Witam!
Mam taki problem, że w sytuacjach stresujących trzęsą mi sie ręce. Największy problem w tym ze wcale nie muszę byc mocno zestresowany by do tego doszło, a same trzęsienie wystepuje gdy, trzeba cos podnieść: filiżankę, kieliszek z wódka.
Żeby nie było że całkowicie schodzę z tematu podrywania, to powiedzcie mi co zrobić, gdy zapraszam dziewczynę na kawę i musze jej podać filiżankę, lub trzęsącymi łapami przystawić ja sobie do dzioba??
W sumie mam jedną wymówkę, można powiedzieć że byłem dzisiaj na siłowni i trochę sie przećwiczyłem. Ewentualnie można powiedzieć że jest to skutek choroby (mam problemy z tarczycą i te schorzenie akurat tak ma) ale nie pasuje to do wizerunku samca alfa 
Poradzić sobie bedzie z tym ciężko, bo steresu na pierwszej randce sie nie pozbędę, już taka mam i nic sobie w ten pusty czerep nie wbije choć bym powtarzał sobie (afirmacje) że jestem świątynią spokoju 
Czy miał ktoś z was taki problem??
Łatwiej Ci się pewnie gruche trzepie
A tak na serio, to jest powód do przejmowania się ? wybacz, inni mają platfusa, kutasa przekrzywionego w lewą stronę, stulejkę, krzywe zęby itp... i się tym nie przejmują. Ty również się nie przejmuj a będzie dobrze
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Tak sie wydaje, że to tylko mały problem, ale ludzie którzy mają tak samo zrozumieją o co mi chodzi. Najgorsze jest to że im bardziej tym sie przejmujesz, tym bardziej trzęsą sie ręce - błędne koło. Rozumiem ze nie ma co sie przejmować tym co pomyślą sobie ludzie, ale nie jestem jeszcze na tym poziomie wtajemniczenia żeby miec na to wyjebane na 100%. W sumie nie biorę tak bardzo do siebie tego co inni o mnie myślą (no moze oprócz osob dla mnie bliskich), ale jeszcze gdzieś głeboko we mnie siedzi te "wychowanie mamusi". No i troche wstyd mi, bo trzesace się rece to oznaka zdenerwowania i głownie to one mnie zdradzają.
BTW. Stulejkę tez miałem ;P
Mi tez sie rece trzesa, tzn dlonie. I wcale nie ze stresu- po prostu, bez niczego. Nie wiem, czy to od silowni, czy od strzelania palcami (od czego jestem uzaleznionym). Ale z Twojego opisu wynika, ze Twoje rece trzesa sie o wiele mocniej.. Mi nie przeszkadza to w sięganiu po naczynia. Chociaz wodka czasem sie rozleje z kielona
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
aż tak bardzo mocno to nie, no chyba ze faktycznie kieliszek nalany do pełna, to zdarza się troche rozlać, funkcjonować tez mi to nie przeszkadza, bo głownie trzęsą mi sie dłonie w czasie stresu (chociaż i to nie jest zasadą). Denerwuje mnie głownie to, że przez te drżenie rąk, nie jest w stanie zamaskować swojego stresu. Moge smiać sie sprawiać wrażenie wyluzowanego, ale jak trzeba będzie podnieś ten kubek, czy kieliszek.....
Bardzo często też mi się trzęsą łapy- jasne, oczywiście że ze stresu, tylko że nie takiego 'chwilowego', sytuacyjnego, tylko ze względu na ogólnie stresującą sytuację życiową.
Jeśli zadbasz o całą resztę sylwetki, wizerunku samca alfa, ten jeden 'szczegół' nie powinien zachwiać Twojej pozycji i odebrać Ci pewność siebie.
A lasce z bananem na gębie PRZED jej pytaniem o to mówisz- zestresowany jestem (na Twój widok, przy Tobie), tak żeby uznała to za żart, albo w inny śmieszny sposób obracasz tę sytuację- zakładamy się, czy uda mi się napić kawy nie rozlewając jej?
Pozdrówka:)
krzemek1, dzieki za rade
Pomysł nie jest zły
Też kiedyś miałem podobną sytuację, ale nie ze stresu - tylko po prostu...
Powiedz coś w stylu, że dużo palisz papierosów i masz problemy z krążeniem, albo po prostu za dużo walisz.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Jeżeli będziesz się chciał tego pozbyć to ja proponuję ci hipnoterapeutę, nie magika tylko hipnoterapeutę. Możesz też sam próbować za pomocą autohipnozy czy afirmacji, tylko że ktoś kto się na tym zna znacznie szybciej poradzi sobie z twoim problemem - chwilę może ci zająć nauka samej autohipnozy.
Ta metoda na pewno pomaga na wszelkie problemy powodowane nasza głową, można się pozbyć także dolegliwości typowo fizycznych.
nie przejmuj się tym, albo poprostu nie zapraszaj dup do kawiarni, tylko w inne ciekawe miejsca. ja bym się zalecił do 1 punktu albo wymyślił dobrą ścieme
pozdro
... but you always got a choice.
Mi się dłonie trzęsą tylko po alkoholu
Szczerze to bym się tym nie przejmował, jak dziewczyna zapyta dlaczego tak to powiedz, że masz problemy z tarczycą czy co, na pewno zrozumie. Ludzie mają gorsze schorzenia np. zespół Tourette'a.
Pozdrawiam
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
"Mi się dłonie trzęsą tylko po alkoholu"
A dalej jakoś tam będzie...
A mi alkohol jakoś pomaga ;P
Dzieki Panowie za rady! Fizycznie sobie raczej z tym nie poradzę, wiec zostaje tylko zdrowe podejscie do problemu i położenie na nim ch....