Panowie , jestem nowy na forum i potrzebuje Waszej fachowej rady , pomysłu , lub jakichkolwiek wskazówek co do sfnalizowania pewnego podrywu
.
Jak w temacie moim celem jest młodziutka nauczycielka biologii z która mam już w tej chwili bardzo dobry kontakt
, problem polega na tym , że niedługo konczę szkołę i muszę przejść już do jakiś konkretów bo takie dwuznaczne rozmówki , czy zaczepianie się przestają mnie bawić. Panowie czekam na wasze propozycje ? "wejścia" na nowy poziom
, chętnie odpowiem na wszystkie Wasze pytanie dotyczące naszej znajomości w celu lepszego nakreślenia sytuacji. Z gory dziękuja za wasze rady .
Wydaje mi się, że jeśli jest młoda to rób to samo jakbyś podrywał normalną dziewczynę. Ale tak tylko mi się wydaje, więc nie wiem czy jest to pewne
Positiv energy!
"Teoria i praktyka, czynią wojownika!"
Skoro niedługo kończysz szkołę to jeszcze troche poczekaj i przestanie patrzeć na Ciebie jak na ucznia, a wtedy masz większe szanse, bo teraz to raczej nie ciekawie.
Chociaż wiadomo różne rzeczy się dzieją
zapytaj jej co robi po zajęciach, i zaproś na kawę, podejdź, bądź pewny siebie, kontakt wzrokowy i uśmiech
Jeszcze jestem jej uczniem więc , zaproszenie na kawę czy na cokolwiek odpada. Zresztą mieliśmy już taką rozmowę sam na sam , że inni nauczyciele naciskaja na nią , ze ma taki "bliski" kontakt z uczniem i , że cyt."jak skonczę szkołe możemy kontynułować naszą znajomość " tylko nie zaznaczyła na jakiej stopie bo narazie wygląda to tak , że w szkole rozmawiamy na każdej możlwej przerwie i to nie jest rozmowa w stylu : a jak wygląda wodniczek itp. tylko romawiamy o zainteresowaniach , pasjach itp. ( taka mała uwaga jak się ją dobrze rozbuja w rozmowie to nie może przestać i mówi wszytsko
) , a po szkole : to zwykle jakieś 3-4 e-maile w ciągu tygodnia . Na studniowce było między nami gorąco , i każda lekcja opiera się na jakimś małym kontakcie fizycznym. Ale mój problem polega na tym , że mam miesiąc , może 2 , żeby kiedy to przyjdzie chwila w ktorej nie będę jej uczniem nie uwaliła mnie tekstem typu: no to powodzenia w przyszłości , fajnie Cię było znać , czy najgorsze zostańmy przyjaciołmi......
)
Innymi slowy chce ją tak opkręcić wokół palca , zeby nie miała żadnych "ale" .
Zapomniałem dodać , ze ma faceta - ale to nie problem bo po nigdy o nim nie wspominała i unika tego tematu w mojej obecności ( dowiedziałem się o nim od zaufanej osoby która zrobiła wywiad środowiskowy
Więc jak macie jakieś pomysły na akcje , które chwycą ją za serce to piszcie. Niedługo wydaje książke , myślałem nad dedykacją dla niej-taki bajer-co o tym myślicie ???
Moja nauczycielka biologii swego czasu
, czego bym z nią nie robił. Szkoda, że miałem 15 lat a ona 29. To nie mogło się udać
A Ty poczekaj do końca roku szkolnego, teraz do ksiązek! 
mi od biologii powiedziała, że jednak za młody dla niej jestem ;/
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Ona 25 lat ja 19
Stary atakuj i nie patrz się na wiek.
Nie wiesz, że nauczycielki mają fantazje żeby kochać się z uczniami i vice versa
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Po pierwsze - jeśli ci zależy - rób swoje.
Ale poza szkołą.
Jednak radzę ci, byś poczekał do wakacji, ktoś puści o tym famę "w eter" i będziesz miał problemy z maturą (na własne oczy widziałem podobną akcję u siebie w szkole kilka lat temu - i uczeń miał problemy i nauczycielka - bo pomoc, podejrzenia o przecieki itp itd). Szczególnie, że zaznaczyłeś, że inny nauczyciele się czepiają.
Nie strać z nią dobrego kontaktu, ale poważniej zacznij działać dopiero po definitywnym końcu przygód ze szkołą - a zostało już przecież bardzo niewiele
Tyle ode mnie
Sphinxxx
p.s a co do wejścia na nowy poziom - żaden prezent tego nie załatwi, to nie jest skok - "hop, i już jesteśmy na wyższym poziomie", musicie się dużo spotykać, rozmawiać na przeróżne tematy, robić więcej nieszablonowych, ciekawych akcji, i sam zobaczysz jak wasza relacja płynnie zmienia się z dnia na dzień
Już ci mówiłem, Mała, nie rycz...
Powodzenia ;!
zxc
Z niecierpliwością czekam na temat pod tytułem jak poderwać policjantkę albo laskę w celi
Ona właśnie ci chyba daje do zrozumienia, żebyście zaczekali aż skończysz szkołe, bo opinia publiczna jest bardzo ważna... jakby nie patrzeć, wydalą ją ze szkoły jakby z tobą zaszalała
także, żeczę powodzenia i działaj za parę miesięcy
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?