Witam. Opiszę wam całą sytuację. Poznałem pewną pannę przez gg. Dostałem num od jej koleżanki. Dziewczyna ma dosyć nietypowe zainteresowania,identyczne do moich. Tzw azjatycka muzyka i takie inne duperele. Ale z tego co się dowiedziałem to ma chłopaka. Ale z drugiej strony sama kazała swojej kolezance dać mi numer gg. Dosyć dobrze nam sie pisze to przez te wspólne zainteresowania. Umówiłem sie z nia nawet na spotkanie. Tzw mamy sie spotkac pod jej szkola. Jako ze dopiero szkole sie w sztuce podrywu to nadal mam trudnosc z bezstresowym rozmawianiem z dziewczyna. Ale cwicze na razie ogulna swobode jak ide i patrze sie kobiecie prosto w oczy, a ona z zazenowania odwraca wzrok. Wracajac do sprawy. Jak ja zachecic do mojej osoby na pierwszym spotkaniu? Dodam ze jestem jeszcze zielony w sztuce podrywu. A zaintrygowala mi na ta dziewczyna, i licze na cos wiecej niz przyjaciel. Spotkanie mam za okolo 2 tygodnie. Aha i nie interesuje mnie ten jej aktualny chcialbym obalic jego rzady. Jakies rady?
Może lewa strona Ci pomoże
.Umówiłeś sie z 2tygodniowym wyprzedzeniem? I przez te 2 tyg masz zamiar tylko pisac na gg? Definitywnie lewa strona.
O innym kolesiu nie rozmawiaj. Na spotkaniu bądź normalny, nie wygłupiaj się. W rozmowie ją lekko zneguj, żeby nie presadzić, złąp ją np. za rękę jak bedziesz szedł aby nie narzucić sobie ramy kolegi, jak bedziesz widział zainteresowanie to pocałuj. Tak jak z każdą inną
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
pokaż jej najlepszą wersję siebie:) pozytywne nastawienie, dobry humor i powinno być ok.
Niezależnie od tego czy kierujesz się sercem czy rozumem to i tak zmierzasz do celu, który postawił przed tobą penis.
Dzięki wszystkim za rady. A mam pytanie. Co zrobić jak zacznie gadać o tym swoim aktualnym? Bo ja mam zamiar przemilczeć i od razu zmienić temat. A z tym spotkaniem to ona mi zaproponowała. Ja napisałem ze moge ja odwiedzic,niech poda tylko date a ja sie dostosuje. Nie wallem jakiejs gafy?
"Walłeś" gafę. Dostosowałeś się do jej ram. To Ty powinieneś był ustalić datę i miejsce spotkania. Nie powinieneś był oddać jej inicjatywy na samym początku. Ona się ma do Ciebie dostosować, nie Ty do niej.
Kur.a rzeczywiscie. Teraz to sobie dopiero uświadomiłem. Musze być stanowczy i mieć swoje zasady i wymagania. Ah a czytałem 3 razy lewą strone. Ale ze mnie gafa. Mam do was jeszcze jedno pytanie. Znacie jakies sposoby na te negatywne mysli co wam siedza w glowie jak gadacie z jakas obca laska? Bo mam tak czasami i sie lekko denerwuje. Chociaz staram sie byc naturalny i pewny siebie. Bo stosuje ta metode z wypisaniem tych zlych mysli do zesz ytu i wyjebaniem ich do kosza. Ale tak dziwnie chodzic z zeszytem w reku i pisac przy laskach.
3 razy to chyba przeglądałeś a nie czytałeś. Co do tych negatywnych myśli to nie skupiaj się na nich tylko na tym co powiedzieć. Bądź wyluzowany
to jakaś plaga GG i fb ostatnio
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Czytać a zrozumieć to dwie różne bajki. Możesz czytać i 100 razy a nic nie wyciągnąć. A więc przeanalizuj to raz a dobrze.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Panowie byłem wczoraj na ognisku. Tam zaczołem podrywać pewną pannę która mi sie spodobała. Na początku nie rozmawiałem z nią wcale. Patrzyłem jej w oczy i usmiechałem sie. Była lekko zażenowana. W koncu siedzialem z kumplem,gadalismy o takich tam pierdolach. Zaczela nagle pytac o cos kumpla. To wlaczylem sie do rozmowy. Dobrze nam sie gadalo. Znegowalem ja 2 razy. Wydaje mi sie ze chciala abym ja zaczol z nia rozmawiac. Caly czas na mnie zerkala na tym ognisku i obgadywaly mnie z dziewczyna kumpla. Bo akurat udalo mi sie podsluchac przypadkiem jedna ich rozmowe. Jakies rady? Bo panna naprawde fajna. Szkoda by bylo abym przepuscil taka sytuacje.
Wyluzujcie. To, że napisał do niej na gg to jeszcze nic strasznego(o ile użyte z rozwagą). Ważne byś nie kontynuuował tej drogi i zaczął być stanowczy. Siedź tam jak najmniej. Jeżeli będzie chciała z Tobą gadać to się spotkajcie
A co do tego ogniska to jakoś chociaż wziąłeś od niej numer czy coś? Gadałeś z nią sam na sam czy tak we trójkę? Poznałeś ją chociaż trochę? Trzeba było poprosić ją o numer czy coś...teraz to musisz do niej dotrzeć;) Zadzwoń i powiedz, że wydała się ciekawa na ognisku i chciałbyś ją bardziej poznać. I tyle, albo aż tyle.
Sic Luceat Lux
@Up no własnie gadaliśmy we dwoje. Ale num nie wziołem. Ale nic straconego. Podpytam kumpla delikatnie. Moze mi uzyczy numer. Ale tak mam jej napisać? Bo wiecie ja troche niesmiały jeszcze jestem. Ale co tam wy wiecie lepiej. Czekam na rady.