Moimi największymi wadami jest to, że za szybko się przywiązuję, za szybko zakochuję, za szybko rozczarowuję...
"Czuję się jak kundel, czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył, gdybym rzucił cegłą ..."
[Dzień Świra http://www.youtube.com/watch?v=p... ]
Raczej nie mam problemu z poznawaniem, podejściem do kobiety. Zasadnicze pytanie, po co podchodzę? Poznać? Zdobyć? Co to znaczy zdobyć? No właśnie, ja nie jestem "chamem ze sztachetą" i dla mnie to zdobycie nie oznacza zaliczenie panienki na imprezie, ale bardziej staranie, aby być z tą kobietą.
I tu właśnie jest mój problem. Bo jak poznaję kobietę, aby tylko poznać, to mi nie zależy i zazwyczaj z nią nie jestem, bo nie chcę. A jak zdobywam kobietę, to staram się i mi zaczyna zależeć. Angażuję się. I wtedy nie mogę przestać. To tak jak z hazardem. Im więcej się zapożyczam żeby wygrać, tym większe doświadczenie mam w zdobywaniu, ale też większe długi po podsumowaniu całego przedsięwzięcia.
No ale czemu nie jestem chamem?
Może dlatego, że wiem, że kobiety też mają uczucia i nie można na początku znajomości oceniać, nie znając ich.
A jak je poznaję, to zazwyczaj jest już za późno.
A mimo to nadal daję kolejnej szansę, zamiast przestawić się na facetów;)
Odpowiedzi
Bycie chamem nie jest
czw., 2011-06-09 00:56 — zbychus1992Bycie chamem nie jest atutem...jesli zaczal bys byc chamem to powoli zdobyłbys taka opinie a wtedy napewno trudniej bylo by ci nawiazywac nowe znajomosci z przyszyta metką chama...coz jest roznica miedzy kobietami ktore nas interesuja a tymi które nie. otoz te ktore chcemy jedynie polubic zazwyczaj nie wzbudzaja w nas zadnych emocji,pociągu seksualnego...sa sympatycznymi osobami od których nic nie oczekujemy a wiec takze nie chcemy nic od siebie dla nich dac...zas gdy nam zalezy na kobiecie staramy sie kolo niej ''zakrecic'' i wtedy nie patrzymy na nia obiektywnie...jest dla nas piekna,jest zabawna ,jest naj naj naj ale nie widzimy jej zlych zachowan...dla nas nie liczy sie wtedy co ta kobieta zlego robi tylko zachwycamy sie jej zaletami ktore czesto sami sobie wymyslamy aby miec w swiadomosci ze wybralismy wspaniala kobiete...a oczywiscie zbyt osaczona kobieta ma nad nami przewage bo wie ze jestesmy posłuszni jak pieski...nie obchodzi jej to ze nas oklamie czy cos bo jej nie zalezy...ona nic do zwiazku nie wnosi bo to ona ciagle jest zdobywana,obsypywana komplementami itp. mysle ze powienienes z pewnym dystansem podchodzic do kobiet ktore cie w jakis sposób interesuja.
Jeśli o mnie chodzi, co do
czw., 2011-06-09 09:07 — MaxxxJeśli o mnie chodzi, co do pierwszej części (cały tekst do zdania "aby miec w swiadomosci ze wybralismy wspaniala kobiete...") jak najbardziej się zgadzam .
Co do drugiej części ( od "oczywiscie zbyt osaczona kobieta ma nad nami przewagę" do końca) nie. Tzn część jest prawdziwa, ale mnie nie dotyczy. Nie chcę, żebyście odebrali że jestem tym pieskiem. Szanuję kobiety, ale też nie pozwalam sobie wejść na głowę. Tylko może we mnie jest zbyt duża wiara w dobre intencje drugiego człowieka, pomimo że wielokrotnie się przejechałem
Mialem kiedys podobny problem
czw., 2011-06-09 14:55 — RamoselMialem kiedys podobny problem z angazowaniem sie i wlasnie tak jak pisze Bruno poznawanie wielu na raz jest na to najlepszym rozwiazaniem ; )
MOze jak juz znajdziesz to
czw., 2011-06-09 19:22 — ChaninngMOze jak juz znajdziesz to panienke nie poswiecaj jej tyle czasu , chodz rob cos co ci sprawia przyjemnosc np siłownia , basen cos z kondycja .ROb na to co masz ochote wtedy zaponiesz o panience i nie bedziesz myslał wciaz o niej .I na pewno nie siedz w domu to dobija człowieka i zawsze wychodzi na to ze dzwonisz do niej itp musisz byc kreatywny zapisuj co masz jutro do zrobienia i rob to oczywiscie jak masz randke to tez notuj wszystko co sie działo lub opisz tu na portalu zapytasz dlaczego ?? własnie dla tego zeby wyciagnac wnioski z randki jakie błedy popełniłes i co trzeba na lepsze zmienic bo kazdy po pełnia jakies błedy czy to zaawansowany czy nie bo jeden z przyzwyczajenia popełnia drugi za miałego doswiadczenia pozdr;D oby wicej akcji pozytyw i mniej zmarwien;))
"musisz byc kreatywny zapisuj
czw., 2011-06-09 21:38 — Ramosel"musisz byc kreatywny zapisuj co masz jutro do zrobienia i rob to oczywiscie"
Tu bym sie nie zgodzil, kreatywny wiaze sie ze spontanicznym i po co zapisywac, planowac to co chce sie jutro zrobic? Napewno przy zapisie tego masz wiele mniej szans na zrobienie tego niz impulsywnie by Cie naszlo do zrobienia czegos ; )