takie tam pytanie...,może oczywiste, ale nie wiem...
Było parę spotkań na początku wakacji, kilka kc jeden fc ale ostatnie spotkanie wyszło dość nudno i chłodno.
Potem wyjechała na długo, wróciła w 2 miesiącu, ale jakoś dokładnie nie pamiętałem kiedy wraca, potem jakoś tak nie wiem, nie było ochoty, czasu? sam nie wiem...nie odzywałem się do niej (ale z drugiej strony ona też by mogła się odezwać...)
umówiłem się z nią w tym tygodniu, i nie bardzo wiem jak to rozegrać...
Poradzicie coś?
gadka szmatka i fc, ot co
fc - buziak na Facebooku pewnie xD
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Ok "Ten" pokazałeś jaki jesteś zajebisty..., a teraz bardzo bym prosił o jakieś konstruktywne wypowiedzi/podpowiedzi ;D
na temat...
Dobra to opisz bardziej ostatnie spotkanie dlaczego było nudne i chłodne?
po 2 jak się z nią umówiłeś dzwoniłeś napisałeś?
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Bo jedno spotkanie było nudne to już radzisz się na forum? Rob swoje,jak było lizanko to już wiesz co robić,jak jest nuda;] po takiej przerwie to będziecie mieli o czym pogadać...
* "Ten" gadanie przy piwie- jak z kolegą, zero kina, flirtu xD
zadzwoniłem,ale nie mogła gadać, więc sms.
* "xx3" w sumie trochę racja,choć nie do końca. Nie żeby mi jakoś super zależało, spotykałem się też w miedzy czasie z innymi, ale jest dobra z charakteru i wyglądu, i w sumie nie chciał bym czegoś zjebać...
Zawiało nuda i za długo się nie widzieliście,najlepsza metoda na to to się umówić i wymyślić coś spontanicznego i extra na spotkanie coś co ja zaskoczy(zainteresuj,zaintryguj ja czymś wprowadź wokół siebie tajemnicza aurę,zaintrygowanie twoja osoba)a na spotkaniu gadka szmatka kino(pozwalaj sobie na coraz więcej i odpuszczaj i tak wciąż)kc,sc,kontakt,uśmiech,eska etc(patrz lewa strona)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
co ty sie tak tym przejmujesz, może kurwa niech ona go czymś zaintryguje, a nie koleś ma za wszytsko brac odpowiedzialność, rozumiem spotkanie gdzie idziecie, co robicie to ustalasz ty, buziak czy cos to wiadomo, że pierwszy musisz, ale ona tez cos od siebie musi dać, więc nie panikuj i nie traktuj jej jak swiętą rzecz, przed którą musisz wypaść jak najlepiej:/
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Owszem ale jeśli on nic nie zrobi to ona tym bardziej...i skończy się na niczym...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"