Witam. Wczoraj napisałem ten temat e blogu jednak mi go usunęliście więc go ponawiam. Dawno nie byłem aktywny na forum. Spędzam czas na treningu i podrywaniu kobiet, przeważnie w klubach. Na wakacje poznałem jedną kobietę. Dajmy na to, ze ma na imię Asia. Jest mną zafascynowana. Między nami ciągle dzieje się coś nowego. Jestem pewny siebie i ona dobrze o tym wie, że mam powodzenie u innych kobiet. Seks z nią jest niesamowity ale przede wszystkim czujemy do siebie "chemię" a to dla mnie jest ważniejsze.
Tydzień temu, po stosunku, tuląc ją do siebie powiedziałem jej, że spotykam się z innymi kobietami lecz patrząc w ich oczy widzę jej oczy i nie mógłbym się zbliżyc do żadnej z nich ponieważ widzę ją tekst od Davida X). Następnie ona pojechała do domu, mieliśmy ze sobą kontakt aż do wtorku kiedy to wszystko się urwało bez słowa. Dzowniłem ale nie odbierała. Nagle wczoraj pisze do mnie czemu ją okłamałem. Ja nie wiem o co co jej chodzi. Jednak kilka godzin wczesniej pisze do mnie jej koleżanka czy "kręcę" z jeszcze inną kolezanką, dajmy na to Anetą. Zaprzeczyłem temu bo to nieprawda. To moja kolezanka tak jak dużo z nich.
Asia nie chce mi powiedzieć o co jej chodzi, więc zakończyłem rozmowę mówiąc, że jeśli nie chce powiedzieć mi o co jej chodzi to nie mamy o czym rozmawiać. WIem, że jej na mnie strasznie zależy więc chcę się odezwać do niej ale najwcześniej jutro i umówić się z nią na poważną rozmowę by w końcu powiedziała o co ma do mnie pretensje. Co Wy o tym sądzicie? Jak to rozegrać i kiedy odezwać się do niej?
Dobrze kombinujesz. Idź tym tropem, nie macie 16 lat żeby się pierdolic w jakieś gierki. Rozmowa w cztery oczy i po sprawie. Zobacz, jeśli się do niej nie odezwiesz, to dziewczyna chyba zmysły potraci, bo nie będzie wiedziała w jakiej jest sytuacji. Dymasz Ją, lubicie się, kto wie czy może Ona czegoś nie czuje.. Mówisz jej prosto w oczy, że spotykasz się z innymi, ale że jej nie dorównują w żdanym stopniu. Troche zabolało, dlatego wysłała koleżanke na przeszpiegi, stąd ten sms. Dzwoń do niej jutro, stań na swoim ,że musicie się spotkac. Dałeś jej do zrozumienia wcześniej tym tekstem, że "lecz patrząc w ich oczy widzę jej oczy i nie mógłbym się zbliżyc do żadnej z nich ponieważ widzę ją" jednak Tobie zależy. Jeśli nic nie zrobisz, po prostu Ją cholernie zranisz :/
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
laska chce twojej deklaracji, nie daj się na to nabrać, niech to ona chce związku nie ty
nie pytaj jej o co jej chodzi bo i tak uzyskasz bardzo pokrętne odpowiedzi, lepiej z nią pogadaj ale o tym że nie pasuje ci jej zachowanie, zachowuje się jak gówniara, nie będziesz się bawił w sfochowaną dziewczynkę trzeba udobruchać
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Dzięki chłopaki. Jutro do niej dzwonię i powiem Wam co dalej.