Odkąd rozstałem się z dziewczyną zauważyłem dziwne zachowanie wśród jej najlepszej koleżanki. Jesteśmy razem na roku. Odkąd nie jestem z tamtą to ona stała się wyraźnie milsza mogę nawet powiedzieć, że czasem przechodzi w kokietowanie. Już nawet mówi mi po imieniu a nie jak zawsze wszyscy znajomy po ksywie. Jest hostessą i ma jakąś wystawę w domu handlowym, w którym pracuję i napisała żebym wpadł do niej po pracy.
Nie wiem czy ona coś nie kombinuje z moją byłą czasem ? Mój kumpel miał kiedyś podobną sytuację ale nie wiem jak to się skończyło.
No i?Jeśli nie chcesz albo cie nie interesuje to nie idź,jeśli tak to sam zaproponuj spotkanie,i sam wybierz miejsce i czas spotkania a nie gódź się na jej warunki,ewentualnie potem jeśli ja odprowadzisz i zaprosi cie do środka to możesz wejść na chwile...a tak to ty dyktuj miejsce i czas spotkań...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Kobity gdyby mogły to by się o facetów zabijały ale PRZENIGDY się do tego nie przyznają, a skąd
Być może coś kombinuje lub po prostu bije do Ciebie.
Nie dowiesz się jeśli nie spróbujesz.
Nie masz nic do stracenia, możesz jedynie zyskać.
Może się w tobie podkochiwała jak byłeś z byłą, teraz jesteś wolny to wykorzystuje okazję. Przyjaźń u kobiet różnie wygląda, może w rzeczywistości to były przyjaciółki "na pozór", czyli "jak mi się tak spodoba, to ci nóż w plecy wbije"... Jak ci się podoba to działaj, jak nie to nie. Zresztą jaki to one podstęp mogą na ciebie szykować? Jak na byłej nie zależy ci już ni ciut ciut, to nie masz się czego obawiać wg mnie.
"W królestwie ślepych jednooki jest królem"