a więc od początku miesiąca pracuje na magazynie pewnego sklepu sportowego.
Jest tam laska która zwróciła moją uwagę, najpierw wspólne spojrzenia potem cześc co tam, gadka szmatka pierdolenie w podniebienie. Postanowiłem że się koło niej zakręcę i lepiej ją poznam.
Dziś najpierw ja miałem na 8 do 16 ona miała na 14 tam gdzie ja robię blisko robi ona, znów cześc co tam gadka szmatka, pogoda się popsuła, jak będzie ładniejsza to gdzie idziemy pytam się ja
ona dobre, zaśmiała się i poszła do swojej roboty ja do swojej, niestety 2 m ode mnie stał i czaił na mnie kierownik magazynu ;P
Znów koło mnie podjeżdża, wcześniej była gadka o notesie jakimś od niej, gdzie zapisuje coś tam do pracy więc podbiłem i że teraz z tego notesu wyrwij jedną kartkę i napisz mi swój numer
ona że nie daję numeru telefonu, ja też nie. No i znów kierownik patrzy to znów ona do roboty ja do roboty. Znów przejeżdża obok mnie a co mi tam jebac kierownika
w regały i się pytam niby czemu nie dajesz a ona jesteś miły. Nie jestem miły odpowiadam. Boisz się wampira ze śląska
Przejeżdża w regał cofa się nagle i wraca na poprzedni, a bo tam jest jakiś typ i będzie go tylko spowalniac. Jak każda baba moja riposta i banan na twarzy
jej twarz bezcenna
Wyjmuje telefon i sprawdza która godzina, no teraz mi daj numer jeszcze
nie bo nawet nie wiem jaki mam, naprawdę nie wiem jak to się sprawdza itp. W tym momencie mówię pierdole ja się o głupi numer telefonu prosic nie będę. Mówię:
-jeszcze 10 minut
- a no tak bo ty już kończysz
-10 minut abyś mi dała numer bo idę do domu
Koniec szychty idę do niej, koniec czasu, na razie, wypowiedziane z loelm na twarzy.
Ogólnie na laskę się nie spinam, tak chciałem ją tylko lepiej poznac
A że dziś miałem lenia w robocie to trochę na koniec warto było się po opieprzac
Z tym numerem to wg mnie test tylko bo widac że też na mnie lukała
. Czwartek normalnie cześc, cześc, uśmiech i tyle, nie będę pokazywał jaki to obrażony jestem. Jest tam dużo fajnych lasek a na laskę ciśnienia nie mam
Jakieś opinie i rady

skoro jest tam pare innych to zagadauj do niech a z ta daj sobie spokoj na jakies 3 dni i powinno sie poprawic a jakby cos chciala to ja zbywaj
właśnie marso nie, powiedziałem sobie że to była ostatnia próba i tyle ja się o nic prosic nie będ, rozmowa wyglądała po prostu tak że kilka słów pogadania i do roboty po kier patrzy
ciężko to opisac :P
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
zjebales ona sie z Toba zabawia i z tym numerem, bo wie w odroznieniu od Ciebie ze codzien sie bedziecie widziec w robocie, wiec niewiem poco tak napierales, wlasnie najlepszym motywem byloby jak najdluzej nie pytac o numer koko
a jak za pierwszym razem odmowila, mogles poprosic o telefon bo np musisz wykonac wazny tel, wykrecic numer do siebie i puscic sobie strzalke, potem powiedziec "jestem facetem, ktory sam zdobywa czego chce" i smail.
semper fidelis
KRZEMKU przecież ona mogłaby się wściec na niego gdyby tak zrobił. Kobiety- jak dobrze wiemy mają swój świat. Nie wiemy czy ona jest taka otwarta na tego typy sytuacje.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
? no nie zartuj...
semper fidelis
Graj dalej. Tym razem inaczej. Rozgrzejesz ja.
Zarty itp.
Nie znam sytuacji, moze niech ona teraz sprobuje wyciagnac cos od ciebie.....<tu wpisz twoja inwencje tworczą>
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Bracie to Szatanska Glebia,
Ona sie tym bawila. Jemu zalezalo. Teraz pora odwrocic sytuacje.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
numer chciałem zdobyc tera bo nie wiem czy pracuje do końca tygodnia czy do końca miesiąca, taka robota na chwile to jest
ale naprawdę potraktowałem próbę zdobycia numeru jako trening
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
dziś w robocie wziąłem numer od takiej koleżanki, bardzo fajna ale trochę za młoda, na oko z 19 lat ma, lubię jednak nowe znajomości
opór też był jak zapytałem o numer zapytała czy nie za szybko a ja z miną oburzenia, znamy się przecież już 15 minut
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
co robię teraz teraz panowie olewka, miał to by tylko trening a zaczynam analizowac itp. trochę po olewam to sama się będzie kleic a że w poniedziałek na rano będą 2 laski do których zagaduje to będzie wesoło
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
miłej zabawy
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
Ziom, ale po co ci te wszystkie numery?? Ja rozumiem, że trening, ale wyciągnięcie numeru to może być na rozgrzewkę, jak idziesz do roboty i fajna lalka przechodzi akurat.
Masz target na miejscu, masz czas, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby ustawić spotkanie bez dzwonienia, tak na moje oko. Poza tym wydaje mi się, że coś zjebałeś, bo jeśli znacie się już z widzenia, a laska ma opory żeby dać ci numer, to nie jest dobrze.
to nie jest target, to była próba czy zabiłem tego frajera w sobie i dam radę podbic o numer i tyle
a jeśli chodzi dlaczego mi numeru nie dala to wydaje mi się że to laska w stylu postaraj sie kotku, tak łatwo nie będzie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Kino stary wprowadź. Wiesz no, te ,,niewidzialne" pyłki na ramieniu i stopniowo sie posówaj na przód. Z doświadczenia wiem, że to działa bardzo dobrze na wzmacnianie więzi. Z resztą Gracjan o tym pisał już
.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
Tical madrze gadasz ale chlopak zrobi jak uwaza
ale żeście dinozaura odkopali
a chcecie wiedzieć co tam u niej, olałem sprawę już dawno a powód był prosty, jednak zostaję trochę dłużej w firmie i wspólna praca i związki o nie
W każdym razie jest wkurzona na mnie że już jej nie podrywam a inne, a przewija się tego narybku.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
a ja bym olał, działał z innymi bo szanse miała, zmarnowała no to pa.
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
powiem wam panowie że nic z nią na pewno, po pierwsze szkoda czasu i energi a korzyści wymierne do nakładu
pewnie żeby ją przelecieć musiał bym się z nią ożenić 
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki