Siemano. Jestem teraz za granica i nie mam polskiej klawiatury i nie pisze z polskimi znakami.
Poznalem ostatnio w UK polkę, hb9, zbudowalem Attraction, duzo miekich pilek dostawalem od niej i zakonczylem pierwsza randke KC i po kilku godzinach rozmowy jestesmy "w zwiazku", tylko zastanawia mnie jej zachowanie.
Teraz albo mi sie wydaje, albo nie chce byc needy. Laska nigdy sama pierwsza nie napisze (nie chodzi tu o to, ze ni daje mieekich pilek bo na spotkaniu jest bardzo needy i daje duzo mieekiich pilek) ale gdy sie nie widzimy, to nie pisze/nie dzwoni / nie daje znaku zycia. To ja zawsze musze dzwonic i pisac, zeby potrzymac kontakt.
Jestesmy ze soba kilka dni i zastanawialem sie czy po prostu nie przestac pisac i poczekac kilka dni az sama napisze i zateskni ale za bardzo mi na niej zalezy. Czy pisac do niej sam / dzwonic (jej teraz nie ma 5 dni) potrzymywac kontakt czy po prostu umowic sie za te 5 dni i pisac np. czy dzwonic co 2 dni i gadac?
Ogolnie to jak u was w związkach to wyglada, czesto rozmawiacie przez tel, smsy czy tylko rozmowa na sptokaniach? A co jak np. tak jak w mojej sytuacji dziewczyna na poczatku zwiazku musila jechac na 5 dni, jak potrzymac te relacje albo jeszcze bardziej ja rozkochac.
sms tylko czasami. Nie jakieś co tam słychać , co robisz. Jeśli ślesz sms , niech będzie niezwyczajny i da jej do myślenia trochę. Dzwonić też nie musisz często. Daj jej troche swobody i niech sama w związek zaingeruje. Niech się martwi i troszczy. Tylko potem uważaj , bo jak Ci bedzie dzwonić co 15 minut to potrafi wkurwić.
` One zawsze wracają `
Kuba, jakiego smsa co da jej do myslenia i sprawi ze zacznie sie martwic i tesknic?
Pewnie mnie znowu Mentor zjebie , że gotowca daje , bo rzeczywiście , to nie jest do końca dobre , wiec Cię delikatnie naprowadzę.
Zależy jakie emocje chcesz wywołać. Jeśli tęsknota to wez te stany emocjonalne z siebie , kiedy tęsknisz , potem je wyraz w słowach i złóż z nich zdanie na koniec.
Przypominam , że smsy , wcale nie muszą być jak list.
Czasem wystarczy kilka słów takich jak :
właśnie przemknęłaś mi przez myśli
czy
właśnie coś o Tobie pomyślałem
jesteś tajemniczy przez to
` One zawsze wracają `
A czego ty oczekujesz, że będzie sikać na twój widok
chłopie najpierw doprowadź do tego że nie przestanie o tobie myśleć.
a kontakt internetowy/smsowy po co ci to, przecież się widujecie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Grzeczny Kubuś:D A tak swoją drogą, skoro chcesz aby ona wykazała się inicjatywą, polecam Ci metodę Pull & PAUSE! Jest to coś w rodzaju Pull & Push, z tym, że zamiast odepchnięcia jej od siebie, bycie chłodnym etc. dajesz jej kompletne nic, tak aby ona mogła coś od siebie zainwestować. Robisz swoistą przestrzeń między wami, którą ona będzie chciała wypełnić.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
coś mi to przypomina moją byłą z czasów technikum która też jest a UK. ale zwała by była w jakim mieście ona mieszka?
Cenna rada : Nie naciskaj !
Nie chodzi o to, ze nie jestem kreatywny DNGU. Pisałem jej na przykład wieczorem: Dobranoc, nie myśl o mnie za dużo. To ona wysłała smsa "Czemu mam nie myśleć ? Czy to źle" nic jej nie odpisałem.
Mogę spróbować Push & paste. Ale mam tylko 5 dni, spróbuje 2 dni się nie odzywać (dzis i jutro) a jak nie napiszę to w 3 dzień zadzwonie/napiszę i pogadam z nią.
Czy wy nie rozumiecie że to brak przywiązania sparwia że kobieta pierwsza się nie odzywa?
Co z tymi ludzmi się dzieje...
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Hm. być może brak przywiązania, bo jesteśmy razem bardzo krótki czas, ale nie wydaje mi się, żeby jej nie zalezalo, mysle, ze bardziej nie chce byc needy. Zalezy jej, bo dostalem mase miekkich pilek od niej, nawet pozniej po pierwszym pocałunku zastosowalem push & pulla i sama pocałowała kilka krotnie mnie.
karaś to wszystko zależy od tego na jakim stopniu znajomości jesteśmy nie w każdym przypadku może to oznaczać jedno moim zdaniem
.Pionek swoim postępowaniem zrób tak ,żeby zaczeła się bardziej angażowac chodź to dopiero początek więc zobaczymy co będzie dalej 
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Na razie nie odzywałem się i 0 kontaktu, ale to dopiero jedeń dzień. Zobaczymy co z jej inicjatywy wyjdzie, jak dziś się nie odezwie to jutro zadzwonie i postaram się umówić jakieś spotkanie.