Idę sobie w czasie pracy (w stroju służbowym) po napój do Carrefoura. Podchodzę do kasy i widzę całkiem sympatyczną szatynkę, lekko przy kości- miała wszystko na miejscu, HB7.
No to ona dzień dobry, ble ble ble... kasuje mi ten napój
Ja: pragnienie mnie dopadło pod sam koniec pracy i musiałem skoczyć po jakąś wodę...
Ona: (uśmiech) a do której pracujesz?
Ja: do 21.00 a ty?
Ona: ja do 20.00
Ja: hmm a może dałabyś się zaprosić na kawę po pracy?
Ona: chętnie ale nie dzisiaj
Ja: a kiedy masz wolne?
Ona: a co jest dzisiaj?
Ja: czwartek
Ona: no to jutro
Ja: ale to bym musiał mieć twój numer tel
Ona: nie mam kartki...
Ja: ale ja mam paragon 
Ona: (wzięła paragon i na odwrocie zapisała swój numer)
Ja: podziękowałem i odszedłem
później jeszcze raz poszedłem do sklepu kumplowi po Red Bulla. Znów podszedłem do niej do kasy i powiedziałem że puściłem jej cynka. (w książce wydawnictwa "złote myśli" Under pisał o tym żeby dziewczyna znała twój numer zanim zadzwonisz)
Zadzwoniłem do niej po pracy- była gdzieś 21.30 a ona... jak mnie usłyszała to się rozłączyła. Ciekawe czemu
Odpowiedzi
Jak się kurwa narzucasz to
pt., 2010-11-19 11:09 — Bad-boyJak się kurwa narzucasz to się dziw że się rozłączyła coś cienko zrozumiałeś tego undera ^^
kurwaaaaaaaa.....
pt., 2010-11-19 11:13 — Fifarafakurwaaaaaaaa.....
hahah co typ, trzeba było
pt., 2010-11-19 11:33 — Ian Watkinshahah co typ, trzeba było wysłać kolegę po red bula i zadzwonić dzień później, a tak ją przestraszyłeś swoją "nachalnością"
hihihihihi. dobrze Ci tak
pt., 2010-11-19 12:30 — skauthihihihihi. dobrze Ci tak
Needy
pt., 2010-11-19 12:36 — Ninji-tsuNeedy
bywa
pt., 2010-11-19 15:00 — Priaposbywa
przynajmniej zaryzykowałem.
pt., 2010-11-19 15:23 — Fifarafaprzynajmniej zaryzykowałem. Lepsze to niż bajerowanie laski 2 godziny w klubie i kosz na następny dzień. Mniej dotkliwe
zaryzykowałem ... Ja:
pt., 2010-11-19 15:42 — bubu93zaryzykowałem ...
Ja: pragnienie mnie dopadło pod sam koniec pracy i musiałem skoczyć po jakąś wodę...
nie widzę tu ryzyka;)
czytalem dzisiaj innego bloga
pt., 2010-11-19 19:17 — Grzesioczytalem dzisiaj innego bloga i juz wiem czemu tak postapila
A możesz się podzielić tym
pt., 2010-11-19 21:06 — czesio199029A możesz się podzielić tym blogiem coś więcej???????
moge:
pt., 2010-11-19 21:50 — Grzesiomoge: http://www.uwodzic-uwodzicielki....
A czy to w Białymstoku ? W
pt., 2010-11-19 21:34 — LentroNA czy to w Białymstoku
? W Galerii Zielone Wzgórza? Bo jak chcesz mogę Ci pomóc 
po takim podejściu to pewnie
sob., 2010-11-20 00:30 — Bastekpo takim podejściu to pewnie miała kisiel w majtkach, co?
Firafara, Grzesio Ci wysłał
sob., 2010-11-20 04:44 — RonlouisFirafara, Grzesio Ci wysłał link. Przeczytaj i nie pieprz tak akcji na przyszłość, bo nie zamoczysz.