Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Początek w branży podrywacza.

Portret użytkownika Kilik4554

Na początku powiem ,że mam 17 lat i polecam ten artykuł początkującym i jak starym wyjadaczom:).Opowiedziane dość szczegółowo, więc bądźcie cierpliwi .Jestem początkujący w tej branży i od nowego roku postanowienie było, żeby znaleźć sobie dziewczynę.. I obracać je jak sobie chcę..Smile No więc, spróbowałem na sylwestra to przełamać w miarę strach podejścia do dziewczyn. Wcześniej jak byłem w klubie zawsze sobie dawałem wymówki .Może dlatego ,ze zwykle tam były starsze dziewczyny. I rzadko były w moim wieku Smile No ,ale jak sobie myślę w szkole też jak dziewczyna mi się podobała to jakoś tak też za bardzo nie podchodziłem usprawiedliwiając się po kolei : „a jednak ona jest za głupia, a taka i owaka” To były zwykle takie usprawiedliwienia. Oszukiwałem sam siebie ,że jakbym chciał to bym podszedł itd. Więc kolega który trafił na tą stronę podrywaj.org i stał się pewniejszy siebie i zaczął odnosić powoli sukcesy z dziewczynami. Podał mi tę stronę i sobie ją uważnie przeczytałem. Zanim wcieliłem w życie minęło trochę czasu ,bo do wczorajszego dnia. Smile Przestudiował też książkę , którą warto polecić „Tajemnice Największych Uwodzicieli”. No tak wróćmy do sylwestra Smile. Znałem tam tylko kolegę z klasy, a skala imprezy miała być dość duża ,bo na 30 osób w tym 18 co najmniej dziewczyn(Jak się okazało i ,że było więcej ludzi i więcej dziewczyn: )). Zaplanowałem ,że najpierw zapoznam typów co tam będą , więc pojadę wcześniej do nich. Tak zapoznałem kilka typów, którzy tam byli z czasem ludzie przybywali i było ich coraz więcej. Byłem pewny siebie uśmiechnięty, więc jakoś szybko zyskałem ich zaufanie i kolega z klasy pomógł mi wyselekcjonować tych co są najbardziej w miarę ogarnięci. Z nimi się oddzieliliśmy od reszty i pierwsze co poszliśmy dokupić alkohol.. Wróciłem z nimi. Gości coraz więcej i już wpadły pierwsze dziewczyny. No więc ,żeby sylwester nie mógł być nudny-chlup panowie za nowy rok Laughing out loud (No nie powinienem, ale wiecie panowie sylwek Smile ). Przebywałem zwykle w tym towarzystwie co zapoznałem: czyli mój kolega z klasy i dwóch gości,których poznałem. Jednak coraz więcej dziewczyn poznawałem .Podchodziłem pewnie i witałem się. Dziewczyny przybywały i przybywały aż wpadła hb10 –Agnieszka(A.)! Ale laska sobie myślę .Poszedłem przywitać i spostrzegłem ,że ma chłopaka . Ajjj pomyślałem ! No dobra idę jeszcze z kolegą z klasy po koleżanki i muszę się zabrać jakoś za rozkręcanie imprezy, bo nudno było. No rozkręcanie imprezy nie szło za dobrze . Podszedłem do pewnej grupy dziewczyn .I wziąłem jedną za rękę hb7 ,ale odmówiła spostrzegłem że żadna nie chcę tańczyć i wolą na razie rozmawiać(nie pomogło nawet ,żeby im rzucić wyzwanie, ze są nudne i mało rozrywkowe) Pomyślałem ,że trudno imprezy nie rozkręcę to czas kogoś zapoznać. Z początku podbiłem do tych dziewczyn co chciałem prosić o taniec. Było ich z 3-5 ,ale przychodziły i odłączały się od rozmowy. Zwykle tak pozostawało z 3 dziewczyny. Na początku kolega z klasy z nimi rozmawiał ale tak jakoś krótko, bo był zajęty swoją byłą dziewczyna, a ja w tym czasie nie mogłem znaleźć tematu jak rozmawiał i tylko siedziałem sobie rozwalony jak król .Słuchałem i udawałem że czytam smsy i je pisze (Co jakiś czas zdarzało mi się pisać Smile ).Kolega już sobie poszedł i zacząłem rozmawiać z hb7(Hania-(H.) . Były tam koleżanki też hb6 i 5. Rozmawiałem z H. i budowałem zainteresowanie. No i się udało myślę. Dotyka mnie .Chcę żebym mówił o sobie ,zaczepia mnie itd . Z początku utrudniam jej mówić o sobie i często stosuje otwarte pętle, że coś dokończam ale nie mówię o tym do końca. To wzbudzało jej zainteresowanie coraz bardziej. Mówię powoli i pewnie siebie .Prosi mnie żebym odpowiadał na zadane przez jej pytanie. Ja-Powiem jak zatańczysz. H- Nie chce tańczyć tutaj za mało osób jest .