Witam wszystkich, jestem nowy, i przybywam na to forum z problemem. Liczę na waszą pomoc - o wielcy!
Na początek zarys sytuacji. Oboje jesteśmy studentami, jesteśmy na tym samym kierunku i roku, a co lepsze w tej samej grupie. Ona spodobała mi się już od pierwszego dnia, więc postanowiłem się z nią zapoznać, i powoli działać... zacząłem się z nią spotykać, zapraszać ją do mnie, czasami ona do siebie... wszystko układało się doskonale... pierwszy pocałunek bez oporu, dosyć szybko, wszystko całkiem ok... po około 2 tygodniach bliższego poznawania siebie w końcu się u mnie przespała, ale zaznaczyła z góry - nie chce się kochać - pomyślałem że nie będę nachalny, myślę ok... nie to nie, będzie jeszcze "milion" okazji... ale zdałem sobie sprawę że od tego momentu będzie pod górkę, takie miałem przeczucie. No i chyba miałem rację bo spaliśmy razem chyba z 10 razy, to ona u mnie, to ja u niej, i ani razu nie pozwoliła mi zrobić ostatniego kroku... kurcze nie wiem jak to opisać, ale już została ostatnia zapora że tak powiem... ostatnio - w walentynki - dzień jak i noc spędziłem z nią, było naprawdę o włos od stosunku... już palcem powoli robiłem jej dobrze, była naprawdę napalona, pomyślałem że się uda, bo skoro pozwoliła mi włożyć palca, to pozwoli się zerżnąć, jednak jak chciałem zdjąć jej majtki to powiedziała takie zdecydowanie "NIE"... już tyle razy próbowałem, na rożne sposoby ją rozpalić i złamać że naprawdę nie wiem jak ją przełamać. Proszę - pomocy.
Z potrzebnych i przydatnych informacji dodam:
-Moje doświadczenie jest raczej małe/średnie
-Ona jest bardzo religijna, boję się że jest jedną z tych dziewczyn "radykalnych chrześcijanek" które przed ślubem, ewentualnie zaręczynami nie chcą dawać... 
-Ma słabe kontakty z ojcem... wręcz bardzo złe... a jej jedyny bart jest młodszy i ma go za debila - dla mnie to istotne informacje, bo jednoznacznie w jej życiu jest potrzebny facet, więc to informacje na plus, mam rację ?
-Ma większe doświadczenie jeżeli chodzi o związki niż ja, bo ja miałem mniej dziewczyn niż ona chłopaków (czyt. ma dłuższą praktykę - to wszystko, bez podtekstów proszę)
-Jest dziewicą... jest w moim wieku, ma 19lat... 19letnia dziewica, kurcze... wiecie już czemu mi tak zależy ? 
O czcigodni, co mam robić ? Błagam, pomocy !
zapraszam do lektury
http://www.podrywaj.org/opory_kobiety_przed_sexem_jak_sobie_z_nimi_dać_radę
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Czytałem to, i zastosowałem się do tych rad... próbowałem dwa razy i nic. W walentynki myślałem że się uda ale niestety... martwi mnie to że było już więcej niż 4 łóżkowe ranki o których jest mowa w artykule.
Liczę na jakieś porady, być może pomysły co z tym zrobić. Czy to ja robię coś nie tak? Popełniam jakiś błąd? Czy może to Ona jest tak oporna?
Proszę i liczę na pomoc.
EDIT:
Jak mam coś rozwinąć, lub napisać coś więcej to pytajcie - jeżeli to ma mi pomóc, to się chętnie rozpiszę.
Początkujący.
Caluj ją po szyi, karku, plecach. Mow do niej, szepczac jej do ucha. Twoje usta są takie miękkie i seksowne. Uwielbiam to jak Twoja dolna warga reaguje na moje pocalunki. Moglbym calowa Cię godzinami, to takie przyjemne uczucie..
Mów jej tak a sama ściągnie majtki:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Albo ją rozpal i jak odmówi to ubierz się i wyjdz bez słowa he
*womanizer*
@Ronlouis
Ok, czyli jeszcze nic straconego? To że to się odkłada (dla mnie w nieskończoność) to jeszcze nic nie znaczy? Za jakiś czas się powinno udać?
Rozumiem że mam się nie poddawać... tylko że może poza tymi wskazówkami, mógłbyś mi doradzić np. jakiej muzyki "użyć" aby zrobić nastrój. Myślę że właśnie jakaś nastrojowa muzyka mogła by pomóc, bo jej za każdym razem brakowało, mógłbyś doradzić coś? Ktokolwiek niech coś doradzi, jaka muzyka się nadaje.
@womanizer
Myślę że to by było za mocne, ale jak mnie za którymś razem znowu potraktuje tym swoim kubłem zimnej wody, to chyba tak zrobię. Na razie wolę tak nie robić.
Czy ktoś mógłby mi jeszcze coś doradzić, podpowiedzieć, lub może nakierować ?
Nie chcę żeby ten temat umarł po 4 postach, nadal chętnie wysłucham (a raczej wczytam się) w porady bardziej doświadczonych kolegów... proszę.
Początkujący.
Rozpal ja jak radzi - Ronlouis ,jesli potym bedzie miala opory wstan i wejdz na kompa ,zajmij sie czym innym . Jak spyta co sie stalo to mowisz ze rozumiesz ja .Nie chcesz sie kochac to spoko,ja mam na ciebie wielka ochote ,ale na sile nie bede tego robil. Powinna wtedy sama sie dobierac do ciebie
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Jeszcze jedno jak teraz na spotkaniu probowales sie z nia kochac to kolejne ma bys oslche tzn. male kino i nic wiecej. Atakujesz -zmniejszasz atak, - zero ataku ,a potem znow dzialasz by doprowadzic do sexu.
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Świece, olejek do masażu, muzyka DO NOT DISTURB.., tu masz fajne kawałki. Trochę ją podkręcą wrzucę Ci próbkę.
http://www.youtube.com/watch?v=H...
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Ok, postaram się zastosować do tych rad, wielkie dzięki za te porady - oczywiście mile widziane są następne, a jak!
Do Not Disturb... właśnie o taką muzykę mi chodziło, mógłby ktoś podać jeszcze kilka przykładów, tak żeby starczyło na na jakiś długi "seans" ?
Początkujący.
EROTIC MUSIC VOLUME, napisz na priv. Wyślę Ci na maila
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia