Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Początki i pierwsze przełamanie zwykłego nastolatka

Witam po raz pierwszy Wink

Chciałbym w tym wpisie podzielić się moją historia która zaczyna się dokładnie w ten sam sposób jak i większości użytkowników.

Nie będe oryginalny mówiąc że byłem pizdą, lamusem, frajerem, popychadłem i jeszcze wiele podobnych epitetów znalazłoby się aby opisać moją dawną
osobę. Byłem nikim a mojej głowie krążyły chore iluzje wpojone mi przez to całe społeczenstwo. Charakter ukształtowała też nieobecność ojca w moim życiu.

Moja metamorfoza zaczełą się podczas całonocnego surfowania po internecie gdy napotkałem na strone niejakiego wujka uwo. Nastąpił przełom i wtedy
uświadomiłem sobie, że całe życie ucieka mi z przed nosa i tak naprawdę to nic w ciągu tych 15 lat nie osiągnąłem...

Zacząłem chłonąć więdze o samorozwoju, pewności siebie, ogólnych podstawach prawidłowej komunikacji międzyludzkiej. Nie chciałem być żadnych uwodzicielem,
chcialem poprostu być szanowanym, fajnym, beztroskim nastolatkiem, który czerpie radość z każdej sekundy życia.

Powoli włączałem w życie te wszystkie porady i z ręką na sercu moge powiedzieć, że to zmieniło moje życie... Codziennie widzialem zszokowane miny wszystkich
i słyszałem zdania typu: "Liam zmieniłeś się", "Liam to Ty?". Wokół mnie zbierali się ludzie i poprostu byłem lubiany przez kumpli, koleżanki czy nawet nauczycielki.
Mimo iż czułem się świetnie to jednak brakowało mi czegoś... Brakowało mi kogoś na prawde bliskiego.

W pierwszych chwilach zdobywania wiedzy zawartej w internecie na temat relacji międzyludzkich porady w aspekcie relacji damsko-męskich traktowałem
z przymrużeniem oka i jakoś niekoniecznie mnie interesowały... do czasu. Mimo iż nie miałem trudności w rozmowach ze znajomymi to ciągle nie dopuszczałem
do świadomości sytuacji gdy miałbym rozmawiać z obcą dziewczyną ot tak. Próbowałem jakoś to przełamać, gadałem z koleżankami ze szkoły a porady i wszystkie sztuczki typu NLP, negi, C&F itd. testowałem na różnych czatach.
komunikatorach, czy przez smsy (wiem, że to zło, i nigdy nie podziała na dziewczynę tak jak bezpośredni kontakt ale nie miałem na tyle odwagi i pozytywnej energii)
Mimo iż nie był to bezpośredni kontakt to dostawałem mase komplementów. Dziewczyny mówiły mi że jestem inny niż wszyscy, że mam zabójcze poczucie humoru itp. ale nadal brakowało mi odwagi na spotkanie się z dziewczyną. Największy skok w moim samorozwoju zrobiłem po przeczytaniu blogów użytkowników strony podrywaj.org. Tę strone tworzą ludzie i ich doświadczenia. Blogi
takich użytkowników jak ciechan, marso, Hoon dają takiego kopa że aż chce się wyjść i zaczepić pierwszą lepszą dziewczyne. Poczułem niesamowitą energie i wyszedłem sobie na spacer. Obrałem sobie łatwy cel a mianowicie zwykłe zapytanie o godzine. Mimo prostoty zadania, dało mi wiele pewności siebie i zwyczajnie poczułem się lepiej. Odkryłem jeszcze jedną ważną dla mnie rzecz:

DZIEWCZYNY CHCĄ ŻEBYŚ DO NICH PODCHODZIŁ. Nawet nie myślalem ile radości dam dziewczynie poprzez
kilka sekund komunikacji

Ja: Wiesz może która godzina?
Ona: ta i ta
Ja: Dzięki
Odchodząc rzuciłem: ładne buty

każdy odszedł w swoją strone ale z uśmiechem i pogodą ducha Smile Kiedy spytałem z uśmiechem trzech dziewczyn o godzine to ścigały się która pierwsza wyciągnie telefon
i poda mi tą godziną.

Uświadomiłem sobie, że dziewczyny są znudzone tą rutyna. Ciągle tylko szkoła, dom, szkola, dom, sklep, dom. Oczywiście nie mówie tu o dziewczynach zabójczo pięknych do których podchodza dziesiątki facetów dziennie ale do cholery, po co mi takie? są miliony ładnych, wartościowych dziewczyn z którymi, można fajnie spędzić chwile.

