Witam
mam takie pytanie czy ktoś podchodził do lasek jak było ciemno na ulicy a ruch był mały??? Chodzi o to że podbiłem do laski około godz 20 gdzie byłem z nia praktycznie sam na sam a wokół zero ludzi i laska była bardziej przestraszona niż podniecona 

Mieliście podobne przypadki???
P.S Ewentualnie podzielcie się swoimi doswiadczeniami z podrywem w takich sytuacjach
Dobre
W ciemności to ja tylko macałem laseczki 
lepiej żałować tego czego się spróbowało niż później całe życie sobie w twarz pluć że się nie spróbowało
Jeśli na dodatek wyskoczyłeś do niej zza rogu, to sie nie dziwie że sie przeraziła. heh