Witam.
Chciałbym spytać Was jakie macie pomysły na coś szalonego w czasie wypadu na rower? Mi nic nie przychodzi do głowy. Mam na myśli coś, czego się nie przestraszy, a jej zaimponuje.
Macie jakieś propozycje?
Witam.
Chciałbym spytać Was jakie macie pomysły na coś szalonego w czasie wypadu na rower? Mi nic nie przychodzi do głowy. Mam na myśli coś, czego się nie przestraszy, a jej zaimponuje.
Macie jakieś propozycje?
wez plecaczek, jakis kocyk, jedzonko picie i idz z nia na jakas łąke
a na łące bedą kwiatuszki, to zerwij jakiegos i wsadz jej np. we wlosy 
Wyjedź gdzieś daleko za miasto na totalne pustkowie zabierając namiot do plecaka i zostańcie na noc w plenerze.
Masz 18 lat. Podpisuję się pod pomysłem Did'a.

Do tego weź jedzenie, picie i kocyk żebyś mógł gwizdy z nią w nocy pooglądać. Chyba, że chcesz na prawdę romantycznie to na kocyku świeczki rozpal
z tym wypadem na cala noc pod namiot to moze nie byc najlepszy pomysl, gdy panna nie jest przygotowana, a nie daj Boze ma trudne dni to moze byc problem, lepiej nie rob takiej akcji z zaskoczenia, ale kilka godzin lezakowania na kocyku nikomu jeszcze nie zaszkodzilo
tylko Chuck Norris zrozumial kobiety, ja bede nastepny...
koniecznie weź krem do opalania. chyba nie musze mówić jak można go wykorzystać ....
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
I oczywiście pytasz nas bo my CI powiemy i problem z głowy?Sam pomyśl pokombinuj a nie się nas pytasz...nie wiem zabierz ja tymi rowerami w jakaś wycieczkę w miejsce z ładnymi widokami,i tam zorganizuj coś(pierwsza moja myśl)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
To jak to nie pasuje to może tak: weź ją na wycieczkę np. nad jakieś jeziorko, rozłóż ręcznik i się kąpcie, opalajcie itd.
Potem możesz ją tam pomasować (widziałem jak koleś tak właśnie robił lasce). Rusz trochę głową i pomyśl też.
W wakacje jest większe pole manewru...
Jak już, chcesz rowery, może być ten koc jakieś żarcie itp. Jak macie Lotnisko w Częstochowie to znajdź tam dzień wcześniej fajne miejsce. Najlepiej takie, żeby lądujące/startujące samoloty przelatywały nisko nad wami. Czyli koniec pasa startowego, niedaleko ogrodzenia tak żeby spacerujący wzdłuż ogrodzenia gapie wam nie przeszkadzali. Tam kładziecie się na plecach i możesz lecieć z fajnymi tematami:
pewnie wracają z teneryfy - wymarzone wakacje.
Chciałaś kiedyś latać, czy latałaś w snach.
Marzenia, podróże, wolność i tysiące innych rzeczy, które można powiązać z lotnictwem, samolotoami.
Polecam również poczytać blog użytkownika lego, konkretnie 'kilka pomysłów na niespodzianki dla kobiety'.
http://www.podrywaj.org/blogs/lego
jeśli masz gdzieś blisko możliwość wynajęcia kajaków to możesz do tego miejsca dojechać na rowerku a po tym go zmienić na kajak ,krem do opalania,kocyk też wam się przyda na takiej wyprawie pięknych widoków też wam nie zabraknie ,no i upragniona cisza i spokój
(pod warunkiem że się nie boi wody )
Jeżeli mieszkasz na południu, weź, pojedź do niej samochodem. Powiedz wsiadaj. Nic jej nie mów i jedźcie na molo do Sopotu.
Jeżeli mieszkasz na północy, zabierz ją na spontanie w góry.
To jest szalone a nie jakieś rowerki, pikniczki. To rada dla osób którym nie jest szkoda od czasu do czasu 200 zł na coś szalonego.
pinokio1987 - a nie lepiej na ponton? Nie musi za niego płacić a wyjdzie na to samo.
Rayan- Zależy na czym się pływa na rzece nie polecam, często można spotkać powalone drzewa itp, z czym się wiąże że ponton może nie wytrzymać tej eskapady, no i ponton trzeba zabrać ze sobą a to już nie była by taka niespodzianka
.
Ja swoją laskę zabrałem na ponton i była zaskoczona. Niby wypad nad jezioro a tu bach, wyciągam ponton z plecaka
I co do tego na czym się pływa to tak. Na rzece oczywiście nie, ale nad jakimś jeziorem czy stawem oczywiście do tego mogą zachód słońca pooglądać. Chyba wiesz o co mi chodzi.