Spodobała mi się pewna 18 latka. Sprzedawczyni-praktykantka.
Byłem na rozpoznaniu terenu. Kumpel wymieniał kapselek na darmowy napój. Obsługiwała go, złapałem chwilowy EC dwa razy. Wyszliśmy ze sklepu, okazało że wziął Colę Zero to zawróciłem się i zamieniłem- walnąłem jakimś tekstem i wszystkie się roześmiały, usmiechnąłem się i wyszedłem bez słowa.Mały sklep, nie ma kolejek, tłumów. Pracuje z trzema koleżankami - ciągle stoją razem.
Moja bliska koleżanka, zaufana koleżanka ostatnio zaczeła się z nią trzymać więc mogę dowiedzieć się o której kończy prace, mam opcję spotkać się z koleżanką i przypadkiem poznać target. Nigdzie nie znalazłem artykułow o tym jak podrywać sprzedawczynie więc jakieś ciekawe rady rady by się przydały. Laska podobno normalna.Nie pierdolnięta księżniczka tylko wesoła dziewucha ;)HB8, wolna, trochę tak nudno za kasą także na pewno oczekująca i otwarta na ciekawe doznania.
Sprzedawczyni niesprzedawczyni, normalnie podrywaj tak jak to sie robi z laskami, raport
Nawiaz i zapros ja gdzies, ja bym tak chyba zrobil, tyle ze odrazu za jednym pierdolnieciem, nie skradal bym sie, moze ona lubi cos co akurat wiesz gdzie to jest i tam ja wyciagnij, sprobuj wylapywac takie informacje poprzez rozmowe i atakuj
Dokladnie tak jak mówi Bees. Poza tym twoja koleżanka to jest duży atut. Zagadaj z nią żeby wyciagnęła twoj target na impreze na której bedziesz i Ty. A wtedy to już masz pełne pole do popisu
Powodzenia.
nie podrywaj jej w pracy wtedy ona wie ze bedzie ktos z nia rozmawial. Zrob tak jak mowisz po pracy pogadaj wez nr umow sie i to jest tylko zwykla laska