Witam...
Problem zaczyna sie od samego poczatku..
poznałem dziewczyne przez internet z sasiedniej wioski.
Zapytałem o gg ładnie pieknie...
Zaczelismy pisac ze soba z poczatku normalnie pozniej sie rozwina temat... Powiedziała ze ma chłopaka ale dodała ze go ma w ch.. daleko (o nim za chwilke). Po jakims czasie spotkalismy sie było fajnie. Pozniej nastepny raz, zaczelismy gadac przez telefon pisac.. W pewnym momencie napisała mi ze zrobiła cos strasznego wrociła do byłego ze popełniła blad zle sie z tym czuje. Pogadałem z nia i powiedziała ze nie wie sama co ma robic. Ze chce byc ze mna spotykac sie Pozniej zerwała z nim.- powiedział ze jak jest taki ładny to juz nie bedzie albo bedziesz moja albo nikogo typ cham je... bił ja robił na złosc jak sie dało zdradzał.Czuła sie przy mnie dobrze zauwazyłem to za kazdym razem ale co z tego pozniej napisała juz sie nigdy nie spotkamy jestes fajny ale ciebie nie kocham i traktuje jako kolege nie chłopaka wiem ze bedziesz sie czuł okropnie z tym. Jestem z nim dla swietego spokoju, moim zdaniem spotykała sie ze mna po to by jakos przezyc okres słabosci, nie powiem było fajnie i mi zalezało na niej
krodka opinia moja o dziewczynie ma 19 lat tak jak napisała i potraktowała to wszystko moge powiedziec wiesniara tepa , może wyjdzie ze wsi, ale wieś z ciebie za ..!! zepsute ograniczniki madrego myslenia..
Sory za taka tresc troche roztrzepana ale nie chciałem o tym za bardzo myslec bo nie ma o kim..
hum po 1 jakoś cieżko się czyta, zlane to wszystko, bez przecinków można się pogubić:(a co do sytuacji w której się znalazłeś, to jakiej pomocy oczekujesz bo nie zauważyłem,może to przez to że ciężko ogarnąć sens;]
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
Problem jest taki. Nie rozumie jej zachowania,i sposobu w jaki to napisała, nie dodałem napisała to sms-em
Wiem tresc jest paskudna ułoze ja w sensowny szyk z sensem.
Chłopak ciuła na BMK-ę ja obrabiam mu panienkę...
Po prostu babka chciała odbić się troszeczkę od eksa,zabawić się, Ty jej to umożliwiłeś, a teraz wraca na stare śmieci ,ot cała filozofia moim zdaniem, ale poczekajmy na opinie mądrzejszych kolegów
)
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere