Witajcie Panowie. Mam pewny problem z dziewczyna tzn .jakis tydzien temu siedzielismy sobie u mnie i nagle przyszedł sms od jej kolegi, ja zobaczyłem a to sms od jej byłego, tresci nie czytałem. Pozniej ja poszedłem do kuchni i gdy wracałem widziałem ze odpisywała ale gdy ja przytuliłem i chciałem pocałowac to nagle odłozyła ta komórke... Nie pytałem sie nic bo nie interesowało mnie to zbyutnio. Ale własnie od tego czasu, stosuje na mnie jakies dziwne manipulacje. Gdy mowię ze wpadne do ciebie jutro to ona na to ze zobaczymy. Ja to odbijam ze albo dajesz mi znac teraz albo ja sobie zaplanuje czas z kims innym. Ona sie łamie i mowie ok kotku spotkajmy sie. Stała sie małomowna ja musze ja ciagnac za jezyk, czasami gdy jest cisza, widze ze laska jakos dziwnie sie zachowuje, gdy ja pytam co tak myslisz, ona na to o niczym, no to ja chce ja pocałowac ona jakos tak jakby sie nie przykładała do pocałunku, wkurzam sie wt4edy i wychodze. No to ona dostaje chyba jakiegos kopa czy cos po tym jak chce wyjsc i mnie rzuca na podłoge i przelize jak nie wiem co... Oco jej chodzi. Mowi ze mnie kocha ale ewidentnie widze ze zmieniła sie o 180 stopni czyzby cos zjebałem w zachowaniu ze mnie testuje czy jak??
P.S spotykamy sie co 2 dni, esy sa ale czasami, i to głownie w jakiejsa waznej sprawie, niedzwonimuy do siebie bo ona ma problem z zasiegiem czasami..
Pewnie zauważyła, że jesteś zazdrosny, na pewno Cie testuje jak zareagujesz. Robi Ci przy tym push&pull. Bądź opanowany i cierpliwy. Zastosuj jej chłodnik czasami, bo ona czuje, że może mieć Cię zawsze, stąd takie jej zachowanie.
Wszystko w porządku
Według mnie powinieneś szczerze z nią porozmawiać. Przytocz Jej że zauważyłeś że się zmieniła od tamtego dnia. Zapytaj o powód. Bo według mnie poważna rozmowa, lub chłodź. Polecam lepiej rozmowę, bo zawsze można "przesolić" - w tym wypadku "przechłodzić". Powodzenia
Robimy coś spontanicznego i nieprzemyślanego - by mieć wspomnienia których nigdy nie zapomnimy
No starałem sie nie pokazywac tego po sobie, ale laski i tak to czytaja takie rzeczy chyba z kosmosu... Chłodnik zamierzam jej teraz walnac tzn od jutra ale co mam do niej sie nie odzywać nawet jak napisze mi esa czy bedzie chciała sie spitkac tak przez 3 dni??
Pamiętaj że to Ty masz wiedzieć jak długi ma być chłodnik i jaki "poziom" chłodnika zastosować. Rozegraj to według własnych przemyśleń. A jeżeli Cie zapyta o spotkanie to leć do niej od razu tylko powiedz kulturalnie że nie masz czasu i przełóż termin spotkania - co by wiedziała że nie ma Cię na "klaśnięcie"
Robimy coś spontanicznego i nieprzemyślanego - by mieć wspomnienia których nigdy nie zapomnimy
Jeśli często kontaktuje się z byłym to nie jest to dobry znak dla Ciebie, a jedynie taki abyś był bardziej męski i stanowczy w swoim zachowaniu. Widocznie tracisz na atrakcyjności w jej oczach. Zacznij mocniej grać na jej emocjach i nie wychodz na needy - bo pewnie ostatnim czasy troche wymiękłeś.
Pamiętaj, że kobieta potrzebuje jaj - bo cipkę już ma!
"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"
Misiura wiesz ona wychodziła z propozycjami ciagle spotkania ale wlasnie od tego dnia przestała no to ja postanowiłem spotkac sie z nia. Noi pozniej jakies gierki z jej strony...Czy na needy wyszedłem uwazam ze nie, bo nie potrzebuje jej , to ona ciagle jak cos pisała, chciała sie widziec, potrzebowała mnie do zycia. STanowczy jestem bo albo tak albo nie .
No właśnie: "od tego dnia przestała no to ja postanowiłem spotkac sie z nia. Noi pozniej jakies gierki z jej strony...
chciała sie widziec, potrzebowała mnie do zycia.
