Witam! Proszę o wyrozumiałość ,ponieważ to mój pierwszy blog. Chciałbym opowiedzieć swoją historię , a zarazem uzyskac opinie i rady (jeśli to możliwe)
Na początku chciałbym podziękować tej stronie i wam , ponieważ przez czytanie blogów i rad nie mam już problemu z poderwaniem laski. Przyznam się ,że podryw nie sprawia mi już dużych problemów. Poprzez tą stronę uświadomiłem sobie że byłem frajerem i już się zmieniłem. Że to my faceci jesteśmy nagrodą i jesteśmy tak samo wartościowi jak kobiety .
Moja historia. hmmm No właśnie jakiś czas temu poznałem pewną dziewczynę. Znamy się już 3 mies. Byłem szczęsliwy bo to najładniejsza laska w szkole.
Wszytko było pieknie , dobrze nam się gadało był dotyk i wszytko na miejscu.
Zaczęły nam się ferie. W pierwszym tygodniu spotykaliśmy się i było dobrze lecz pewnego dnia strzeliła focha i nie odzywała się ale potem przeprosiła i było oki. Ale ja otwarłem oczy i powiedziałem sobie tak nie może być , przecież nie mogę być frajerem. Dlaczego frajerem i dalczego miałem tego dość ,bo to ja zawsze proponowałem spotkania , pisałem pierwszy , zagadywałem pierwszy. ;/
Postanowiłem w drugim tyg. ferii się nie odzywać , zastosowac tzw. chłodnik , jesli jej zalezy napisze pomyslałem niech też się wykarze inicjatywą. Lecz przez tydzień cisza i nic się nie odezwała. I nastał dzisiejszy dzień zobaczyliśmy się w szkole i tylko lekki uśmiech do siebie i tyle. Uświadomiłem sobie ,że jej nie zależy ,czuje jakiś taki spokój że się wyzwoliłem ,ale z drugiej strony czuje jakiś taki niepokój czuje ze powininienem z nią porozmawiać jakoś to zakończy przcież znalismy się troche... Czuję też trochę smutek że jej jednak nie zalezy że to OLAŁA I SIĘ NIE ODEZWIE .
Może olejecie to ale ja się cieszę że mogłem to z siebie wydusić tu pisząc. Proszę doświadczonych podrywaczy o opinie dlaczego tak dziewczyna tak się zachowała i co zrobić ,aby nie czuć już tego niepokóju i wgl, a moze ona uważa że to jeszcze nie koniec ? ... Pozrawiam
Odpowiedzi
Jak dla mnie to sprawa jasna.
pon., 2011-01-31 21:56 — wacekJak dla mnie to sprawa jasna. Stałeś się dla niej nudny. Teraz robisz tak:
1. Olewasz ją i zapominasz o niej.
2. Pracujesz nad sobą.
3. Pracujesz nad sobą.
4. Podrywasz laski.
5. Pracujesz nad sobą.
6. Pracujesz nad sobą.
7. Podrywasz laski.
8. Pracujesz nad sobą.
9. Pracujesz nad sobą.
10. Podrywasz ją (indirect).
11. Ona do ciebie wraca.
Pamiętaj: Przywiązanie prowadzi do strachu, strach do gniewu, gniew do nienawiści a nienawiść to ciemna strona mocy po której znajduje się tylko ból i cierpienie.
Albo: Podrywasz na jej oczach
pon., 2011-01-31 22:05 — JacekDrwalAlbo:
Podrywasz na jej oczach inne.
A sam się odzwyczajasz. Ni nastawiasz i nie robisz nadziei. Gdy wróci - bedzie pozytywne zaskoczenie, gdy nie wróci - stoicyzm.
"Przyznam się ,że podryw nie
wt., 2011-02-01 09:00 — Jarek nl"Przyznam się ,że podryw nie sprawia mi już dużych problemów. Poprzez tą stronę uświadomiłem sobie że byłem frajerem i już się zmieniłem. Że to my faceci jesteśmy nagrodą i jesteśmy tak samo wartościowi jak kobiety ."
Jednak musisz praktykować więcej, nie wystarczy przeczytać mądrego posta, trzeba te rady zastosować w życiu, jeśli laska się tak zachowuję, to nie jesteś dla niej nagrodą,
moja rada - olej ją, z nią na tym poziomie nie odniesiesz sukcesu, potrenuj na innych, daj jej się zobaczyć i w przyszłości może weź ją na cel, jeśli jeszcze będziesz tego chcieć
Wartościowe komentarze,
śr., 2011-02-02 20:32 — CasaNovyWartościowe komentarze, przydadzą się mi
Super post:
"Jak dla mnie to sprawa jasna. Stałeś się dla niej nudny. Teraz robisz tak:
1. Olewasz ją i zapominasz o niej.
2. Pracujesz nad sobą.
3. Pracujesz nad sobą.
4. Podrywasz laski.
5. Pracujesz nad sobą.
6. Pracujesz nad sobą.
7. Podrywasz laski.
8. Pracujesz nad sobą.
9. Pracujesz nad sobą.
10. Podrywasz ją (indirect).
11. Ona do ciebie wraca.
Pamiętaj: Przywiązanie prowadzi do strachu, strach do gniewu, gniew do nienawiści a nienawiść to ciemna strona mocy po której znajduje się tylko ból i cierpienie."