Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

podryw niedawno poznanej dziewczyny

8 posts / 0 new
Ostatni
Adrian1992
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 0
podryw niedawno poznanej dziewczyny

Witam. Jestem tu nowy więc może zacznę od opisania wszystkiego od A do Z. Mam na imię Adrian, druga klasa liceum.
Jakieś 3 tygodnie temu byłem na pewnej imprezie u kumpla, który chciał wyrwać laskę. Dziewczyna ładna, w moim wieku, na początku się nią nie zainteresowałem bo jej prawie nie znałem. Po za tym podbijać do panienki kumpla- nie jestem taki.... W sumie to znałem ją już dużo wcześniej, kumpel zabierał ją na wszystkie imprezy na jakie chodził, ale praktycznie nie zamieniłem z nią ani jednego słowa prócz "cześć".  Ale wszystko się zmieniło właśnie 3 tyg. temu kiedy to przeprowadziliśmy właściwie pierwszą rozmowę. Dziewczyna ładna, w moim wieku. Gadało się nam zajebiście: może dlatego że obydwoje na lekkiej bani, ale jak to się mówi- przełamaliśmy pierwsze lody. Kumpel który chciał wyrwać tą dziewczynę ( dla ułatwienia nazwę ją Anią)- powiedział jej o tym że ją kocha itd a Ania go pojebała. Postanowiłem więc zabrać się za nią ja. Niestety, nie wiedziałem wtedy jeszcze o istnieniu tej stronki... Ale nie popełniłem chyba aż tylu błędów co mój poprzednik który zabierał się za Anię.
Przejdę do sedna bo pewnie mógłbym opowiadać tą historię w nieskończoność.

Ania chodzi do tej samej szkoły co ja. Gadałem z nią już kilka razy( nigdy w szkole tylko na jakichś innych imprezkach, a kiedyś na wagarach). Zawsze gadało się na megazajebiście, ale problem w tym że rzadko przebywałem z nią sam na sam. Zawsze chodzi z koleżanką, do tego jeszcze ten mój kumpel, którego pojebała po raz drugi i już więcej nie próbuje, ale też przeważnie z nami przebywał. Na ostatnim spotkaniu które odbyło się kilka dni temu Ania zaczęła do mnie kleić, powiedziała mi nawet jakiś komplement, zaczęła się przytulać. Po pierwsze: nie chciałem z nią się lizać przy moim kumplu i jej koleżance, a po drugie nie znałem jeszcze tego portalu...
Po tym spotkaniu dowiedziałem się o istnieniu tej stronki i przeczytałem większość artykułów. Postanowiłem spotkać się z dziewczyną. Nie mam jej nr telefonu ani gg, więc napisałem na NK. Wyznaczyłem konkretny termin, godzinę i miejsce. Ku mojemu zdziwieniu odmówiła mi. Trochę ją za to zbeształem i powiedziałem żeby się jeszcze raz zastanowiła i mi odpowiedziała (nie obraziła się na pewno, bo "zbeształem" ją delikatnymi słowami). Mimo wszystko- nie odpisuje.
Możecie mi wytłumaczyć o co tu chodzi?
Wiem, że mnie lubi, może nawet coś więcej. Wiem też że mówiła swojemu koledze ( który jest też moim kolegą) o tym że zaproponowałem spotkanie.
Wydaje mi się, że na chłodnik jeszcze za wcześnie, więc co robić? Mam jeszcze dzień czasu bo w środę będę ją widział w szkole- i co jej powiedzieć?

Uff, sorry za 3kg tekstu i z góry dzięki za pomoc. Smile

Adrian1992
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 0

To może dasz mi jakąś radę żebym ogarnął temat i dowiedział się co mam robić. Popierasz pitero czy jakaś inna metoda?

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

jak dla mnie to ten'kolega' mogl jej w glowie o Tobie namieszac, nagadać coś zlego na Twoj temat. Ale w dupie to miej, tak samo jak ciulstwo pt. n-k. Tak jak radził ktoś wyżej, to że odmówiła spotkania, to jest jej strata. W szkole na jej oczach gadasz-podrywasz inne koleżanki, a ona sama się Tobą bardziej zainteresuje. Jeśli będziesz dalej prosił o spotkanie, to wyjdziesz na needy i straci Tobą konkretnie zainteresowanie. powodzenia

Yeats
Portret użytkownika Yeats
Nieobecny
Wiek: 1986 - nie będę co roku tego poprawiał
Miejscowość: Wro

Dołączył: 2010-03-13
Punkty pomocy: 0

zamiast pisać do niej na nk mogłeś ją w złapać na żywca, Twój kolega już wyznał jej miłość i na własne oczy przekonałeś się jak się Anka zachowa gdy zaczniesz pokazywać, że bardzo Ci na niej zależy.

Zastosuj chłodnik, skorzystaj z porad wyżej i czekaj aż dziewczynę "ściśnie", że nie okazałeś się kolejnym pieskiem.

Z tym kolegą Marek7 może mieć rację ale nawet gdyby to była prawda to i tak kolega będzie dla niej "koleżanką z fiutem" więc rób swoje a on nie będzie stanowił dla Ciebie konkurencji.

Adrian1992
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 0

A przez jaki czas mam stosować chłodnik? Aż się do mnie odezwie? I czy mogę zaproponować jej żeby poszła ze mną na piątkową imprezę?