Dokładnie jak w temacie.
Początek:
Po moim wieku jak wiadomo chodzę do szkoły.
Podczas lekcji przyszło kilka osób z innej klasy aby poprawić sprawdzian.
Był tam także mój target,lecz kombinowałem jak podejść,zagadać...
Okazje często zdarzają się same.
Odwróciła się i cholera wie czemu patrzyła na mnie i się uśmiechnęła.
Cóż-także się uśmiechnąłem i pomachałem:)
Idiotyczne?Wiem.
Ona się wystraszyła i odwróciła.Cholera wie czego - toć tylko pomachałem...
Potem przypadkiem spotkałem ją dwa razy - i nic nie zrobiłem.A widziałem jak na mnie patrzy na korytarzu,jak odwraca spojrzenia.
Mój wzrok jakby ją parzył.
Po tygodniu - czekałem na taką okazję.Wracałem tym samym autobusem co i ona.
Gdy wyszła dogoniłem ją i zacząłem rozmowę.
To śmieszne,ale tuż przed chciałem odwrócić się i odejść w inną stronę.
Uciec jak najdalej.Czułem,jak otaczają mnie excusy - no co ty nie dasz rady,to nie lda Ciebie,przecież wiesz że nie masz szans...
Setki idiotycznych myśli tuż przed podejściem.
Ale zasada trzech sekund nie została złamana - dzięki temu zapewne mi się udało.
"Cześć.Uśmiechy i spojrzenia są miłe jednak wolę porozmawiać.
Podobasz mi się.Chcę Cię poznać"
Opener "z dupy" i jazda.
Byle do przodu.
"cześć...Nie spodziewałam się,że podejdziesz.zaskoczyłeś mnie..."
Dalej także książkowo - jakie są Twoje 3 cechy ...
Rozgadałem ją całkiem nieźle.
Numeru nie brałem - widzę ją niemalże co dzień w szkole więc mi nie ucieknie.
Teraz czeka mnie zbudowanie raportu,zaciekawienie osobą.
Ciągłe rozgadywanie umówienie się ...
Książkowo.
I jest zajebiście.
Zrobiłem to,co chciałem.
Czuję się z tym...
Świetnie to mało powiedziane.Jestem sobą.Jestem taki,jaki chciałem się stać.
Kobiety to nie problem.
Panowie,którzy nie podeszli do tej laski,która wam się podoba - zróbcie to.
Do stracenia macie tylko kajdany.Kajdany samotności i iluzji,wg których jesteście niegodni(dużo osób nadal tak myśli) takiej laski bo bla bla bla...(tysiące durnych powodów).
Podchodzicie i gadacie.Nawet tak książkowo + trochę własnej improwizacji.
Jak nie ta - będą setki innych.
Kto da radę jak nie my?
Śmierć frajerom!
Aha - i miejcie wyjebane!
UDANEGO PODRYWU
Odpowiedzi
Sukces najlepszą motywacją do
pon., 2010-12-13 22:32 — SofoklesSukces najlepszą motywacją do dalszej nauki, oby tak dalej
Aby do przodu!
pon., 2010-12-13 23:04 — AbrakadabraAby do przodu!
No ale też miałeś pewność
pon., 2010-12-13 23:08 — szumi-1991No ale też miałeś pewność pewną bo logiczne skoro się uśmiecha to i rozmawiać będzie chciała;P
Przy pierwszym podejściu -
pon., 2010-12-20 08:50 — PuchaczPrzy pierwszym podejściu - bałem się jak cholera!
A teraz pf...
chłopak sie wkoncu przełamał
pon., 2010-12-13 23:18 — Seba123chłopak sie wkoncu przełamał i kozaczy optymistycznie nakłaniając inny
ale dobrze brawo tak ma byc trenuj na innych podejscia cwicz dalej pewnosc siebie 
You have done well Oscar Mike
pon., 2010-12-13 23:27 — GryphonheartYou have done well Oscar Mike
(Kumaci starej daty zrozumieją - inni wklepią w Google)
Pozdr
GH
pozytywnie.
pon., 2010-12-13 23:36 — eRockypozytywnie.
przyda się;) lubię takie
pon., 2010-12-13 23:48 — promoprzyda się;) lubię takie wpisy
Podpisuję się pod tym. Lekko
wt., 2010-12-14 08:05 — KwaytchaPodpisuję się pod tym. Lekko się czyta, a pachną pozytywnym nastawieniem
Podoba mi sie.
wt., 2010-12-14 08:39 — AragonPodoba mi sie.
Well played. Potrzebowałem
wt., 2010-12-14 11:35 — LloydWell played. Potrzebowałem dzisiaj dawki pozytywnej energii i jak zwykle podrywaj.org i jego użytkownicy nie zawiedli
Nie spoczywaj na laurach
pon., 2010-12-20 09:15 — LeeNie spoczywaj na laurach