Dużo mówi się o tym, że kobiecie czy to w związku czy w innej bliskiej relacji trzeba dostarczać pozytywnych i negatywnych emocji. Rozumiem ogólny koncept ALE:
o ile wiem jakie mają być te pozytywne emocje, nie potrafię sobie wyobrazić jak mają wygladać te NEGATYWNE.
Czy mógłby mi ktoś podać praktyczne przykłady jak to ma wygladać?
http://www.podrywaj.org/emocje_%...
` One zawsze wracają `