Lekcje super! Ale mój cel jest w innej grupie.
Jak pokazać swoje zainteresowanie kobiecie którą znam? Umówienie się na kawę ot tak - bo się znamy - nie jest zbyt ciekawe i oryginalne (to nieistotne jeżeli jest skuteczne - a jest?).
Jak dobrze się znamy? Z imienia, nazwiska i miejsca zamieszkania.
Więcej, oprócz wspólnych gadek z przyjaciółmi nic nas nie łączy.
Co powinienem zrobić, żeby dostrzegła we mnie coś więcej niż znajomego, tak abym mógł się umówić?
Zaraz dostaniesz opierdol, że nie przeczytałeś lewej strony, więc się lepiej za nią zabierz.

Tam się dowiesz wszystkiego.
Uszaty, jesteś prorokiem;D KURWA TWOJA ZASRANA MAĆ! Zanim wejdziesz na forum, czytaj, czytaj i czytaj. Praktykuj. Jak czegoś NA PRAWDĘ nie wiesz, PISZ! Do cholery jasnej, czy Wy serio nie możecie zacząć od lektury, i zapoznania się z portalem, tylko walicie pytania?
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
W łapatologicznej wersji:
- "cześć X, w Y idziemy na kawe. Czekam tu i tu o tej i o tej"
Skoro się znacie, to nie widzę problemu, żeby miała się nie zgodzić. Jak się już spotykacie, pokaż się ze strony innej niż kolegi.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
To nie Ty masz okazać swoje zainteresowanie, tylko sprawić aby ona zainteresowała się Tobą
Serio, czytałem wszystko z lewej, lekcje i artykuły, ale właśnie tego mi brakło, co przeoczyłem?
@Graczykos
To miałem na myśli, ale skoro nie napisałem co miałem na myśli to: Co zrobić żeby zainteresowała się mną?
Przeczytać lewą stronę? oO Tam masz wszystko.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
O podrywaniu nieznajomych, OK to już mam. Ale ciekaw jestem waszych porad o podrywaniu tych które znamy.
Po prostu zmień niektóre zachowania, nie traktuj jej jak typowej koleżanki, dorzuć kino, pocałuj ją, traktuj ją tak, jakbyś ją podrywał.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Kino nie wydaje mi się dobrym miejscem na pierwsze spotkanie. Nie można nic porozmawiać, chyba że po filmie... o filmie. Na 2 lub 3 OK. Gdzie najlepiej udać się na pierwsze?
Jak dla mnie to kino = fail
Zero interakcji pomiędzy dobą a nią, wybierz coś bardziej gustownego i niecodziennego.Do kina zaproś siostrę.
Semper Fidelis
BH Biznes-host.pl
Dzięki, to już wiem.
A ty gdzie zabierasz dziewczyny za pierwszym razem?
Tu chodziło o dotyk (KINO=DOTYK) poczytajcie słownik link jest na górze.
Teraz to się załamałem xD Tutaj mówiąc kino, mamy na myśli dotyk... Tak sie przyjelo i juz;p
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
A, sorry, ale znam to określenie, powinienem doprecyzować ze chodzi mo o ruchome obrazki - że to kiepskie miejsce.
Ale wciąż pytam o te dobre.
zalamales mnie swoja umiejetnoscia czytania ze zrozumieniem... Musisz pokazac sie z innej strony, przeramowac i wtedy kino itp dzialasz po schemacie plus twoja kreatywnosc