O to chodzi, ona chciała, a Ty jej to dałeś. Poprostu miała Cię na każde zawołanie, za dużo Ciebie miała. Najpierw Twój interes potem ona, nie inaczej. Przemyśl swoje zachowanie czy gdzieś nie zatraciłeś swojej osoby, a także dlaczego szuka u byłego tego czego nie dostaje od Ciebie?
"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"
Uświadomiłeś mi że miała mnie za duzo. A gdzies było napisane na tej stronie laska ma cie mniej to bedzie cie chciała wiecej. Wiesz proponowała spotkania zgadziałem sie czemui nie oczywiscie dla kumpli tez mialem czas ale widocznie za duzo jej czasu posweiecałem...Ok widze ze teraz trzeba sie zmienic, miedzy czasie chłodnik, bo moge stracic fajna laske..
Witajcie, odświerzam temat, a zarazem przedstawie wam cos co mi sie nie podobało;/
Po tym chłodniku zmienila sie znowu na ta co byla na poczatku zwiazku, mila, ciepla, kochana itd.Wczoraj pewna sytuacja dała mi duzo do myslenia.
Gdy lezelismy wczoraj a w zasadzie to juz dzisiaj u niej, nagle dostała od kogos sygnał o 1:00 w nocy..., miala właczony dzwiek wiec słyszałem to, pomimo ze sygnał sie skonczyl pobiegła szybko do telefonu. I powiedziała kto to??tak ze zdziwieniem, pozniej po ok 15 sekundach przyszła do mnie, i ona do mnie jakis nieznany numer i nie wiem kto to , ja odp. aha spoko.Potem gdy juz szedlem do domu byla 1:30 pozegnalismy sie tak jak kiedys milo, cieplutko.Lecz ok 1:45 gdy bylem w domu puscilem jej sygnal (tak sie umowilismy ze gdy ktos dojdzie do domu to puszcza sygnal 2 osobie zeby sie nie martwila) telefon byl zajety, musiala z tym numerem rozmawiac. Ani mama, ani siostra nie wydzwania normalnie o 2:00 w nocy do nikogo, pozatym one juz spały. Wiec wiem ze to jakis koles.Oklamala mnie ze nie wie kto to bo doskonale wiedziala ale niechciala mi mowic...Dzisiaj mamy sie spotkac zapytac sie z kim tak rozmawiala bo chcialem do niej sie dodzwonic bo mialem pewna sprawe lub cos w ten desen, sprawdzic jej telefon??, bo powiem wam ze to wyglada tak mam chlopaka ale mam tez kolege co mam wybrac zeby jeden nie dowiedzial sie o drugim.Ona ma opinie dziewczyny skaczacej z kwiatka na kwiatek tzn rodzice mi tak mowili i ona mi mowila ze miala paru "kolegów". czaicie oco mi chodzi...
No a mnie od poczatku to wyglada na dzialanie kogos innego. Moze byly sie dobija, moze jakis inny typ Jej maci w glowie. Pytanie tylko co z tym zrobisz. Tracisz na zaufaniu, wiec wypada Jej to powiedziec. Powiedz Jej tez ze jak Cie oklamie to z Nia zerwiesz bez zbednego tlumaczenia, a jak to zrobi to z Nia zerwij, bo podstawa w tym zeby byc facetem jest spojnosc tego co sie mowi z tym co sie robi.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
No mi tez to wyglada na to ze ktos do niej podbnija dzisiaj sie z nia spotkam wieczorem i jej to powiem i poproszę o telefon powiem ze mam powody zeby jej nie ufac i ze jak cos sie stanie to z nia zerwe...Panowie ale mam jeszcze jedno pytanie powiedziec jej zeby zerwała kontakt znimi całkowicie??W sumie zakazany owoc smakuje jeszcze mocniej??
Pierdol ten telefon i zakazy. Jesteś już na stronie trochę, to wiesz jak to się skończy...
Lustereczko zrób i pograj trochę na zazdrości. Wyjdź kilka razy bez niej na imprezę. Umów się z koleżankami na browar/kawę/cokolwiek...
Pogadać wiadomo można, tyle że to spr tel i zakazywanie jej czegoś bym sobie darował.
Powodzenia
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Trudno zaryzykuje z telefonem i rozmowa wszystko pojdzie na całosc ale nie bde jej zakazywac tylko powiem to co ty z tym zrobisz to twoja sprawa ale poamietaj co ci mowilem.
Trzymajcie kciuki;)