Buena noche, companeros
Dziewczyna, którą poznałem jakieś 2 tyg temu, zaczęła stosować na mnie popularną olewkę - jak to opisał Gracjan, najpierw była bardzo zaangażowana, ale ostatnio przestała się do mnie odzywać, choć mijamy się na uczelni przynajmniej raz dziennie. Pomny dzieciństwa, nie zamierzałem wydać się potrzebującym i mocno ograniczylem kontakty.
Ostatnio potrzebowałem od niej numeru znajomego, toteż nawiązałem rozmowę na gadu [muszę nadmienić, że nie przepadam za pogawędkami przez sieć i unikam tej formy kontaktu]. Stwierdziłem, że jest przekonany, że olewa mnie z zamiarem manipulacji; ona stwiedziła że tego nie robi i że ona też nie wie czy ja nie gram nią (zapewne przez push&pull). Na takie dictum powiedziałem, że skoro to nie jest gra to oczekuję od niej większego zaangażowania. Ona odparła że dobrze. Mimo to, w jej zachowaniu nic się nie zmienia. Nie wie co o mnie myśleć, czy po prostu mam pluć na nią gęstą śliną i powiedzieć "Hasta la vista"?
Takie gierki przez Internet to zazwyczaj strata czasu. Jeszcze napisałeś, że oczekujesz od niej zaangażowania = już jesteś needy w jej oczach.
Nie marnuj swojej energii, tylko szukaj lepszych. A najlepiej rozwijaj ogólnie swoją wartość poprzez ciekawe zajęcia i spotkania z interesującymi ludźmi, a panny same zaczną przychodzić.
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
Zaczne od tego ze nikt z moim zdaniem nie musi się zgadać albo jeśli coś źle myśle prosze o korekty wkoncu jestem tu od niedawna
Zacznij to olewać np widzicie się na uczelni uśmiech czesc,czesc ale na gg itp się nie odzywasz i podrywaj sobie inne po co tracić czas
. Niech Ona widzi że na Ciebie takie coś nie działa. Jesli nadal dla Niej coś znaczysz i naprawde Jej wczesniej zależało to Ona napisze do Ciebie... mozliwe ze bedzie pytac dlaczego przestałeś się odzywac albo napisze pod jakimś błachym pretekstem
.
DJ1234, oducz się takich tłumaczeń na początku wiadomości, bo widać jaki nie jesteś pewien siebie. Potem tak samo będziesz mówił do panien i porażka na wstępie.
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana