11
Punkty pomocy: -20

ale ona wyglada na taka co naprawde mnie kocha, mowi ze chce miec dzieci ze mna planuje przyszlosc. ale z drugiej strony pamietam ze z nia mi dosc latwo poszlo. tzn. juz na drugim spotkaniu za cycka moglem zlapac, a moze i na pierwszym by sie udalo.

ona jest naprawde NIESAMOWICIE inteligentna jak na kobiete. ufam jej, ale wiadomo ze w wakacje jak nnie caly czas przy niej nie ebdzie, a przez jej dom przewija sie wielu facetow o rok starszych (kolegow jej brata) i na dodatek duzo piją tamw szyscy razem to roznie moze byc. bylem raz na takiej imprezie u niej i widzialem jak to wyglada. pija swiruja rzygaja. i najgorsze ze czesto takie imrpezy se robia. na dodatek ona ubiera sie dosc wyzywajaco, miniowa,ewentualnie szorty, cycki na wierzchu. tzn nie wyglada jak jakas szmata bo za madra ejst na to, ale po prostu lubi skape ciuszki.

sam nie wiem co o tym myslec. caly czas dekalruje ze mnie kocha i w ogole. do tej pory bylem dla niej b.dobry. tzn to nie jest tak ze jestem dla niej na akzde skinienie albo ze jestem C.I.P.Ą, ale sie staralem nie szukalem klotni, mimo wszystko czasem jej ustepowalem. ona tez przepraszala. wiadomo male sprzeckzi sa szczegolnie ze ona ma charakterek. w sumie pewnie bym sie cuzl jakbym zdobyl jakos jej haslo na gg. z tym ze nie wiem jak. keylogger?

kobiety trzeba trzymac krotko, to jest esencja tej strony. bo to mimo wszystko przebiegle i wredne istoty, mimo ze je kochamy.

postaram sie troche ochldozic relacje teraz, sesja jest , postaram sie nie odpowiadac od razu na smsy, albo odpisywac poznym wieczorem zeby myslala ze gdzies wyszedlem.

ale z drugiej strony wiem ze zazdrosc niszczy kazdy zwiazek. no ale opisywalem wyzej jaka jest sytuacja, naprawde mnie irytuje, bo z ta dziewczyna tez wiaze rpzyszlosc, wierzice mi ze takich ze swieca szukac.

Karlito
Portret użytkownika Karlito
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: krolestwo

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 115

Sluchaj tez jestem z laska ponad pol roku i tez moja jest podobna do twojej tzn otwarta, studentka,miliony znajomych itd. Powiem Ci tak,ze jak bedziesz o tym tyle myslal to oszalejesz! Buduj poczucie pewnosci siebie,spotykaj sie z kolezankami,innymi kobietami( to najwazniejsze!). Jak Cie przewali to ja zostawisz i tyle.

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Napisałeś: ona jest sklonna sie obrazic jesli jej od razu nie odpisze na smsa albo nie mam czasu dla niej akurat.

No tak, ale jak przychodzi weekend to wyjeżdza i bawi się gdzieś tam świetnie bez Ciebie. Weekend to jest raczej czas kiedy spędza się go razem. Nie ukrywam, że się trochę uśmiałem czytając to co napisałeś. Dajesz jej do zrozumienia, że Cię ma i Cię nie straci. Bo ona super gdzies tam bawi się w weekend na imprezach, a Ty siedzisz w domu jak jej nie ma i albo śpisz albo na nią czekasz.
Jeśli ona imprezuje, spędza czas w towarzystwie innych facetow. To Ty też imprezuj, spędzaj czas w towarzystwie innych kobiet. I nie traktój jej zbyt poważnie, bo ona ani do Ciebie ani do tego waszego związku poważnie nie podchodzi. A to co mówi nie ma najmniejszego znaczenia, jesteś takim tygodniowym chłopakiem, a jak przyjdzie weekend to bawi się gdzieś tam ostro z innymi facetami. Rób dokładnie to samo, jeśli będzie miala o to pretensje. Powiedz jej kochanie nie robie niczego czego Ty byś nie robiła a jeśli uważasz, że robie coś złego to trzeba było mnie tego nie uczyć. Być może wtedy coś zrozumie i zacznie z Tobą spędzać weekend. Jak nie to już wiesz, że ona się Tobą bawi i Cię pierdoli. I możesz powoli zabierać zabawki.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Warczun
Nieobecny
Wiek: Z dowodem.
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-01-24
Punkty pomocy: -5

Ron! Prawda prawda i jeszcze raz prawda... I dodam do tego, że wyglądasz na uzależnionego od niej! Bo gdyby ona widziała, że latasz po klubach poznajesz nowe koleżanki... to zaczęłaby się starać! (o ile kocha!)

