Panowie oto mam do was pytanie: znam laskę od lutego, bylo róznie ale w skrocie duzo kina, ona zajęta ale leci na mnie non stop, ciezko z nią sobie poradzić bo aż nachalna jest, po wczoraj gdy spotkalismy się zrobilem jej mały wywód i powiedziałem ze zachowuje się jak 'gówniara' ponieważ sama nie wie do czego wszystko prowadzi i ja nie mam zamiaru tego ciągnąć. Dzis napisała:
10016994
nie rozumiem ostatniego sms`a jakiego od Ciebie dostałam wczoraj.
10:57:14chudy17
pierwsze zrozum siebie
10:58:1410016994
w sumie to zachowuję się jak gówniara, więc zrozumienie siebie to dla mnie za wiele, prawda? mniejsza z tym.
11:12:01chudy17
twoje zycie, twoja sprawa ja za ciebie podejmowal decyzji nie bede
11:12:3610016994
na to liczę.
11:12:52chudy17
nie ma na co liczyc
11:12:58chyba masz swoja glowe na karku 11:27:4610016994
liczę na to, że nie będziesz podejmował za mnie decyzji, więc nie wiem o co Ci teraz chodzi
11:30:29chudy17
to juz musisz sie domyslec
11:30:5410016994
i naprawdę z chwili na chwilę zaczynasz mnie coraz bardziej denerwować.. uważasz się za kogoś o dużym doświadczeniu życiowym, zawsze wiesz najlepiej.. nie chcesz, żeby ktoś zmieniał Ciebie, a sam zmieniasz wszystkich wokół tak jak tylko chcesz, może nawet tego nie zauważasz? może i zachowuję się jak gówniara, ale przynajmniej nie robię z siebie kogoś zajebiście mądrego, kto wszystko wie, tak jak robisz to Ty. Wydaje mi się, a nawet jestem tego pewna, że ta znajomość nie ma żadnych perspektyw. Potrafisz oceniać innych, robisz to na każdym kroku, a Ciebie nikt nie ma prawa oceniać. Tyle.
11:31:38chudy17
nie przypominam sobie zebym kiedys powiedzial ze nikt nie ma prawa mnie oceniac
11:31:5210016994
ale zachowujesz się tak
11:32:04chudy17
przykład?
11:32:3910016994
sam do tego dojdź.
11:32:58chudy17
jakos mnie to nie kręci zeby do tego dochodzic
11:33:0910016994
Twoja sprawa.
11:33:10chudy17
zachowanie zachowaniem sorry, ale nie bede sie zmienial na siłe
11:33:34zaakceptuj takim jakim jestem, nie proboj zmienic zlamac zgiąć 11:34:0310016994
Nie interesuje mnie to czy zamierzasz się zmieniać czy nie, naprawdę
11:34:18chudy17
tak samo jak nie interesuje mnie to co o mnie sądzisz
11:35:4210016994
W takim razie wszystko jasne(: Pa
z reguły nie rozmawiam na gg jednak dzis odpisałem, to juz chyba koniec znajomosci, panowie, co sądzicie na temat tej rozmowy wyżej i jak się do tego ustosunkowywujecie?
Nie powinieneś pisać z nią...a co do niej odpuść sobie...olej i podrywaj inne...w najlepszym wypadku jak zobaczy ze kręcisz się wokoło innych zrobi się zazdrosna a na razie skup się na innej...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ja ci powiem tyle.. Dzięki za numer - zoska (enigmatyczna), haha. A tak na poważnie to tak jak mówi Sangatsu - odpuść sobie ją na razie, inne też mają
Veni, Vidi, Vici!
ale o co chodzi? Dlaczego ten wywód? Jakie były przesłanki? More details!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jak sam widzisz .. gg nie jest dla Ciebie
` One zawsze wracają `
ja pierdole co to ostatnio za wysyp chlopaczkow zarywajacych do zajetych lasek... malo to wolnych ? czy az tak sie nudzicie w te wakacje? jak Ci zalezy na ruchaniu to dzialaj a do zwiazku to sie zastanow czy "odbita" sie nadaje... skoro taka nachalna to widocznie moze miec zjebany charakter
Zasady portalu
spoko zostawie ją, tylko akurat ciekawi mnie dlaczego pisze ze zachowuje się jakbym wszystko wiedzial najlepiej itp itd... nigdy o tym nie rozmawialismy, wręcz przeciwnie nieraz powiedziała mi ze jestem cholernie mądry... a teraz takie cos ?
A kogo obchodzi co ona mówi? Rób swoje
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....