Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw z seksem i Facebook w tle

Jeżeli komuś nie pasuje fb to niech nie czyta pierwszego paragrafu Tongue Nie tak dawno poznałem kobietę w pracy (powiedzmy panna D.). Jak dla mnie to HB9/10. Naprawdę fajna laska wyglądu. Ale u mnie o atrakcyjności kobiet bardzo świadczy inteligencja, osobowość itp. dlatego też musiałem zapuścić wstępne sidła żeby się przekonać czy kobieta warta mojej uwagi. W związku z tym że mam wyższą pozycję od niej to na spotkaniach kilka razy wywołałem ją do odpowiedzi niejako i jak zawsze robiłem to z uśmiechem na gębie. Robiłem to z premedytacją żeby zobaczyć co tam w niej siedzi. W robocie przez kobiety jestem postrzegany za flirciarza który ma gadane i do tego z sarkazmem pod pachą;) Moje sidła wyglądały następująco. Tak jak mówiłem wcześniej, na spotkaniach niejako zmuszłem ją do rozmowy, a po ją wręcz ignorowałem. Było tak z kilka razy. Widać że ją to musiało zaintrygować bo sama do mnie przyszła parę razy, że niby coś tam chce, ale dokładnie widziałem że chciała się dowiedzieć co mi chodzi po głowie. Oczywiście luźna gadka, śmieszne teksty jakieś negi itd. Akurat tak się złożyło że jej koleżanki zaprosiły mnie na facebooka, a ja przyjąłem ich zaproszenia, ale po uprzednim zaproszeniu mnie na kawę po pracy. Zresztą od tamtego czasu co jakiś czas mnie zapraszają:) A w związku z tym że one prawie w tym samym czasie były przyjmowane (razem z D.) to się trochę razem trzymały. Widziałem że D. jest z nimi zaprzyjaźniona na fb także wiedziałem że obcyka mój profil. Długo nie musiałem czekać, bo po kilku dniach mój target wysłał mi zaproszenie. Oczywiście nie przyjąłem zaproszenia. Po dwóch dniach wysłałem jej wiadomość czy zasłużyła żeby ją przyjąć do znajomych i czy była grzeczna? Wink Ona odpisała, że zawsze jest grzeczna i zapytała się czy nie zasłużyła? Ja odpisałem że wolę niegrzeczne kobiety:P Jeszcze coś ośmieszającego/negowatego napisałem. Napisałem jej że np. jej koleżanki zasłużyły bo wciągnęły mnie na "kawę" Tongue Oczywiście na reakcję długo nie trzeba było czekać. Widać, że tego się nie spodziewała. Była tam wymiana kilku wiadomości, przy czym zawsze z mojej strony żarty, negi, sarkazm itp. Nadal jej nie zaakceptowałem do znajomych. Po tych wiadomościach widziałem że już dobry raport jest, także przyszedł czas na działanie. W pracy na oficjalnych spotkaniach pełen profesjonalizm tzn. pytanie do niej oczywiście związane z pracą. Widziałem że jest zmieszana moim takim zachowaniem i o to mi chodziło. Po prostu nie wiedziała o co mi chodzi, co do niej mam. A ja czułem że jestem zawsze krok przed nią:P

Po tych kilku wiadomościach napisała mi czy nie chcę wyjść na spacer bo chciała zobaczyć pewne miejsce i żebym jej pokazał. Akurat byłem tak w kropce że ten termin co podała mi pasował, a w pozostałe dni tygodnia już byłem zajęty także musiałem coś na bieżąco wymyślać. Napisałem że wstępnie to by mi pasowało, ale jeszcze napiszę. Czułem, że laska nie blefuje także zgodziłem się. Wiem Panowie że to nie było ogólnie zgodne z zasadami, ale zgodzicie się że każda sytuacje jest inna i można różnie postępować zależnie od tego jak cały proces uwodzenia postępuje. Ona już w pracy wystarczająco zobaczyła, że jestem pewnym siebie facetem który przewodzi stadem, także nie obawiałem się o to że zostanę zramowany.

Spotkanie było wieczorem. Panowie taka zasada jest, że jeżeli jesteście umówieni na 19:00 to przychodzicie równo w punkt lub 1-2 minuty wcześniej nie więcej. Psychologia za tym siedzi nie będę się rozwodzić. Tak więc widzę że stoi w umówionym miejscu.Podchodzę do niej mówię cześc przy czym ręka lekko za plecy i buziak na przywitanie, a wszystko na pełnym luzie. Wszystko poszło gładko:) Chodziliśmy i rozmawialiśmy, przy czym były jakieś ST, ale lekkie do odbicia także nie było problemów. Sarkazmu i negów mi nie brakowało, także wszystko szło ok.
Tutaj teraz powiem, krótko o pewnej rzeczy którą uważam że się często pomija. Chodzi mi o spojrzenie. Od dłuższego czasu pracuję nad swoim spojrzeniem w stosunku do kobiet. Żadnej ameryki nie odkryję jeżeli powiem że wzrok to ważny element podrywu. Natomiast oprócz samego wzroku pracuję nad całym wyrazem twarzy który zmieniam w zależności od tego co chcę przez niego przekazać. Staram się tak patrzeć kobietom w oczy żeby przyciągać ich uwagę na mnie, żeby wywoływać poprzez spojrzenie i wyraz twarzy pewne emocje, żeby pokazywać im to co chcę pokazać, żeby po prostu je hipnotyzować. Nie jest to proste, ale przynosi efekty:)

W ten wieczór moja twarz i spojrzenie pracowały pełną parą. wcześniej też pracowały, ale na mniejszych obrotach. Nie trudno się domyślić, że oprócz wzroku była opowiednia gadka z open loopami, postawa ciała, odpowiednia barwa głosu i dotyk. Dotyk maksymalizowałem poprzez różne sytacje po drodze także nie było źle. W ślinę nie uderzałem bo wiedziałem że trzeba być trochę cierpliwym. Znane miej wyjebane a będzie Ci dane w mózgu dobrze zagnieżdżone:) Podczas spaceru odsuwałem się od niej trochę żeby po chwili zobaczyć że po chwili ona zbliża się do mnie. Widziałem u D. IOI w stosunku do mnie także dobrze szło. Pożegnanie buziak i to wszystko.

W pracy po spacerze ciągle pełen profesjonalizm. Po jakiś 3 dniach zadzwoniłem do niej z takim tekstem. Słuchaj lubiłaś fizykę w szkole? Ona zdziwiona o co mi chodzi. No to doginam dalej czyli pytam się czy lubiła eksperymenty na fizyce. Powiedziała, że były ok. No to ja na to. Chcę przeprowadzić eksperyment: wpływ alkoholu na ciało kobiety:P Ona w śmiech. Ja pełna powaga i jadę że eksperyment będzie wymagał odpowiedniego obiektu badawczego i miejsca. Jeszcze się zapytała o coś mało ważnego, a potem wypaliła kiedy ten eksperyment. No to już sobie myślałem: jesteś moja. Odpowiedziałem jej że chętnie się zobaczę w pewien dzień tygdnia (to było jakoś 4-5 dni od momentu rozmowy) wieczorem o 19. Ona myśli i mówi że nie może wtedy bo wyjeżdza na ślub siosty. No to mówię ok. Podaję jej drugi niejako ostateczny termin bo eksperyment ma termin ważności. Zgadza się i pyta się gdzie się spotykamy. Ja na to mówię, że warunki ekseprymentu muszą być dogodne, także u niej. Ona trochę zaskoczona, ale po krótkiej rozmowie się zgadza. Jeszcze chwilę się z nią droczyłem i koniec rozmowy na to.

Przychodzi spotkanie. Zabrałem ze sobą 2 wina i korkociąg. Z przestrogi go już biorę bo naprawdę ludzie czasmi nie posiadają takiego urządzenia. Przychodzę i po krótkim przywitaniu (buźka i lekkie przytrzymanie) pyta się mnie czy mam korkociąg. Ja coś tam rzucam sarkastycznego odnoście tego i mówię że wiedziałem że nie będzie miała i dlatego wiząłem swój. Widziałem, że IOI było. W trakcie picia winka fajnie sobie usiadłem obok niej żeby miał dostęp do jej ciała i żeby nasze ciała się stykały. Dla mnie trochę za małe cycuszki ma, ale za to buźa, nogi i pupa to boska konstrukcja:D Podczas rozmowy cały czas hipnotyzuję głosem i wzrokiem. Walnęła mi komplemnet że świetnie pachnę. Ja mówię, że wiem i nie lubię łatwych komplementów, także musi się postarać bardziej. Ona trochę zmieszana. Pewnie w głowie jej zaświtało: WTF, on za komplementy nie dziękuje. Ale ja wiem jak to w rzeczywistości działa na kobiety także plus dla mnie. Pijemy sobie winko i cały czas rozmwaiamy, gdzie podczas rozmowy cały czas stosuję dotyk. Widzę, że ona takie fajne minki strzela. Bardzo słodkie. Wcześniej mniej widoczne, ale wtedy były bardzo dobrze dostrzegalne. IOI jak nic. Mówię do niej, że ona wie że ma fajne minki także jej tego nie powiem, ale za to ma fajne ręce (tutaj przerwa) takie męskie. Ona lekko zmieszana. Jeszcze chwila rozmowy. Wstaję odstawiam winko i siadam obok niej ciągle stykając się. Spoglądam się na nią z zalotnym, pełnym pożądania wzrokiem i nic nie mówię. Cały czas się na nią patrzę. Ona również się patrzy i pyta się po chwili o czym myślę. Ja niby usta otwieram, ale w tym czas zbliżam lekko głowę do niej i co. Ona też zareagowła i również ruszyła głową do mnie. Jak w ślinę uderzyliśmy to 15 minut było z głowy. Muszę jej to przyznać ale całować to portrafi:) Namiętnie, pełne seksu i napięcia pocałunki. Oprócz tego że działałem językiem to również ręce poszły w ruch. Nie będę w szczegółach mówił co z nią robiłem, ale całowaliśmy się dłuuugo i namiętnie. Wycałowałem i wymasowałem jej ciało, ale w większości przez ubranie. Widać że sprawiało jej to przyjemność. Puściła mi tekst, że ona taka łatwa to nie jest. Ja odpowiedziałem, że ja też nie. Na tym spotkanie się zakończyło.