Wracając do historii... po tygodniu cieżkiej pracy nad pewnością siebie i oswojeniem się z obecnością nieznajomej dziewczyny, wreszcie odważyłem się podejśc do ślicznej blondynki w mojej opinii HB8. Rozmawiałem z nią kiedyś kilka razy w szkole o głupotach i kiedy wychodziła ze szkoły z koleżanką, po prostu podszedłem do niej i wypalilem z uśmiechem:

Ja: Porywam cie
Ona: (totalne zaskoczenie) Ale jak to?
Ja: Tak poprostu, chodź przejdziemy sie (drżącym jak cholera głosem;)

Nie mogłem uwierzyć, że tak łatwo mi pójdzie. Szedłem z nią i poprostu rozmawialiśmy, śmialiśmy się, nawet tańczyliśmy poloneza na ulicy heh odprowadziłem ją ale nawet nie domykałem, nie myślałem o tym bo byłem podjarany samym faktem że to wszystko tak gładko poszło. Mam jej numer, może coś z tego będzie ale, nie nastawiam się na to, zrobiłem kilka błędów ale postaram je zniwelować z kolejnymi dziewczynami.

To by było na tyle. Dziękuje użytkownikom tej strony za wszystkie porady i motywacje. Teraz ciesze się z życia i na pewno nie spoczne na laurach.
Pozdrowienia i wesołych świąt wszystkim Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika kosikredki

Gratuluję i życzę dalszych

Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.Smile w moim wieku będziesz nieźle sobie radził, jeśli Cie jakaś dzierlatka nie zje:) pozdrawiam

Portret użytkownika QB@L@

tak samo jak wyżej -

tak samo jak wyżej - gratulacje i powodzenia w dalszym samorozwoju ;D

swoja droga ta strona juz na pewno kupie ludzi zmieniła życie a w szczegolnosci w naszym wieku - juz nie wspominajac o podrywaniu/uwodzeniu ale o kontaktach międzyludzkich czy tym kim sie staja ze zwyklego lamusa i frajera w goscia na prawde na wysokim poziomie potrafiacym cieszyc sie kazda chwila "nowego" zycia ;D

pozdro i powodzenia

Portret użytkownika Numenesse

"Ja: Wiesz może która

"Ja: Wiesz może która godzina?
Ona: ta i ta
Ja: Dzięki
Odchodząc rzuciłem: ładne buty"

A gdzie "Połykasz?"?

Portret użytkownika Fan

"Mam jej numer, może coś z

"Mam jej numer, może coś z tego będzie ale, nie nastawiam się na to, zrobiłem kilka błędów ale postaram je zniwelować z kolejnymi dziewczynami."

ZAJEBIŚCIE. Powodzenia chłopaku. Spróbuj się z nią spotkać jeszcze .

Portret użytkownika Fan

oj tam oj tam. Niektórzy mają

oj tam oj tam. Niektórzy mają 17lat i są mądrzejsi od 30latków. Wiek nie istnieje....

Portret użytkownika Guest

racja Tical, ale dobrze

racja Tical, ale dobrze napisany i taki pozytywny. Nieczęste zjawisko zwłaszcza w tym przedziale wiekowym. Może spełni funkcje wychowawczą Wink

Portret użytkownika kosikredki

Gość ma 16 lat, ale widać, że

Gość ma 16 lat, ale widać, że jest ogranięty i po jego stylu pisania dałbym mu więcej.Smile

Dokladnie mi tez w oczy

Dokladnie mi tez w oczy rzucil sie styl pisania Liama , czytajac w mysli , kurde chlopak ma pojecie ma wiedze , ma styl bo widac po tym jak pisze ,jakich slow uzywa.
Bardzo ladnie zycze powodzenia:)
i wesolych swiat oczywiscie.

Portret użytkownika Rise

No i zajebiscie stary. W moim

No i zajebiscie stary. W moim wieku to bedziesz juz mial kawal doswiadczenia, pewnie kilka zwiazkow albo i jeden udany.

Ja niestety wchodzac do liceum tez bylem taka pizda troche.. ale nie szukalem wtedy problemu/przyczyn i sposobow zeby bylo lepiej jakod.. nie natrafilem na tą stronkę.... ile by to zmienilo gdybym wtedy to odkryl a tak to dopiero po 4 latach - po liceum na studiach odżylem, pokazalem sie z zupelnie innej strony ;]

No nic, oby tak dalej i lepiej! Powodzenia

I pamietaj! Nie zrażaj sie pierdolonymi porażkami!!!
One maja cie wzmocnić!!

Gratuluję ja nigdy nie miałem

Gratuluję ja nigdy nie miałem problemów z rozmawianiem z obcymi kobietami ale i tak nie mogłem znaleźć dziewczyny poczęści nie szukałem a poczęści byłem zbyt lamusem by dobrze to ogarnąć ciesze sie twoim sukcesem.Choć jestem tu nowy i dopiero zaczynam stosować te rady wiem że mi sporo pomogą w kontaktach z kobietami.