Witam ,
więc poznałem w szkole ciekawą dziewczyne. Wiem , że sie jej podobam , ona też jest niezła. Z jej przyjaciółką też dobrze mi się rozmawia. W szkole "umówiłem" się na wypad do biedronki , bo akurat otworzyli nową , hah. ALe do rzeczy - wiem , że nie pije , nie pali , nie imprezuje , NIC , żadnych klubów , zero do tego bardzo religijna. Ja jak prawie każdy w moim wieku lubie sobie cos wypic czasami przysmażyc , pobawic się w klubach. Był ktoś może z podobną dziewczyną w związku ? Nie wiem czy się w ogole w to angażowac.
może spróbuj wyczuć czy nagnie pewne przyzwyczajenia dla ciebie. z religijnością może być ciężko, ale z chodzeniem do klubów, na imprezy itp powinno być ok, jeśli pokażesz jej przyjemną stronę tych rzeczy. np idźcie na imprezę, pijcie colę i się dobrze bawcie.
ja miałem... ;d
zależy kto jakie dziewczyny lubi... mi się właśnie takie porządne podobają. Jak dla mnie taka dziewczyna to sama satysfakcja
Kiedyś kumpel mi powiedział jak się wahałem czy starać się o nią: "jak nie spróbujesz to się nie przekonasz". No i Tobie tez mam chęć tak powiedzieć ;p Ale wybór należy do Ciebie 
ale do rzeczy
Pozdro
Nic z tego , co wymieniłes. Niedawno ją poznałem . Gadam z nią w szkole , w poniedziałek trzeba zainicjowac jakies spotkanie , dlatego pytam się czy w ogóle warto.
Chcesz ją 'na złą' drogę sprowadzić?
Wiesz co, przestań myśleć o związku, a weź ją najpierw wyrwij. I pamiętaj: cicha woda...
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Tdi ma racje może okazać się cichą wodą i wtedy będzie naprawdę fajnie. Z drugiej strony jeśli po kilku spotkaniach wyczaisz ze czuje się dobrze SAMA ZE SOBĄ tzn. ze nie będzie się zmieniać dla kogoś to od razu mówię ci nie pchaj się w taki związek bo to nie mam sensu, byłem w takim więc mówię to z własnego doświadczenia
z czasem taka dziewczyna może starać się ciebie ograniczać :)pzdr