Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Porażka, a może doświadczenie?

Witam Was,
Niedawno pisałem o dziewczynie w autobusie, jak zagadać itp. Dzięki za
Wasze wszystkie podpowiedzi i wskazówki. Bez nich chyba...no nie wiem, w
każdym razie bardzo mi pomogły Wink. Ale do rzeczy:
Odezwałem się pierwszy i gadałem z nią przez cały pół godziny
drogi(niestety tylko o szkole i troszke o wakacjach, bo to był mój 1
raz).No potem 2 dzień i prawie znowu to samo. I w końcu trzeci dzień. Tu
już trochę inaczej. Kumpel też mi trochę doradził, no i gadałęm jak
najmniej o szkole. Nie kleiła się za bardzo gadka, ale nie było też
tragicznie. No i na koniec spytałem o jej nr. Dała go bez problemu, puściłem jej sygnała(może to źle). Później w szkole na 2 lekcji, napisała smsa do kumpla, czemu się tak na nią gapił na przerwie(patrzyliśmy się we 2 ;D). No i pisał z nią później, napisała mu że jest przystojny i czy ma dziewczyne. Napisała do niego, nie do mnie, choć miała mój nr. Jakieś 4dni temu, ten kumpel mi powiedział, że ona(ta z autobusu się o niego pytała, wie od koleżanki i to raczej pewne info). Mimo to ozgadniliśmy we 2, że to ja zarywam do niej. To najlepszy kumpel, więc nie było problemu żadnego. No ale jak dzisiaj do niego napisała, to sobie odpuściłem i dałęm mu zielone światło. Nie wiem czy to dobrze, czy nie. Teraz jestem trochę zły na siebie...
Co radzicie? Odpuszczać, czy pogadać z kumplem, że nadal walcze?
Jak ona napisałą do niego, tzn że jest bardziej nim zainteresowana niż mną...
No nic, umiem przyjąć to na klate Wink
Tylko jak postąpić następnym razem? Czy nadal jakoś walczyć?
Naprawdę proszę Was o radę, bo jutro znowu się widzimy w busie.
No i teraz wyszło na to, że kumel teraz działa. Doradźcie jak na przyszłość działać, albo teraz jeszcze jakoś
Z góry dzięki. Ja mam 17lat, a ona 16, żeby niektórzy nie pisali, że mam 13lat Wink. Sory za jakiś taki nie sensowny wpis, ale no 1 raz się przełąmałem i zagadałem. Bardzo się z tego ucieszyłem i pomyślałem, że pociągnę dalej, bo jest bardzo fajną dziewczyną. Myśle, że to tylko doświadczenie, i następnym razem będzie już tylko lepiej.
Dzięki i pozdrawiam
Trzymajcie się i powodzenia PUA

Odpowiedzi

Portret użytkownika Guest

". Dała go bez problemu,

". Dała go bez problemu, puściłem jej sygnała(może to źle). Później w szkole na 2 lekcji, napisała smsa do kumpla"

???? a skąd miała numer do niego? razem robiliście podejście, czy co?

Nie, sory nie dopisałem.

Nie, sory nie dopisałem. Powiedziała, że więła go od jakiegoś kolegi. Ale nie wiem dokładnie skąd.

Portret użytkownika aspen

a) woli Twojego kumpla b)

a) woli Twojego kumpla
b) wzbudza w Tobie zazdrość, my też tak robimy tylko w inny sposób.

Bierz życie garściami i nie przejmuj się nią, trakuj ją jako umilenie czasu, a nie jak potencjalny target. Musisz ją zlać i zająć się innymi teraz, a potem sam zobaczysz która wersja (A czy B) była prawdziwa.

Portret użytkownika Sagułaro

Patrz, nic o kumplu nie wie,

Patrz, nic o kumplu nie wie, sugeruje sie tylko wygladem- troche dziecinanda, pewnie nawet jak pieskiem by byl, to by z nim byla dla komentow na nk

Aha, czyli najlepiej poczekać

Aha, czyli najlepiej poczekać i zobaczyć jak sytuacja się rozwinie? No kumpel napewno pieskiem nie będzie, bo mniej więcej wie, o co w tym wszystkim chodzi. Czyli traktować ją narazie jak koleżankę, tzn normalnie gadać i nic więcej nie przekazywać póki co?
A jak nie będzie nadal zainteresowana, to odpuszczam i szukam innej?
Dodam jeszcze, że jak jechaliśmy zpowrotem to nawet zdjęła torbę ze swojego fotela, chyba żebym usiadł, ale byli też moi inni 2 kumple i z nimi usiadłem(jedno siedzenie za nią). Na samym początku odwróciła się i coś tam zagadała, i jak ci 2 kumple wyszli, to też coś tam gadała przez ramię. Obok niej było wolne, więc się przesiadłem i trochę tam gadaliśmy.
Dzięki za rady i proszę o jeszcze inne wskazówki. Każde słowo się liczy dla mnie Wink

Aha no i umówiła się z

Aha no i umówiła się z kumplem jutro na jakieś tam przerwie na pogawędkę. To ją oleję narazie i zobacze co będzie dalej

Portret użytkownika VooDoo

ja na twoim miejscu olał bym

ja na twoim miejscu olał bym laske totalnie ( nawet jak siedzi za tobą i ma wolne miejsce , nie przesiadł bym sie..) leci na twojego kumpla to niech leci.. ty interesuj sie inymi pannami rob to co chcesz ;p moj kumpel ( kilka razy moj skrzydłowy ;p ) tez mial taką sytuacje i olał dziewczyne totalnie, po czasie ona sama starała sie o jego uwagę a on nadal nic.. ;D wkoncu bez ostrzezenia i jakis sygnałów poprostu w pewnym momencie zaczoł ją całowac! jak przestał to poszedł przed siebie i mowie Ci laska mogła byc juz jego Wink co bylo dalej to do konca nie wiem ale nie chcial z nią być bo uznał ze moze miec lepszą ;p