Cześć! Sytuacja wygląda następująca. Poznałem dziewczynę na uczelni, bardzo ładna laska, tylko, że ma chłopaka. I stąd pierwsze pytanie jak poderwać zajęta dziewczynę? Troszkę już ze sobą rozmawialiśmy i z tego co zaobserwowałem to:
1. Śmieje się z moich żartów.
2. Jak troszkę ją zacząłem olewać to sama zagadała.
i to traktuje jako pozytywy, ale jest i trzecia rzecz trochę dwuznaczna, bo ostatnio zabrałem jej telefon i jak się o to z nią przekomarzałem to i trochę się poprzytulaliśmy, więc kontakt nastąpił co uznałem za pozytywne, ale zaobserwowałem, że też jakiś inny ziomek ( nie jej chłopak) dosyć swobodnie ja dotykał ( wprawdzie tylko plecy, ale jednak) i teraz nie wiem czy ona taka jest i czy te nasze "przytulanie" coś znaczy. A i jeszcze jedna kwestia co sadzić o tym, że jak przyszedł jej chłopak to ona potraktowała mnie obojętnie całkowicie. Z góry dzięki za rady!
No a jakbyś się zachował, jakby twoja laska przyszła? Miział byś sie z inną? Chyba nie.. Myślę, że dziewczyna lubi tego typu gierki i facetów, nei chodzi, mi o to, że szmata, czy coś w tym stylu, tylko, że lubi poobcować z innymi. Więc masz duże szanse, że coś wskurasz. Podrywaj tak jak każdą inną. Jej chłopak nie istnieje. To wszystko. Tylko nie ździw się, jak nawet się z nią przeliżesz, czy czy prześpisz, kiedy ona ci powie "spierdalaj" w kulturalny sposób.
CZyli wnioskuje z Twojego wpisu, że jest po prostu łatwa i, że z każdym by chciała tak?
nie to nie znaczy że jest łatwa.. po prostu lubi obcowac z innymi facetami mam taką koleżankę lubi się pobawić, kusi wabi ale do pewnego stopnia i bastuje chodź sygnały sa takie że można ją pukać
ma chłopaka ze 3 lata:)
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
Jej to powiedz to ci i z tobą się pewnie prześpi. Z tego co piszesz jesteś strasznie kulawy w sprawach podrywu. Nie ma wagonu którego nie da się odczepić, pamiętaj. Użyj na niej NLP. Negatywnie zakotwicz na jej chłopaka i pozytywnie na siebie. To sobie ją odbijesz, nie wiesz co nlp może zdziałać w relacjach damsko-męskich. Bądź alfą, trochę ironiczny no i oczywiście kreuj się na nagrodę. To prawie zawsze działa
.
Ps. Niektórzy mówią że powinno się dążyć do seksu z kobietą, ale nie bezpośrednio tylko sprawić tak aby ona tego chciała. Natomiast ty jej tylko na to pozwalasz
Człowiek umiera tylko raz, a odradza się tyle razy ile tylko chce..
Przeczytaj sobie mój blog...
Powinieneś coś z niego wynieść.
www.podrywaj.org/podryw_zajętej_laski_cz12345_6_raport
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
A ja tego nie rozumiem po co tak uwodzic jak sie ma chlopaka?Sam jestem czesto w takiej sytuacji a potem jak nie daj boze wychodzi prawda na jaw to tworza sie zadymy.Ja poprostu nie ogarniam takiego bydla, a czy nie lepiej bylo zostać singlem...?
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
Zajętą kobietę uwodzisz tak samo jak wolną.
Oczywiście będzie mówić, że ma chłopaka, ale są na to gambity typu:
-Znamy się dopiero jakiś czas, a ty już mi opowiadasz o swoich poważnych problemach
-W takim razie przykro mi bardzo
-To będziesz miała co robić kiedy mnie nie będzie w pobliżu.
-Mnie faceci nie interesują !
-I co się chwalisz? Bo wiesz, że ja nie mam chłopaka !
-No dobrze, tylko nie bierz go ze sobą, bo wszystko popsuje.
K:Nie chce oszukiwać mojego chłopaka.
M:To powiedz mu, że idziesz ze mną na drinka.
Jeżeli zachowuje się obojętnie względem ciebie, przy swoim chłopaku, może to oznaczać, że nie chce się narazić, że wdasz się w rozmowę z jej chłopakiem i może wyniknąć z tego spór, a ona zostanie na lodzie.
Dziekuje za rady i wiem ze moze moje posty sa smieszne, ale co zrobic nie kazdy ma dar ze lapie od razu wszystko. Bede pisal jak sie sprawa rozwija
A coo zrobić z wkurwiającą koleżanką, która za mną nie przepada?
Olej ja i nie zwracaj uwagi po prostu,traktuj jak powietrze a powinna się odczepić...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
wywieź do lasu i powiedź jej żeby kopała sobie dół, odczepi się napewno
a na serio ignoruj ją,może jej szkoda że jej nie bajerujesz
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
Jesteś tu od 2010 i nadal nie wiesz?Olej to czy ma czy nie ma poczytaj całą lewa i DZIAŁAJ!Bo to czy ma czy nie nie ma znaczenia(będzie tylko trudniej)a robisz to samo!Chociaż myślę ze to ma znacznie ze cie olewa przy tamtym bo albo się wstydzi i ukrywa albo bawi tobą...sprawdź to najpierw zanim się zaczniesz angażować niepotrzebnie i tracił czas...a co do śmiechów to normalne i nic w tym dziwnego,albo jesteś zabawny albo się taka jest a ze sama podchodzi to albo plus ze ja zainteresowałeś albo po prostu miała sprawę...a co do kina to może po portu nie protestuje ale kina nie lekceważ i nie dziel na ,,mniej niebezpieczne" i ,,bardziej" bo nie tak to działa...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"