Przewaznie nie pisze o moich przygodach podrywu, bo sa zbyt monotonne, ale wiem ze sie rozwijam w podrywie...
.Teraz postanowilem sie z wami podzielic, bo mam ochote to napisac:)
Moim celem jest przedstawienie mojego pomyslu do sytuacji, ktory doszedlem dopiero po podrywie.
SYTUACJA:
Zaczalem od HB10 gadu gadu bla bla a moim celem bylo zagdanie i przyzwyczajenie sie do tych sucz:).Oczywiscie HB8 widziala jak z HB10 rozmawialem.Wchodze do tranwaju widze HB8 zagadalem o droge, pozniej zmienilem temat na kluby bla bla mniejsza z tym i zapytalem sie jak sie jej podobalo w takim jednym klubie, ona odpowiedziala ze fajnie(ja oczywiscie udawalem ze nie jestem z tego miasta itp.) Powiedzialem ze zabiore ja do tego klubu a ona mi pokaze jak tam jest.. Ona odpowiedziala nie, ja sie zapytalem dlaczego?( liczylem na jakis st.z jej strony) bo nie..Odpowiedzialem ze wezme kolezanke, a HB8 powiedziala ze musze miec duzo kolezanek jak w ten sposob nawiazuje znajomosci.(skojarzylem to pozytywnie)i odpowiedzialem jak wolisz i banan na twarzy.
a teraz konkret i sposob jaki mi sie skojarzyl po podrywie:
POMYSL:
Moglem udac oniesmielonego i powiedziec ze nie mam kolezanek i pokazac jej smutna mordke a jakby wyszla za mna z tramwaju to bym zrobil kiss close zeby ja zakolowac.. Co o tym sadzicie?
Sądzę, że by za tobą nie wyszła z tramwaju
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
ale dajmy na to ze by wyszla ... dobry pomysl?
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
.
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
Nie
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Trochę głupio dostac liścia albo zostac obśmianym przed całym przedziałem ^^
Fedor, nie znasz tych ludzi to po pierwsze.
A po drugie co Cię oni obchodzą? Co cię obchodzi co pomyślą?
A po 3, kurwa już nie mogę patrzeć na ten nick mesjarz, no tak nie mogę że naprawdę już żeby taki błąd zrobić w takim słowie to kurwa trzeba mieć talent. Wybacz że tak mówię no ale naprawdę... A po 4 to nie podoba mi się ten pomysł, wydaje mi się że za słaby raport był ogólnie. Chociaż jakbyś ja pocałował to trochę by się jej w bani zamieszało, ale ciężko...
W co 4/5 tramwaju można spotkać jakiegoś znajomego, więc nie ma co ryzykować. To nie seksmisja, żeby podchodzić i całować bez ostrzeżenia. Uwierz mi, zrobienie z siebie pajaca i myślenie "chuj mnie obchodzi tłum" nie jest zbyt mądre.
"a HB8 powiedziala ze musze miec duzo kolezanek jak w ten sposob nawiazuje znajomosci.(skojarzylem to pozytywnie)i odpowiedzialem jak wolisz i banan na twarzy." - to skojarz niepozytywnie, dziewczyna zna Cie parę minut a Ty myślisz, że wzbudzisz w niej zazdrość, zapraszając inną dziewczynę z tramwaju do klubu?
żenada z lekka 
Nie.
Nie nie... Ona od razu była nastawiona na nie...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
"kurwa już nie mogę patrzeć na ten nick mesjarz, no tak nie mogę że naprawdę już żeby taki błąd zrobić w takim słowie to kurwa trzeba mieć talent. Wybacz że tak mówię no ale naprawdę..."
bo to jest orginalny nick... xD
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.