Witajcie użytkownicy , chce wam dziś opisać mój problem ponieważ sam tego nie potrafię ogarnąć a mianowicie:
Dopiero dziś znalazłem to forum wiec nie korzystałem z jego mądrości.
Opisze to jak najbardziej zrozumiale , ale nie gwarantuje ze po 1 przeczytaniu to zrozumiecie.
Moja sprawa wygląda tak:
Podoba mi się dziewczyna od pewnego czasu, ostatnio spotykaliśmy się na rożnego rodzaju imprezach , zawsze chciałem z nią pogadać ale zawsze była pijana ( ach ta młodzież ). Dawała mi znaki, ze cos z tego może być, wiec wziąłem się do dzieła , jak kiedyś szła na dworze podszedłem i pogadałem , zrobiłem to głupio : zapytałem sie czy miał bym u niej szanse ( Jestem w podrywaniu dziewczyn totalnym nowicjuszem) ona powiedziała ze pomysli nad tym , potem zachorowała i z nią tylko smsowałem , kiedy powiedziałem jej co czuje ona powiedziała ze nie wiedziała tego i ze zle sie czuje z tym ze dawała mi szanse. Ja z nia smsowałem o wszytkim i o niczym , wkoncu doszło do " zostańmy przyjaciółmi" , nie wiem czemu ale jak mi sie naprawdę dziewczyna podoba nie potrafię się zachować przyzwoicie jak na faceta przystało. Jak ja sie zapytałem czy naprawde nic z tego nie bedzie , ona sie przejeła że robiła mi nadzieje i źle sie z tym czuje. Zgodziłem sie na zostanie przyjaciółmi.
Moje pytanie brzmi :
Co zrobić żeby ją zdobyć ? Jak sie teraz zachować , czytam tą stronę ale na dużo z tych rzeczy jest za późno bo juz wszystko zrobiłem " nie tak jak trzeba"
Liczę na odpowiedzi osób którzy nie będą mieli z tego beki tylko podejdą do tematu poważnie.
Pozdrawiam Pause.
To co napisałem to nie wszystko , teraz ze mną pisze czy wierze w przyjaźń damsko-męską. Wcześniej pisała dużo ze ona nie wie czy są szanse , szukała głupich wymówek , gdy chciałem aby powiedziałą wprost to mówi tez że nie wie, mówi ze miała nie myśleć o chłopakach po jej ostatnim( moj kolega , totalnie ja zlewał). Cały czas do mnie pisze i chce rozmawiać ale jako "przyjaciele".
Ona jest już totalnie spalona. Odpuść sobie naprawdę, szkoda starań, zobaczysz
Ja z nia smsowałem o wszytkim i o niczym , wkoncu doszło do " zostańmy przyjaciółm
Ehh pewnie to kazdy mówi , ale ona mi sie naprawdę podoba. Chyba jest to 1 dziewczyna do której startuje. Nie moge sie tak "odkochać".
Przytoczę wam kilka sms'ów:
1.Nie wiem dlaczego i co ja mam takiego w sobie ze sie we mnie ktos wogule zakochuje (...) Przezemnie jestes nieszczesliwy(...)
2.Jej Odpowiedz na pytanie o bycie razem:
Bardzo cie lubie i dawałem ci nadzieje nawet tego nie zauwazając a wiec za to przepraszam , jak narazie mozemy zostac przyjaciółmi jak oczywiscie chcesz ??
3. Pyatnie "to jak ty to widzisz":
to nie tak ... ja ciebie naprawde bardzo lubie i chce zeby tak zostało
4..Kiedy powiedziałem jej ze jednak naprawde mi sie podoba bo dlugich rozmowach napisała:
Ty chesz mnie doprowadzic do załamania i płaczu.
Myslicie ze sa szanse , bo mi zalezy naprawde...
oj kolego, najlepiej będzie jak ją stracisz, taki kop w dupę dobrze robi, sam tak miałe mowie ci, a odkochać sie można...
Nie moge sie z nią spotkać , bo ma aktualnie jest chora... przez to smsujemy
LJBF - "Let's Just Be Friends" - "może po prostu zostańmy przyjaciółmi" -
jeśli ci to powie, prawie na 99% możesz z nią pożegnać się.
Aha ... no trudno, chociarz nie bede załował ze nie próbowałem
chłopaku Ty nie masz się jej pytać o chodzenie tylko do tego doprowadzić. Nie możesz pytać bo one nigdy nic niby nie wiedzą, zrozumcie to! CZYTAŁEŚ CHOCIAŻ JEDEN ARTYKUŁ? Ja już nie mam siły, cały portal jest jedną wielką odpowiedzią co robić a wy kur zakładacie takie tematy
semper fidelis
Czytałem (ze zrozumieniem)wszystkie o podrywaniu ( z 10), ale dopiero po fakcie , sprawa jest swieża ( dzisiejsza)
oprócz lekcji przeczytaj wszystkie artykuły po lewej
<-----------------
semper fidelis
jesteś w totalnej dupie strasznie zjebałeś! podrywaj inne dziewczyny, buduj bazę znajomych NIE PISZ DO NIEJ SMS I GG USUŃ NUMERY, W SZKOLE PODCHODŹ OD CZASU DO CZASU KRÓTKO ROZMAWIAJ I ZABAWNIE, RZUCAJ JEJ NEGI POWIEDZ ŻE TO DOBRZE BO UWAŻASZ ŻE DO SIEBIE NIE PASUJECIE. NAUCZ SIĘ ODBIJAĆ TESTY KOBIET, MASZ CAŁY TEMAT NA STRONIE O TYM. BĄDŹ WYLUZOWANY, NIE UJAWNIAJ SWOICH UCZUĆ I ZAMIARÓW, PO JAKIMŚ CZASIE (OK MIESIĄCA) ZADZWOŃ DO NIEJ LUB NA ŻYWO ZAPROPONUJ SPOTKANIE! NA RANDCE ZACHOWUJ SIĘ ZGODNIE Z ZASADAMI (LEKCJE I ARTYKUŁY) A NA KOŃCU JĄ POCAŁUJ. GDY MÓWI ŻE NIE CHCE MIEĆ CHŁOPAKA ZAPYTAJ CZY JEST LESBIJKĄ (ZAŻARTUJ TAK) PO CZYM POWIEDZ ŻE WCALE BYŚ NIE CHCIAŁ BYĆ JEJ CHŁOPAKIEM. ALE NADAL RÓB SWOJE, PODRYW TO GRA, ANIE - "cześć chcesz ze mną chodzić?"
