Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Próba wykorzystwania ciężka sprawa

3 posts / 0 new
Ostatni
misiekmin
Portret użytkownika misiekmin
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 67
Próba wykorzystwania ciężka sprawa

Z kumplem mieliśmy iść na koncert, miał mnie zapoznać z nowymi ludźmi, był tam target, który codziennie spotykałem jeżdżąc do szkoły, ale nigdy sam nie odważyłem się podejść, więc dlatego właśnie kumpel miał mi pomóc...Kiedy dotarliśmy na miejsce okazało się, że mój target pali szlugi, od razu z niej zrezygnowałem, bo mam duże wymagania. Bawiłem się w takim razie cały czas z inną dziewczyną, tworzyłem w okół siebie zajebistą aurę i każdy chciał ze mną gadać, wtedy poznałem przyjaciółkę mojego wcześniejszego targetu, cały czas wysyłała mi IOI, ale trochę byłem po %, więc nie chciałem zjebać sprawy i ją też olewałem i bawiłem się dalej z tamtą dziewczyną (cały koncert przetańczyłem tylko z jedną)Było widać po twarzach i spojrzeniach mojego byłego targetu i jej przyjaciółki, że są zazdrosne. Następny dzień, oglądam fejsa i od razu 2 zaproszenia od targetu i jej przyjaciółki. Obydwie pytały czy idę z nimi na następny koncert, który będzie w marcu. Zacząłem pisać z przyjaciółką i ustawiłem się sam na sam u mnie w domu, mieliśmy pić (ja postawiłem za free), budowałem komfort, dotykałem, testowałem, praktycznie wszystko, aż doszło do gry w 5 pytań, spotkałem pierwszą dziewczynę, która ze mną wygrała! (a było ich naprawdę sporo) Założyliśmy się o stawianie lodowiska i załatwienie pewnej rzeczy. Kilka dni później spotkałem się z nią pod pretekstem wybrania dla mnie nowych butów, chodziliśmy razem przez cały 2 godziny i japki nam się nie zamykały, znowu widziałem pełno IOI, byłem wtedy przeziębiony i nie mogłem jej pocałować, a widziałem pełno okazji, zaczeła mnie dotykać, pierwszy raz spotkałem tak spontaniczną i zwariowaną laskę. Pod koniec spotkania stwierdziła, że przez ten jeden dzień, znalazła więcej tematów do pogadania, niż ze swoim byłym, ja odpowiedziałem tak samo tylko, że w swojej wersji. Jedną rzeczą trochę sobie wykopałem grób, bo magią chwili się przejęzyczyłem i powiedziałem coś w stylu, że będziemy mieli razem dzieci. Jeszcze na tym spotkaniu okazało się, że mój wcześniejszy target jednak nie mówi jej wszystkiego, a wcześniej mówiły odwrotnie (chodziło o to, że kiedyś jeszcze gadałem z tym targetem, ale o tym sobie nie powiedziały) Spotkaliśmy jeszcze w tym dniu moją koleżankę i jak fajnie było później posłuchać jak była o nią zazdrosna. 2 dni później umówiliśmy się, aby przyszła po to o co się założyliśmy (ona nalegała, że chce to dostać) w dniu kiedy miała przyjść wysłała mi esa: "skurwysynu, kończę wcześniej szkole, to będę wcześniej" (to było w formie żartu), ale przypomniałem sobie, że nie można im dać wejść sobie na głowę więc ją trochę opieprzę. Kiedy przyszła powiedziałem jej, że jeszcze raz powie coś w tym stylu do mnie to urwiemy kontakt, mam swoje granice, których się nie przekracza. Przeprosiła i odeszła patrząc się w ziemie. Później centralnie zero kontaktu przez 10 dni, aż sam napisałem, teraz próbowała mnie centralnie wykorzystać, żebym znowu załatwił jej coś za free, ja to olałem, nie pyta się już o nic związanego ze mną, w jednej rozmowie wyszło też, że jest zazdrosna o poprzedni target, chciałem się z nią zobaczyć, ale sprytnie powiedziała, że nie ma czasu, czuję się trochę tak jakbym był teraz tylko właśnie do latania i jej załatwiania.., na początku olałem zasadę, żeby nic nie stawiać dziewczynie, później wygrała coś i musiałem to załatwić... Mogła nabrać przekonania, że jestem typem co stawia prezenciki ? Też trochę zepsułem tym nie odzywaniem się 10 dni, również dawny target mógł coś namieszać... Cały czas jak do niej teraz pisze to sprowadza to się na temat, czy mogę jej załatwić...(już mówiłem, wiele razy, że coś chcę w zamian). Pokazywałem też jej zainteresowanie, więc trochę nie rozumiem skąd taka zmiana.

Creasy
Portret użytkownika Creasy
Nieobecny
Wiek: Niedojrzałe dziecko.
Miejscowość: Sierociniec.

Dołączył: 2011-10-13
Punkty pomocy: 114

Znam podobny przypadek jak u Cb , laska wyczuła go, najpierw zmiękcza a potem naciąga finansowo i dodaje swoje typowe "Nie możesz tego dla mnie zrobić"

W końcu odnalazł głowę i kiedy go w swój edukacyjno-manipualcyjny sposób chciała "prosić" o pieniądze to puścił jej "słodkie spierdalaj."

Też pojawiły się wiadomości tekstowe typu " Chuju mam na Ciebie tyle czekać ?"

Miśku jeśli laska w taki sposób Cię traktuje to wybadała Cię i wie na co może sobie teraz pozwolić. Nie tędy droga.
Konsekwentny bądź w swoim zdaniu.
I nie widzę żeby ona miała jakiś szacunek do Ciebie a i ubaw przy koleżankach też pewnie.
Nie tłumacz się tym zakładem bo oszukujesz sam siebie.

Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej

misiekmin
Portret użytkownika misiekmin
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 67

Pewnie każdego chłopaka będzie tak naciągać, heh dzięki za pomoc, to mój pierwszy przypadek z takim typem dziewczyny, a spotykam się z wieloma, utwierdziles mnie w moim wczesniejszym przekonaniu, jeszcze raz dziekóweczka