Kumpel dzisiaj idzie się spotkać z koleżanką z sąsiedniego miasta. Ta kobieta powiedziała że będzie ze swoją znajomą (obie mają po 21 lat, a my 18) i poprosiła go żeby wziął ze sobą jeszcze kogoś. Wysłał jej moje konto na Fb i zaproponował czy to mogę być ja. Zgodziła się od razu. Także jedziemy we dwóch. Po jego minie widzę że chodzi tutaj nie tylko o zwykłe spotkanie, myśle że będzie dążył do seksu itp. Problem w tym że ja jeszcze nigdy nie byłem na takim podwójnym spotkaniu (podrywie we dwóch). Pewnie pójdziemy do jakiegoś baru. Mam lekką treme i nie chce zamulać. Jakieś rady odnośnie tego byłyby mi bardzo pomocne. Dodam że ten mój kumpel to nie byle kto jeśli chodzi o kobiety. Wypowiedzcie sie, jestem ciekaw.
Jak dla mnie to zostales potraktowany jak piesek ze schroniska... Wybral ciebie i zapytal sie czy sie podobasz, to cie bierze. No ale jak kto lubi.
.
Skoro juz idziesz, to po prostu izolujesz ta twoja dziunie i robisz to, czego cie ta strona nauczyla
Po pierwsze, ty bierzesz panienke i idziesz obok niej, a kumpel ze swoją przed/za wami.
W barze siadacie ty z panienka obok siebie, po drugiej stronie oni. Żeby nie było tak, że ty i kumpel razem i dziewczyny razem.
Potem możecie spróbować się rozdzielić pod pretekstem 'kto pierwszy przy fontannach' i obieracie różne drogi
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?