Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Potrzebny OPR,i ODP na pytanie-zaawansowani

12 posts / 0 new
Ostatni
lunático
Portret użytkownika lunático
Nieobecny
biegałem, biegam i będę biegał za byłą, bo taki słitaśny ze mnie piesek...
Wiek: 19
Miejscowość: ....

Dołączył: 2011-01-04
Punkty pomocy: 30
Potrzebny OPR,i ODP na pytanie-zaawansowani

Witam.Moim postanowieniem noworocznym bylo zakladac jak najmniej tematow na forum,praktykowac samemu i uczyc sie uczyc i jeszcze raz uczyc!!.Lecz sprawa dzisiejsza(wczorajsza)daje mi do myslenia.Zapraszam do lektury.
Wczoraj mialem jechac z moimi"bracmi" na impreze.Umowilismy sie u jednego z owych w domu na before party.Ja dojechalem pozniej,na tym beforze bylo 2 "braci"oraz laska jednego z nich.Dziewczyna nie najbrzydsza hb 8.5,cos w glowie ma.Koledzy przede mna obalili flaszeczke,wiec z wypadu do klubu nic nie wyniknelo.Ja wypilem red bulla,pogadalem z laska i kolegami.Po czym zly powiedzialem ze wychodze i zaproponowalem X(atak ja nazwijmy) ze ja odprowadze.TU zaczyna sie akcja...
Swietnie mi sie z nia gadalo,gadalismy glownie o jej relacjach z moim "bratem"(mozna powiedziec przyjaciel,chodz nie do konca).Ta laska mowi wprost ze jest zauroczna nim,ze jest cudowny.Ja jako jego ziom zaczelem go reklamowac ze tak jest ze jemu zalezy itp.Gadalismy godzine (widac ze laska zainteresowana)Dawalem jej do myslenia roznymi tekstami;
Bo raz mowilem ze zycze im szczescia,i chce zebym im sie ulozylo,natomiast kiedy indziej ze dla mnie ich zwiazek to sielanka i kiedys to sie skonczy i ciekawe jak bedzie(widzialem ze laska ewidentnie nad tym myslala).W innym fragmencie rozmowy powiedzialem wprost ze jak byls by wolna to bym sam sie za nia bral(strzelila buraka).Komplementowalem to iz ma cos w glowie,jednoczesnie strzelilem sporo negow:
ze np torebka nie pasuje do plaszcza.
Krotko mowiac:
Pokazywalem ze jestem lojalny wobec przyjaciela i ze im dobrze zycze,natomiast ukazywalem jej oznaki zainteresowania.Ogolnie świetnie mi sie z nia gadalo.Laska ma napewno problem z tym jak mnie zaramowac,gdyz raz zyczylem jej szczescie z przyjacielem,innym mowilem ze bym sie za nia bral.Potem pytalem ile potrwa sielanka z nim(okazujac zainteresowanie)po czym walilem nega.Laska widzialem zaciekawiona mna ewidentnie.ALE KURWA!!!
Nie bede zabieral dupy ziomkowi!!Nie ma takiej opcjii!!Tylko po prostu wiem ze dlugo razem nie beda(choc tereaz sa cholernie szczesliwi,wiadomo taki stan dlugo nie trwa).Powiem tak:
Jestem zainteresowany tą panna,ale nie chce stracic przyjaciela(to jest wazniejsze)ale nie chce tez zostac zaramowany jako przyjaciel.Laska gadala ze man godzine lecz oboje sie otwrzylismy strasznie(ja ostroznie ale jednak ,ona mi natomiast zaufala).Pogadalismy o wielu sprawach,i ona wyraznie zafascynowana mna mowila ze musimy usiasc i pogadac.Na koniec spotkania,moglem ja zapewne pocalowac,lecz przez wzglad na ziomka nie zrobilem tego.Laska zaprosila mnie na uro znajomej w klubie,ja grajac niedostepnego powiedzialem ze nie wiem,cos tam gadalismy i wyszlo na to ze ona powiedziala
Zrobie co chcesz...
I przyblizyla sie do mnie(wogole podczas tej rozmowy stalismy od siebie pare centymetrow,)
Dobra powiem krotko,co zrobic zeby nie zaramowala mnie jako przyjacolki z fiutem,i byla zainteresowana?.Grac na emocjach dzis udawalo mi sie,bede stosowal na niej otwarte petle,bo widze ze dzialaja.
Prosze was:zwlaszcza cb kratos,opierdolcie mnie ze chce poderwac laske ziomka,ale odpowiedzcie mi czy tym sposobem da rade z nia wytrwac jako osoba nie zaramowana...
Ps:przedstawilem to jak umialem,mam nadzieje ze ktos mi pomoze;),jakby co nie jestem needy,gdyz mam opory bo ten moj ziomek.Poki co podchodze do tego trzezwo i tak bede sie staral.Powiem wam ze po tej rozmowie z nia moje poczucie PUA,wzroslo o 120.Korzystalem z rad ze strony i dzialaly,jak złoto;)
PS2:Czas odpalic kariere Birmngham City-Nikola zigic 11 meczow 13 bramek,da rade;)Narazie 3 mc;)

xalos
Portret użytkownika xalos
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 10

Nie dobrze, że w ogóle ciągnąłeś temat ich związku. Trzeba było natychmiast zmieniać. Tak czy inaczej na pewno wzbudziłeś jej zainteresowanie. Szczegółowo wszystko opisałeś i dobrze. Jeśli mówisz, że chciała pocałunku, a nie dostała tym lepiej dla Ciebie! To jak z marchewką, której nie da się dogonić... Teraz sobie ją odpuść, bo stan jest ok.
Tylko, że pamiętaj, iż przyjaźń jest ważniejsza od jakiejś laski.

lunático
Portret użytkownika lunático
Nieobecny
biegałem, biegam i będę biegał za byłą, bo taki słitaśny ze mnie piesek...
Wiek: 19
Miejscowość: ....

Dołączył: 2011-01-04
Punkty pomocy: 30

TAK!! OSTATNIE ZDANIE XALOS to świeta prawda!!Tylko ja juz ziomkowi powiedzialem ze z nia cos jest nie tak(nie bede takich rzeczy ukrywal) i ze dowiem sie dokladnie w niedziele.Oni od dziś są oficjalnie razem;p.Jak radzisz nie isc z nia na te uro?? Czy moze pojsc i zobaczyc na czym stoje??

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

Mowisz ze kumplowi laski nie chcesz odbic ,a wlasnie to robisz! Godnosci czlowieku !!! Zastanow sie naprawde czy zaryzykowac znajomosc z kumplem dla tej dziewczyny! Ja TEGO NIGDY NIE ZROBIE ,choc wiem ze ( nigdy nie mowi sie nigdy) ale w takiej sytuacji jestem pewny na 101% !

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

eSPe
Portret użytkownika eSPe
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 18

Nawet nie próbuj podbijać do jego laski... jest zasada, że nie rusza się byłych przyjaciół, a tym bardziej nie wpieprza się im w związek... Gdyby mi to przyjaciel zrobił ojj nie wybaczyłbym mu tego...

Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno

wacek
Portret użytkownika wacek
Nieobecny
Inżynier podrywu
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-24
Punkty pomocy: 36

Poryty jesteś... Co ty chcesz zrobić? Weź się kurwa ogarnij bo masz myślenie jak baba. Chcesz mieć ciastko i zjeść ciastko. Nie ma takiej opcji. Jesteś rozdarty emocjonalnie pomiędzy laską przyjaciela a przyjacielem. Ja tu nie widzę ani problemu ani żadnego wyboru. Może i umiesz podrywać, ale to nie czyni cię facetem. Zastanów się kim chcesz być.

lunático
Portret użytkownika lunático
Nieobecny
biegałem, biegam i będę biegał za byłą, bo taki słitaśny ze mnie piesek...
Wiek: 19
Miejscowość: ....

Dołączył: 2011-01-04
Punkty pomocy: 30

NO wszyscy macie racje,ale ja jej nie chce poderwac do hu...
Chce pokazac koledze ze ta laska nie jest jego warta(on jest zabujany jak szalony,choc tak naprawde do niedawna byl lovelasem)tak jak zachowywala sie wczoraj wobec mnie to zachowanie raczej nie przystoi dupie przyjaciela,che MU pokazac ze ONA nie jest jego warta.Mam z nia isc na te uro,chce powiedziec ziomkomi ze ja sprawdze.Ja laska da sie przelizac,to znaczy ze nie jest go godna.Zobacze jak przyjaciel zareaguje,jesli sie zgodzi zrobie to,jesli nie daje se spokoj i odpuszczam...
Chyba ze ktos ma inne propozycje??

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

czyli w skrócie, kumpel ma dupę, tobie się podoba, nie zrobisz kumplowi świństwa ale chętnie byś się koło niej zakręcił

ja bym wybrał kumpla oczywiście, zresztą miałem już taką sytuacje ale to długa historia

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

eSPe
Portret użytkownika eSPe
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 18

haha dobre lunatico jakie Ty głupoty pierdolisz^
Niczego nie bierz na siebie, bo później mogą być nie miłe konsekwencje tego... Chcesz Ją przelizać, może coś więcej, fajnie poźniej kumpel bd na Cb patrzył... "Rozstaje się ze swoją dupą, bo Ona jednak przelizała się z moim przyjacielem"... = tak jakby przez Ciebie.

Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno

lunático
Portret użytkownika lunático
Nieobecny
biegałem, biegam i będę biegał za byłą, bo taki słitaśny ze mnie piesek...
Wiek: 19
Miejscowość: ....

Dołączył: 2011-01-04
Punkty pomocy: 30

w sumie ,macie racje.Ale nasze"towrarzystwo" jest znane w miescie,wczesniej z ową panna byl inny znajomy z nasze ekipczi...tak macie racje ,moze nie powinienem tego robic,ogolnie sram na te laske,bo juz mi czas "odbijania dla lasek"minal(mam nadzieje ze bezpowrotnie).z ziomkiem pogadam przedstawie mu sytuacje i tyle.niech on zdecyduje co mam robic.JA NIGDY NIE POSTAWIE LASKI PONAD ZIOMKA.dziwnym trafem w ciagu miesiaca to moja 2 podobna sytuacja...hahah

eSPe
Portret użytkownika eSPe
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 18

"JA NIGDY NIE POSTAWIE LASKI PONAD ZIOMKA"
Czytając Twoj problem, wnioskuję, że nie do końca tak jest jak teraz twierdzisz...

Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno

lunático
Portret użytkownika lunático
Nieobecny
biegałem, biegam i będę biegał za byłą, bo taki słitaśny ze mnie piesek...
Wiek: 19
Miejscowość: ....

Dołączył: 2011-01-04
Punkty pomocy: 30

Każdy wyciąga wnioski dla siebie...