Mogę być kim chcę. A Ty?

gnijąca_modelka
Portret użytkownika gnijąca_modelka
Nieobecny
Zombie
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2011-05-01
Punkty pomocy: 206

"ufam jej, ale wiadomo ze w wakacje jak nnie caly czas przy niej nie ebdzie, a przez jej dom przewija sie wielu facetow o rok starszych (kolegow jej brata) i na dodatek duzo piją tamw szyscy razem to roznie moze byc."

"tzn to nie jest tak ze jestem dla niej na akzde skinienie albo ze jestem C.I.P.Ą, ale sie staralem nie szukalem klotni, mimo wszystko czasem jej ustepowalem."
Czy tylko ja widzę w tych fragmentach zaprzeczenia?

"w sumie pewnie bym sie cuzl jakbym zdobyl jakos jej haslo na gg. z tym ze nie wiem jak. keylogger?"
Żartujesz, prawda? Rzeczywiście, ufasz jej w 100 %...

"ona jest naprawde NIESAMOWICIE inteligentna jak na kobiete."
Skoro tak mistrzowsko okręciła sobie Ciebie wokół palca, to pewnie jest inteligentna.

"caly czas dekalruje ze mnie kocha i w ogole."
Mówić, a pokazywać to co innego. Jak dla mnie ważniejsze jest to drugie, a Tobie wystarczają puste słowa?

Nie rób z niej takiego anioła Smile
Mnie by jednak trochę zastanowiło to, że dziewczyna zamiast z Tobą spędzać weekend, woli na KAŻDY weekend wyjechać do swojego miasta i pić, rzygać i co tam jeszcze.
Jak dla mnie znalazła sobie chłopca na posyłki w tygodniu, kiedy nie ma nic ciekawszego do robienia i nie może być w domu.

lksz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2011-06-11
Punkty pomocy: -20

nie to nie tak jest ze mnie olewa w te weekendy. to nie jest tak jak myslicie. caly czas pisze do mnie na gadu sms itd. ja rozumiem ze ona musi wrocic do domu na weekend bo musi pranie zrobic i sobie obiady przygotowac na caly tydzien. nie da rady inaczej. w tygodniu sei codzien widujemy. to nie jest typ imprezowiczki ze po klubach chodzi itp. nie kaze jej przeciez zostac bo potem by w smierdzacych ciuchach chodzila albo jedzenia nie miala. ale jednak denerwuje mnie to, ze u niej w domu czesto sa popijawy i bracia to troche pijacy i sprowadzaja swoich kumpli. ona tez wypije. a wiadomo jak to z alkoholem bywa. ona anwet po pijaku do mnie psize ze mnie kocha nad zycie itp., ale wiadomo ze do konca jej nie ufam w takim wypadku, wiem jak to jest jak sie pije.

no ale racja nie mozna zwariowac. ale kobiety to pizdy i trzeba sie najgorszego spodziewac ale z drugiej strony nie moge dac sie zwariowac. nie chce jej stracic w kazdym razie ale tez nie moge sie dac zwariowac i myslec o tym co ona robi. wkurwia mnie to nie ukrywam. to sa minusy posiadania atrakcyjnej dziewczyny. ale ja tez jestem atrakcyjny i z drugiej strony niech ona takze sie zastanawia czasem. dorbze mysle? jednego dnia mily smsek na dobranoc, a drugiego ide na impreze i pisze o 3 rano ? cos takiego ebdzie ok?

ale nie mozna rpzeginac z drugiej strony bo bedzie mi na zlosc robic i sama czesciej wychodzic. taki subtelny olew w niektore dni stosowac?

gnijąca_modelka
Portret użytkownika gnijąca_modelka
Nieobecny
Zombie
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2011-05-01
Punkty pomocy: 206

"nie kaze jej przeciez zostac bo potem by w smierdzacych ciuchach chodzila albo jedzenia nie miala."
To ona studiuje na pustyni?

"ale wiadomo ze do konca jej nie ufam w takim wypadku, wiem jak to jest jak sie pije."
A wyżej pisałeś, że jej ufasz...
Niedawno był taki wątek o zdradzie, że niby dziewczyna po alkoholu, jakiś facet wykorzystał sytuację, a ona biedna mu uległa... Alkohol nigdy nie jest usprawiedliwieniem. Jak ona będzie chciała zdradzić, to to zrobi - trzeźwa albo pijana.
Nie rozumiem - skoro jej nie ufasz (tzn mówisz, że ufasz, ale oczywistym jest, że nie ufasz), to dlaczego z nią jesteś?

lksz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2011-06-11
Punkty pomocy: -20

no sory ze tak zamieszalem. tzn nie mam powodow zeby jej nie ufac, a rozumieicie co mam na mysli -> imprezy z kolegami braci , no to troche mnie niepokoi no

gnijąca_modelka
Portret użytkownika gnijąca_modelka
Nieobecny
Zombie
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2011-05-01
Punkty pomocy: 206

Słuchaj jak dla mnie to wygląda tak: Dziewczyna lubi sobie poimprezować w weekendy z braćmi i jego kolegami. Gdyby nie lubiła, nie jeździłaby na nie co tydzień, albo przynajmniej nie imprezowałaby z nimi wtedy, gdy jest w domu. Co na tych imprezach robi oprócz picia i rzygania - nie wiem. Gadanie typu, że musi ciuchy wyprać czy wziąć jedzenie i dlatego jedzie do domu jest po prostu śmieszne. Uważam, że jesteś dla niej rozrywką w trakcie tygodnia. A w weekend dziewczyna sobie myśli: "Napiszę do niego 3 smsy, że go kocham i da mi spokój". Takie jest moje zdanie, nic więcej nie mam do dodania.

lksz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2011-06-11
Punkty pomocy: -20

wiesz co sprawdze ja. po prostu zobaczymy czy bedzie jej mnie brakowac. postaram sie troche ochlodzic kontakty, rzadziej sie spotykac. zobacyzmy co z tym zrobi.

a co do jezdzenia do domu na weekendy to sie jej nie dziwie. mieszka z rodzicami, jakby studiowal w obcym miescie tez bym na weekendy wracal, szczegolnie ze 1,5h pociagiem. w tym akurat nie widze nic nienormalnego. ale mimo wszystko sprawdze to .

a co do "Napiszę do niego 3 smsy, że go kocham i da mi spokój" to nie wiem do konca czy o to chodzi, no bo jak tlumaczyc to ze ciagle pisze na gadu i smsy i sie obraza jak jej nie odpsize i w ogole.

ale co do jednej rzeczy macie racje - postaram sie ja mniej powaznie troche traktowac. korzystac bo jest ładna ale zdystansowac sie emocjonalnie bo jednak wkurwia mnie to co sie dzieje w jej domu i to pijanstwo, no i przede wszystkim to ze ona tez lubi wypic z tymi kolegami itd.

przede wszystkim pokaze jej ze ja jakbym chcial to tez moge sobie 100 innych dziewczyn znalezc.

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

To zrób jej tak bliżej jakiegoś weekendu, daj jej do zrozumienia, że masz ochotę zobaczyć jej miejscowość. Oderwać się trochę od spraw tutaj. I spędzić ten weekend z nią, zobaczyć jej miasto i poznać jej brata i jego znajomych.
Jeśli się ucieszy, to wporządku, nie masz powodów do obaw.
Jeśli natomiast zobaczysz, że jest jakaś zdenerwowana tą Twoją propozycją wspolnego wyjazdu. Zaczyna szukać wymówek, nie sposobu żeby pojechac razem tylko powodu, żebyś z nią jednak nie wyjechal na weekend. To już wiesz, że coś jest na rzeczy i nie pakój się w to. Podziękuj jej grzecznie za znajomość, odwróć się postaw jedną nogę przed drugą i odejdź.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

lksz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2011-06-11
Punkty pomocy: -20

tzn. ona utrzymuje ze moge do niej i na tydzien przyjechac jak tlyko bym chcial. bylem u niej 1 dzien bo nie chcialem robic klopotu bo ma male mieszkanie a ona chciala mnie jak najdluzej zatrzymac. w sumie sam juz nie wiem. po prostu denerwuja mnie te imprezy w domu z kolegami brata. no bo wiadomo duzo chłopow i to na dodatek dosc tepych

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Czyli okazuje się jednak, że to Ty robisz problem a nie ona. To zdecyduj czy chcesz z nią spędzać weekend nawet u niej w miejscowości. Czy może jednak wolisz siedzieć w domu i się zastanawiać czy ktoś jej przypadkiem w piątek albo w sobote nie posuwa.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

lksz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2011-06-11
Punkty pomocy: -20

ale wtedy wlasnie stane sie pieskiem. jak bede do niej jezdzil na akzde o. nie da rady jej pilnowac 24h /dobe rpzeciez. ja nie mam pretensji ze nie widzimy sie w weekend tylko troche irytuje mnie fakt ze gdzies tam pije z kolegami brata.

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Raz na jakiś czas jak z nią pojedziesz na weekend nic się nie stanie. Poznasz przy okazji jej brata i zobaczysz jakich to ona ma znajomych. Mówi się w końcu, że jesteś tym kim są Twoi znajomi. Czasem też zaproponuj jej spedzanie weekendu w miejscowości w ktorej studiujecie. Zabierz ją gdzieś, np. na łąke, rozłóż kocyk nakarm ją czymś. Napijcie się wina. Potem zacznij się znią kochać. Pokaż, że nie jesteś nudny czy standardowy. Daj jej się polubić za te weekendy a sam zobaczysz, że sama znajdzie powód, żeby już tam nie jeżdzić. Czekając z niecierpliwością czym ją tym razem zaskoczysz w ten weekend. Czego sobie i Tobie nie będzie chciała odmówić.
Atrakcyjne kobiety potrzebują uwagi, zainteresowania, romantyzmu, ekscytacji. Daj jej to odczuć a sam zobaczysz że z tego nie zrezygnuje.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jak to tylko 1,5h jazdy to może mamusię odwiedzić w niedzielę, prawda?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"