semper fidelis
ja też bardzo lubić kolega "Caps Lock" krzemek xD troche wyluzuj, ludzie są zdesperowani i ZAWSZE niecierpliwi :/ zrozum, za kilka dni dojdzie do siebie,
Dzieki oczekiwałem własnie odpowiedzi w tym stylu , szkoda ze zauwazyłem to forum dopiero po fakcie... na coż zycie ;/
ale już resztkami sił to pisałem Ci powiem. czytaj, wszystko jest na stronce...
semper fidelis
Pause95 - gorzka prawda, dążysz do bycia STUPROCENTOWYM pieskiem i zrobiłeś z siebie totalnego frajera. Nie, ja nie chce Cie urazić, ale taka jest prawda i sam to sobie przyznaj. Widzę że dążysz do tego aby uczyć się na własnych błędach, ale po jakiego kur*a grzyba jeśli masz całą wiedzę zgromadzoną na tej stronie.
IMO "Myslicie ze sa szanse , bo mi zalezy naprawde..." - jesteś przegrany. I wątpię że tu jakieś nasze rady pomogą bo ty i tak znając życie zrobisz inaczej, a jeśli jakoś uda Ci się to sprawę z nią naprawić, to i tak będziesz latał jak ona Ci zagra.
Ave
Wiem ze to zrobiłem... co do waszych odpowiedzi dziękuje ze są szczere, i za to za są.
Pewnie ostatnie pytanie , ale musze je zadac:
Co myslec jezeli dziewczyna mi sie zwierza ?
BossPlaya widziałem tam na blogu że dobrej nuty słuchasz
pozdro
semper fidelis
Tak jak piszecie nie chce zbytnio teraz ja zlewać , bo mi zaufała.
Jednak jak przeczytałem te artykuły to bardzo zwaliłem z nią kontakty, wdałem się w jej gierki i wogule.
Jednak mówicie że naprawdę lepiej teraz sie nią nie przejmować ?
Przemilczałem jeszcze 1 ważna rzecz , a mianowicie to ze jest z mojej klasy.
A jak gdzies widziałem ktoś pisał "nie bierz dupy z Twojej grupy"- chyba KRZEMEK.
Chciał bym teraz usłyszeć takie podsumowanie, bo jak sam coś wywnioskuje to nie koniecznie będę się tego trzymał.
Wiem ze już pisaliście mi to...
jak ktoś inny powiedział, gdzie się uczy i pracuje tam się chujem nie wojuje
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Dobra , mam nowe pytanie , a mianowicie czy dobrze to rozgrywam. Teraz traktuje ją jak zwykłą koleżankę , spowodowałem ze myśli o mnie ( powiedziałem jej cos mówic i nie dokończyłem, teraz caly czas chce abym jej powiedział to). W piątek możemy się spotkać bo będziemy na tej samej imprezie. I teraz nie wiem czy z nią coś wtedy kombinować czy dłużej czekać?
W szkole trochę rzuciłem jej negi. Poradźcie jak to rozegrać najlepiej. Ja osobiscie planowałem z nią porozmawiać szczerze bo to najbardziej lubie. Ale w poradnikach pisze ze mam cały czas grać, nie wyrażać swoich uczuc itp.
Mam nadzieje ze mi pomożecie.
Pozdrawiam Pause
zgadza sie, mowienie prawdy skutkuje tylko jak dziewczyna jest w tobie zabujana od miesiąca
graj, graj, gadaj, dotykaj, zatańcz z nią POCAŁUJ JĄ! I nie mów nic o chodzeniu czy kurwa coś jak sięzapyta czemu to zrobiłeś to powiedz że miałeś ochotę.
semper fidelis
Elo, chciałem wam powiedzieć ze teraz po około 2 miesiącach nie odzywania sie, nie widzenia znowu coś sie zaczęło dziać a mianowicie: Dziewczyna mowiła mi że nie wie czemu nie spróbowała, zwierzała mi sie no i inne takie. Od temtej pory spotkałem sie z nią 2 razy, dzis sie z nia widze ostatni raz przed wyjazdem no i nie wiem czy mam próbować ja pocałować, bo jakos do tej pory nie wyczułem odpowiedniego momentu, i jeszcze jak to dobrze rozegrać( Tak wiem artykuły po <<<<). No i tak w ogole to chciałem podziękować za rady sprawdziły się.
Pozdrawiam Pause