Do następnego spotkania doszło za kilka dni. Również z mojej inicjatywy, bo chciałem jej przekazać wyniki eksperymentu, a że wyniki długie i bogate w opisy także wpadnę do niej w taki i taki dzień wieczorem. Oczywiście się zgodziła. Była to środa czy wtorek już nie pamiętam. Tego wieczoru za dużo nie rozmawialiśmy:D Masowanie i całowanie jej ciała było, ale ubrań nie dawała sobie zdjąć. Nie przejmowałem się tym tylko robiłem swoje. NIe zapomnę jak powiedziała: "Jesteś niemożliwy, wiesz. Nie będę mogła się przez Ciebie skupić. Jest super, ale nie dzisiaj". Na tym zakończył się wieczór.
Moje open loopy podziałały ponieważ tak była ich ciekawa, że sama zaproponowała kolejne spotkanie w sobotę wieczorem. Oczywiście u niej:)

Sobota była treściwa. Po pewnym wstępie (alkohol i trochę pocałuków) przeszliśmy do dania głównego. Wszystko z niej zdjąłem i poleciałem z całym zestawem prac ręcznych i ustnych. Piszczała z rozkoszy, aż miło. Nie wszedłem w nią bo powiedziałem jej że przyjemność trzeba dawkować. Również zajęła się mną:DD wyszedłem od niej jakoś po 11 w dzień w niedzielę:D Spaliśmy może z 1,5 lub 2 godziny. Jazda była niezła. Jak nie w łóżku to pod prysznicem. Ile razy kończyła to się pogubiłem w rachunkach:D A mnie pała to cały dzień bolała:P
Ogólnie panna D. to zajebista laska. Zobaczymy co będzie dalej....

Pozdro dla bractwa podrywaczy:)

PS. Ten tekst nie zawiera sporo ciekawych sytuacji, zdarzeń, moich testów z NLP itd., ale już jest długi i nie będę się rozpisywać tak szczegółowo.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Falcon

Niezła akcja

Niezła akcja

Ten tekst z eksperymentem

Ten tekst z eksperymentem bardzo dobry

Ale wyczekałeś, cierpliwość

Ale wyczekałeś, cierpliwość to Ty masz Smile podziel się proszę, jakich pętli używałeś?

Portret użytkownika Marlboro

Widzę, że wyrasta nam nowy

Widzę, że wyrasta nam nowy PUA Laughing out loud Powodzenia w podrywach!

Dawno nie czytałem tak

Dawno nie czytałem tak wciągającego wpisu ! Szacun ogólnie!Smile

Portret użytkownika DILL

Nom w sumie nic nowego ale

Nom w sumie nic nowego ale podobało mi się to z tym jak ją nakłoniłem do Loda dziewczyny niektóre mają niezłe opory przed tym szczegulnie te co sie uważają za ni ewiadomo co Tongue akcyjka fajna Smile

Portret użytkownika CCC

Fajnie napisane i generalnie

Fajnie napisane i generalnie zajebista akcja!

Dzięki panowie na dobre

Dzięki panowie na dobre słowa. Talentu pisarskiego nie posiadam, ale chyba tak źle się tego nie czyta.

capo93 - open loopy były skierowane na:
1. różne śmieszne sytuacje/zdarzenia które jej opowiadałem
2. (bardzo ważne) seks
3. moją osobę, czyli intrygowanie ją i niedopowiedzenia, tajemniczość. Pisałem o tym na jednym z moich blogów.
O open loopach związanych z seksem to może krótki blog napiszę bo mam wrażenie że tem mało poruszany.

Portret użytkownika Bad-boy

ja nie rozumiem końcówki

ja nie rozumiem końcówki mianowicie nie jest ona po mojemu pomyślałem trochę nad tym ale jej słowa nie dzisiaj i ty odpuściłeś (ja bym zastosował 2 kroki w przód jeden w tył)więc na moje oko ona teraz jest na górze bo ona decyduje kiedy to zrobicie Sad chociaż dobrze że ty wybrałeś dzień ;] jakieś sugestie?

ja nie odpuściłem. Tylko

ja nie odpuściłem. Tylko pominąłem i nie napisałem że stosowałem technikę 2 kroki w przód i 1 w tył. Technika bardzo dobrze mi znana. Nie zgodzę się że ona jest na górze, ponieważ na tym trzecim spotkaniu do niczego by nie doszło gdybym do seksu nie dążył.
Z resztą to że za 2 razem seksu nie było to mnie ucieszyło. Nie przepadam za zbyt łatwymi laskami. Wolę jak trochę trzeba więcej popracować. Wtedy nagroda (seks) smakuje lepiej.

Portret użytkownika RomaN

co to , to FB ?

co to , to FB ?