Witam.
Szukałem odpowiedzi na moje pytanie i nie uzyskałem konkretnej. Wiem już jak poderwać dziewczynę, która mi się podoba, którą spotkałem przypadkowo na ulicy. Ale... każdy mówi, żeby nie zaczynać od pisania esów. Zgadzam się. Niestety mam taką sytuację, że jej nie widuję i esy to jest ostatnia szansa. Dziewczyny nie znam więc jest drugi problem bo gdybym znał to pisanie idzie gładko. Kiedyś napisałbym jakiś wymyślony tekst ale teraz nie mam kompletnie pomysłu. Chyba wyrosłem z poznawania się przez esy. Głównym problemem jest fakt, że w realu jeśli ktoś nie odpowie na nasze słowa możemy powiedzieć coś innego albo ponowić a przez esy czasem jest tak, że można pisać i pisać a nikt nie odpisuje. Celem moim jest zaproszenie dziewczyny na spotkanie i zapoznanie się. Najlepiej jak najszybsze. Ale jak pisać i co pisać w esach aby szybko zachęcić ją do spotkania i właśnie zaproszenia ją np. na spacer.
Ja pierdziele.
A po co pisać?
Weź telefon do łapki i zadzwoń do niej...
Umów się na spotkanie i po problemie.
Jeżeli tak trudno Ci zadzwonić wyślij esa o gadu. Tam na luzie za darmo. Oczywiście nie polecam tego i lepiej pewnie byłoby napisać od razu o spotkanie ale jak już chwilę jestes na gadu możesz zarzucić czymś w stylu "no ok skoro już wiem jak masz na imię (ironia) pogadajmy na realu. Spotkajmy się dziś o 20 tu i tu"
najlepiej bedzie jak zadzwonisz i masz po problemie z wymyslaniem smsow
.
Dzwoń. Tu masz jak:
http://www.podrywaj.org/jak_sie_...
Trzymaj się, powodzenia
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
Rady Klerniego nie słuchaj, bo chyba go poebało z tym gadu.
Przez telefon sie nie podrywa, przez telefon sie umawia. Dzwonisz, ustalasz miejsce, czas, date i voila! Podajesz 2 terminy, w ktorych masz czas (w razie jakby jeden jej nie pasowal). Odmowi: "stracilas szanse na poznanie mnie blizej, czesc!"
powodzenia
Może źle ułożyłem temat ale chodzi mi właśnie o umówienie się a poderwanie już w realu. Post o gadu uważam za zbędny. Już wole pisać esy niż przez gadu. of course dzięki za odpowiedzi. Zastanawiałem się czy właśnie dobrze tak zadzwonić i od razu np. "Cześć jestem XYZ, podobasz mi się i chciałbym Cie poznać masz jakieś plany na weekend.." To tylko przykład ale myślę, że dobry. Przynajmniej jest prosto z mostu. Jest tylko małe ale o ile dobrze wiem a wiem dobrze ta dziewczyna nie odbiera telefonów od nieznajomych. Nie ma w kontaktach olewa. I tu jest problem bo co z tego, ze zadzwonię jak ona nie odbierze? No wiem dziwne ale po prostu jest trochę wstydliwa a może ma inny argument. Więc dlatego pytałem jak omówić się na spotkanie przez esa. Napisać od razu w pierwszym esie, ze jestem XYZ mi chcę ją poznać?
Zadzwon pare razy (nie na raz, niech bedzie co 2h), jak nie odbierze to sms: "stracilas okazje na poznanie mnie, milego dnia". Tyle w tym temacie.
Uwazaj takze, bo jak zadzwonisz, ona odbierze, zaproponujesz spotkanie a ona, ze cie nie zna, to co bedzie? Zastanow sie co bys zrobil w takiej sytuacji.
Właśnie ona mnie nie zna.
Znaczy zna z widzenia bo jeszcze niedawno czasem ją widywałem tylko dopiero teraz postanowiłem zagaić. A teraz już jej nie widuje i z imienia i nazwiska raczej nie skojarzy, że ja to ja. Więc co zrobić?