Czy ktoś działał na Amerykańskim gruncie? Czy nie oskarżą od razu za "sexual harassment" - napastowanie seksualne? Ogólnie ludzie bardzo otwarci i pomocni. Pytania o drogę, sklep itp. wchodzą bez problemu.
Czy ktoś działał na Amerykańskim gruncie? Czy nie oskarżą od razu za "sexual harassment" - napastowanie seksualne? Ogólnie ludzie bardzo otwarci i pomocni. Pytania o drogę, sklep itp. wchodzą bez problemu.
Tilus 23 lata masz i sam sobie nie potrafisz odpowiedzieć?! Wyrzuć to wszystko czego się tu dowiedziałeś w cholerę, bo amerykanki i kanadyjki już znają te gierki. Przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedź i sam sobie odpowiedz.
Źródło w sobie masz a o kubek wody żebrzesz!
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
Być może, źle się wyraziłem. Chodzi mi bardziej o reguły społeczne, bo tutaj mają bzika na punkcie strefy bezpieczeństwa. Trudno utrzymać kontakt wzrokowy, każdy ucieka. Nie ważne i tak nikt, kto tam był się nie wypowiedział, więc...pzdr old !
Chcesz być szczęśliwy? Zbliż się do złotego środka.
bądź co badź, ale amerykanki z doświadczenia wiem, przyjaźniej reagują na kino, więcej mowy ciała.