
Witam wszystkich, pierwszy wpis nowego użytkownika, chciałbym wam w skrócie opisać siebie. Może być to dość nudne ; ) Jestem... byłem miłym facetem ! cel ujawnić w sobie badboy'a !
Jakieś pól roku temu przeczytałem pierwszy artykuł związany z uwodzeniem, zrobił na mnie duże wrażenie, byłem mocno pod jarany, postanowiłem się zmienić i zacząć czytać więcej na ten temat. Wyszło tak, ze na słowach się skończyło, od czasu do czas coś tam przeczytałem, ale nie stosowałem tego w życiu... i tak mijały miesiące.
Pewnego pięknego dnia ; ) (około miesiąca temu) wybrałem się z kumplem i jego 2 koleżankami do klubu, koleżanki okazały się puste i dziecinnie (miały po 17 lat) strzelały fochami, głownie w stronę kumpla i ogólnie były niezbyt mile, wiec je olaliśmy (pewnie gdyby nie kumpel, został bym z nimi i łasił się do nich)
Usiedliśmy na sofach i sobie gadamy, wtedy zauważyłem zajebista dziewczynę, normalnie shb miała z 20 lat była nieziemska, a w dodatku jej dupa mmm... tak nią wywijała, ze szok ; ) obserwowałem ja z kumplem. O dziwo żaden z facetów ( w tym my ) do niej nie podszedł, każdy się bał, a lasia tańczy sobie i czeka, aż ktoś ja wyrwie, a tu.... lipa nic. Wtedy na tej pamiętnej sofie, powiedziałem do kumpla, że za pól roku będę podbijał do takich lasek (byle by spróbować) Od tej pory czytałem, zdobywałem teorie i nadal zdobywam i oczywiście staram się ja stosować w życiu. Po miesiącu czuje zmianę w sobie, stałem się pewniejszy siebie, poznaje nowych ludzi, w tym dziewczyny ; ) i jest normalnie zajebiście.
Przed wczoraj zdobyłem nr telefonu od 2 dziewczyn które poderwaliśmy z kumplami w galerii( hb 7 i 8 ), ale oni z braku pewności no i z przypadku, bo chłopaki myśleli, ze sobie usiada pierwsi, a dziewczyny się do nich dosiada, a one usiadły z boku a ja obok nich. ; )
Gadam z nimi, a kumple się patrzą, czasem coś tam powiedzą,( czasem ratował mi dupę kumpel który też "siedzi w uwodzeniu") ale w końcu zajmują się sobą, a ja dziewuszkami ; )
Popełniłem parę istotnych błędów, ale dla mnie liczy się to, ze przez około 1:10 min gadałem z nimi (kurwa ja sam i 2 nowo poznane dziewczyny ahh... )
Czułem stres, wiadomo pitoliłem czasem od rzeczy, ale nie było niezręcznej ciszy no... na początku się zdarzyła ;p
Umówiłem się z nimi jutro do klubu zobaczymy czy przyjdą, jak nie to trudno, liczy się to, ze zdobyłem doświadczenie ; ) no i przełamałem jakieś tam lody.
Są chwile kiedy czuje się jak frajer, ale są coraz rzadziej, dużo pracy jeszcze przede mną, ale będzie pięknie.
Myślę ze ktoś dotarł do końca mojego wpisu ;d
Będę zamieszczał tutaj moje przemyślenia i podboje.
Dziękuje za przeczytanie !
pozdro, Real ; )
Odpowiedzi
heh, wierze w siebie, skoro
czw., 2010-08-26 21:58 — Realheh, wierze w siebie, skoro innym się udaje, to czemu mi ma się nie udać i zdobyć szczyt no i wzgórki ; )
racja, teraz mam dużą
czw., 2010-08-26 21:55 — Realracja, teraz mam dużą determinacje i uda sie ; )
Nie ma się czego bać,
pt., 2010-08-27 06:26 — AquilexNie ma się czego bać, wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Ale najpierw trzeba się podnieść sprzed kompa
Oby tak dalej:)
ndz., 2010-08-29 08:05 — areqOby tak dalej:)