Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Początki

witam
jestem tutaj nowy i od razu chciałbym się przywitać i chce wam przedstawić jak tu trafiłem i na jakim jestem etapie podrywania. Zaczynamy
Trafiłem tutaj z oczywistego powodu i dobrze znanego społeczności tzn. zerwała ze mną dziewczyna.. Długo nie mogłem się otrząsnąć po tym.. myślałem sobie jak to? przecież byłem dla niej taki dobry, miły, czuły, niczego jej nie brakowało.. a jednak musiałem przez to niestety przechodzić. Nigdy tak się nie czułem, chodziłem jak duch po ulicy szukając wyjaśnienia, nie jadłem, nie piłem, wrak człowieka, pisałem do niej, błagałem, prosiłem o wybaczenie i oczywiście bez rezultatu, jeszcze rodzice mnie krytykowali i mówili jak mogłeś stracić taką kobietę..(teraz się z tego śmieje ale wcześniej to nie było mi do śmiechu.. Smile). Musiałem się jakoś otrząsnąć, przyjaciele mówili mi abym znalazł sobie jakieś hobby, porozglądał się za inną laską, obojętnie aby o niej nie myśleć. Tak i zrobiłem, zapisałem się na siłownie, kurs tańca, poznawałem wiele kobiet.Jednak to nie było to, potrzebowałem czegoś więcej, czegoś co mnie natchnie do działania, da takiego kopa że się nie zatrzymam i będę szedł jeszcze dalej. Z kobietami nie wychodziło mi tak dobrze jak wcześniej. Zawsze były magiczne słowa: zostańmy przyjaciółmi, jesteś super ale możesz zostać moim kolegą od piwa, taki zapchajdziura. Pomyślałem sobie co ja robię złe? dlaczego tak jest, inni nie mają tego problemu i dupczą non stop, spotykają się co chwile z innymi kobietami,chce być taki jak oni!! Pewnego pięknego dnia, znudzony dostałem wiadomość od kolegi i przysłał mi tą stronę(za co mu serdecznie dziękuje). Na początku byłem sceptyczny i nie brałem tego na poważnie, myślałem sobie jak to? jesteś nie miły dla kobiet i one na to lecą? Nie nie to nie dla mnie.. ja tak ich traktować nie będę, nie będę ich manipulował, to nie w moim stylu. Po jakiś miesiącach poznałem kobietę na dicho która naprawdę mi się podobała i chciałem z nią stworzyć coś nowego, lecz ta sama sytuacja: bieganie, latanie za nią i słowa od niej: jesteś super chłopakiem ale możemy zostać przyjaciółmi.. Nosz Kurwa! ja tak żyć nie mogę. Przypomniała mi się owa strona co mi ziomek przysłał i najpierw czytałem blogi ludzi którzy przeszli metamorfozę. Myślę sobie JA też chcę taki być, poznawać piękne kobiety, uwodzić je, mieć nad nimi kontrole, po prostu chcę nimi rządzić!! chcę aby za mną latały itd. Smile, Wchłaniałem wiedzę jak gąbka, byłem oszołomiony tym co pisze Gracjan i ludzie na forum że to może być takie łatwe! a jakie korzyści z tego. W końcu po przeczytaniu lekcji i wszystkiego co jest po lewej stronie musiałem uderzyć w teren! i teraz napiszę wam moją przygodę:

Umówiłem się ze znajomymi na balety, odpicowałem się, przeczytałem jeszcze lekcje i jak młody Bóg poszedłem na balet Wink, Wchodząc uśmiechnięty widzę kobietę która odrazu przypadła mi do gustu, tak z hb7, siedziałem w loży i zauważyłem że co chwile zerka na mnie i się uśmiecha ale widziałem też że obok niej siedzi jakiś facet i ją obejmuję, przytula, zachowywali się tak jakby byli parą. Nie podbiłem, myśli nie dawały mi spokoju, a co na to jej chłopak, co on powie, a co ona? wyśmieją mnie itd..W końcu bawię się najlepsze na parkiecie i owa dziewczyna te, cały czas spoglądając na mnie,ale mówię sobie że nie podejdę bo masz chłopaka! po paru piosenkach poszedłem się napić,stoję w kolejce a tu nagle ktoś mi wkłada coś do ręki, okazało się że to jej siostra i włożyła mi kartkę z numerem tel owej dziewczyny :)ja ucieszony już wiedziałem co robić.. podszedłem do niej bez zastanawiania i przedstawiłem się i spytałem się czy to Twój numer Smile ona grzecznie odpowiedziała że tak, patrząc jej głęboko w oczy pytam się czy jest tutaj z chłopakiem, ona że nie, to jest jej dobry przyjaciel. To się z nią bawię na dobre, dużo kina, odwracam się od niej machając jej tyłkiem, ona go łapie, w tym momencie mówię: hola hola! rączki przy sobie Smile, gdybyście widzieli jej minę Wink, już chciałem z nią iść w cichsze miejsce kecz powiedziała że musi iść i ma nadzieje że się odezwie, pożegnałem się ładnie, całus w usta i do widzenia Wink. Na pewno zdam relację co z nią dalej będzie.
Na razie się uczę i dziękuje że wrzucacie tutaj cenne rady z których można się tak wiele wnieść w życie, na pewno to wykorzystam i będę opisywał relację jak mi idzie, mam nadzieję że będziecie mi pomagać i dzielić się własnymi doświadczeniami! dziękuje dobranoc Smile

ps. Nie jestem jakimś dobrym pisarzem i nie krytykujcie mnie za to Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika Mojito

Zostałeś splażowany Jak na

Zostałeś splażowany Laughing out loud

Jak na początek ok, czytaj i rozwijaj się dalej.

Portret użytkownika Cubanczyk

Podobał mi się moment z tymi

Podobał mi się moment z tymi rączkami, świetnie zagrałeś ;D

Portret użytkownika ZakochanyWsobie

Jedno zdanie mi się nie

Jedno zdanie mi się nie podoba w tym blogu, a mianowicie:
"Myślę sobie JA też chcę taki być, poznawać piękne kobiety, uwodzić je, mieć nad nimi kontrole, po prostu chcę nimi rządzić!! chcę aby za mną latały itd."

Po pierwsze kolego, rządzić możesz Swoim światem, i to Ty musisz sprawić aby twój świat był atrakcyjny dla Kobiet, wtedy może będą za nim latać. Kontrole nad kobietą masz dopiero w łóżku Wink

Fajnie że przeszedłeś już zmianę, jeżeli tamta dziewczyna rzuciła Ciebie nie dawno to jestem ciekaw jaka zaraegowała na twoją wewnętrzną zmianę, o ile taka powstała Wink

Pozdrawiam

Kozak z Ciebie! Życzę

Kozak z Ciebie! Życzę powodzenia. Laughing out loud

ZakochanyWsobie wiem, trochę

ZakochanyWsobie
wiem, trochę mnie poniosła fantazja z tym zdaniem Wink ale chyba każdy rozumie o co chodzi Wink
edit. a co do zmiany to dopiero są pierwsze kroki stawiane w świecie PUA także dopiero raczkuje w tym kierunku i będę opisywał efekty i zmiany jakie odczuwam Wink