- To ci nie powiem Smile . Po kilku minutach zauważyła ,że jak coś powiem to tak jest. Nie dałem też robić sobie zdjęć przez co byłem często dotykany przez nią. Powiedziałem że zrobi sobie ze mną zdjęcie jak w końcu zatańczy. Nie chciała i zdjęcia nie miała okazji zrobić Smile . Co jakiś czas gadam z hb 6 i 5 , ale najwięcej czasu poświęcam mojej hb7. Tematy były śmieszne, bo nie wiedziałem że może wzbudzić kogoś zainteresowanie ,że jestem w klasie matematyczno-fizycznej i że one totalnie matmy i fizyki nie przepadają. I moja hb7 fascjonowała że ja umysł ścisły itd. .Z tego tematu łatwo przechodzić na inne więc wpadł temat "Co ona lubi" ."Muzyka, taniec, śpiew" –prawa półkula mózgowa myśle sobie Smile.. Taniec mi podpasował i gadka się rozkręcała Laughing out loud. Przychodziły i odchodziły do nas dwie dziewczyny ,które są ze sobą w klasie. Kolejno hb 7(Asia.-A.) i 8(Karina-K)-wszystkie się znały z moją hb7 i pozostałymi dwiema dziewczynami. Jednak myślę ,że rozpocząłem z jedna to na razie jedną będę podrywał. Zauważyłem że podobam się Asii i że ciekawi się moją osobą . Kolega z klasy zauważył ,że nieźle sobie radzę bo jestem w centrum zainteresowania wśród 3-5 dziewczyn heh: ). Po pewnym czasie odizolowałem moją H. I tutaj robiłem wielkie pauzy w rozmowie. Patrząc na nią o te napięcie które się tworzy podczas tych pauz na duży plus Wink Uwierzcie , że co wam piszą to prawda! Smile Jednak podczas izolacji często przeszkadzały A. i K. ,które robiły to specjalne bo jedna z nich jak nie dwie były zainteresowane. Wykorzystałem sytuacje, bo moja H nazwała mnie ,że jestem lovelas. Jak ktoś nie wie to osobą ,która jest kobieciarzem i łamie serca kobietom.(lekko mnie to ucieszyło, bo dzięki temu wiedziałem że wiedzą ,że radzę sobie z kobietami) Stereotypowo ma włosy na żel ,jakąś ładną koszulkę i jeansy. Zapytałem się czy wyglądam jak ten lovelas dziewczyn? Właśnie tak byłem ubrany jaki taki lovelas Smile Jedna z dziewczyn ,że tak wyglądam . Druga ,że nie. Więc w sumie to dobrze i źle. Porządne dziewczyny nie chcą być z lovelasami , bo boją się ,że złamie im serce i tak było z H. Dobrze z tego powodu jakiego wymieniłem wyżej. Nastąpiła godzina 24 i wszyscy poszli składać sobie życzenia . Po tym jak wszyscy poszli zostałem ja z H. i wcześniej mówiła ,że jest sentymentalna i nie lubi jak coś się kończy .Tak było z nowym rokiem i patrzyła jak jeszcze wystrzeliwują fajerwerki ,dotrzymałem jej towarzystwa w uścisku. Poszliśmy do domu. I miała mętlik w głowie, bo nie wierzyła ,że nie mam dziewczyny Laughing out loud i że nie jestem lovelasem (Nie miałem dziewczyny 2 lat heh Smile ) Jakoś ją przekonywałem, ale na darmo. Dałem jej czas gdzieś se poszła rozmyślać. Ja byłem tak pewny że rozmawiałem z wieloma dziewczynami np. z A. i K. i to też u niej wzbudzało zazdrość , lecz największą zazdrość wzbudziło u niej jak postanowiłem poznać hb10 (z początku o niej wspomniałem).Ogółem dziewczyna jest zajęta i z chłopakiem na imprezie. Podszedłem bo widziała mnie wśród 2 dziewczyn i jak ochoczo się na nią patrzę.(Ona też raczej się interesowała moją osobą ,bo tego wieczora emanowałem pewnością siebie i social poszedł w górę jakby nie patrzeć) hb10 niezła sztuka –figura 10/10 ! Twarzyczkę też ma przyjemną Smile No rozmowa toczy się bardzo dobrze. Rozumiemy się. Lubi sport i gra w koszykówkę przez co jej sprawiłem komplement ,że lubię jak kobiety uprawiają sport . Ogólnie szło dobrze. Mówiła też mi co ona ma (krzepliwość krwi? Jak dobrze pamiętam), i że dlatego schudła 3 kg. Nie mogłem się powstrzymać żeby powiedzieć i dobrze lepiej nie przytywaj ;D(Spojrzałem na jej figurę Smile ) Wszystko gitesik idzie ,ale moja hb7 H. zobaczyła jak rozmawiam z jej ulubienicą na imprezie(ah ta zazdrość damska w stosunku do kobiet Laughing out loud) i pewnie utwierdziła się w przekonaniu ,że ja takim jestem lovelasem hehe Smile hb10 poszła sobie do swojego chłoptasia i zostałem sam. i rozmyślałem. Chwila i podeszły A. i K. i rozmowa jakoś leciała .. i poszły jak dobrze pamiętam. Hmm no to podszedłem do głównego salonu i powiedziałem A. i K. ze jak jej zależy to niech przyjdzie do mnie. Dość długo jej nie było i nagle przyleciała, nagle bo mówiła że nie wie nic o tym co powiedziałem A. i K. . !AJ GŁUPI SHIT TEST Smile .To leć do niej i się dowiedz. Poleciała i zaraz przyleciała co utwierdziło mnie że jej zależy. Parę zdań wymieniłem o tym co ją nurtuję i czy jest zła na mnie, aż nastała za długa cisza... Często ona się pojawiała w tej rozmowie, ale ta z kolei była ważna. Podniosłem jej podbródek patrzę w oczy. Zbliżam się do ust . Odrywamy się po czym wtula się do mnie po tym pocałunku . Jest wtulona i przychodzą jej koleżanki po kilka minutach, ona dalej wtulona i dalej dałem rade, bo już była całkiem moja Smile . Potem często rozmawiałem z A. i K. a ona gdzieś się szwędała może układając sobie to w głowie. Przez co byłem zły ,bo spędziłem jakieś 1.5 h tylko z A. i K. .Jeszcze w tym czasie zalotne spojrzenia z hb10 ;D i widziała jaki wyluzowany siedzę obok dwóch dziewczyn koło mnie , która jedno często inicjuje dotyk., ta która wspomniałem ,że się jej spodobałem.(Przy okazji numer wziąłem Smile )Chociaż ta druga też mówiła że jestem ładny i fajny, ale z nią jakoś nic więcej niż rozmowa nie nastąpiło Smile . Już wychodziłem a moja H. siedziała na schodach jak schodziłem powiedziałem jej,że- idę, cześć. Nie miałem ochoty nagradzać jej ,że sobie poszła bez mówienia mi dlaczego. Ubieram buty , powoli kurtkę. Przychodzi do mnie i pyta się czy napiszę. Mówię –Czy chcesz żeby napisał? H. – a dlaczego nie? Ja-Jak tak to napiszę. Po czym daje jej buziaka na pożegnanie ,bo nie miałem ochoty na nic więcej i poszedłem. Dzień udany jakby nie patrzeć .Przechwyciłem dwa numery i z hb10 nawiązałem dobry kontakt .Przy czym jak nie będzie miała chłopaka to pewnie uderzę Smile Ogółem motywujące jest to ,że pewność siebie i mowa ciała sprawdzają się. Mężczyzna musi mieć swoje zasady i kontrolować rozmowę. Wolno mówcie i róbcie pauzy i patrzcie głęboko w oczy i podkreślajcie swoją dominacje. Ja też używałem wielu min , często moja mimika mi pomaga. Wykorzystujcie swoje zalety ! Smile .Na tej imprezie mogłem mieć każdą (Tak się czułem) ,ale zdecydowało ,że nie będę robił mętlik w głowie podrywanej przeze mnie H.(Później nie miałem zamiarów zmieniać obiektów, żeby nie zrobić jej przykrości). U pozostałych dziewczyn wzbudziłem wielkie zainteresowanie ,czego chcieć więcej ?:PP

Odpowiedzi

Portret użytkownika Kilik4554

No dałem koledze ,żeby

No dałem koledze ,żeby sprawdził czy wszystko jasne. Mu nie sprawiło problemów heh:P Myślałem, że skoro mu to wam też nie. A co myślicie o rozwalaniu związków? Smile .Miałem chęć tą hb10 poderwać, gdyby nie jej chłopak. Rozmawialiśmy sam na sam na imprezie i mógłbym sprokurować więcej takich sytuacji, ale czy byłby sens?

Portret użytkownika Sower of Death

dobrze się czytało. Fajna

dobrze się czytało.
Fajna akcja, powodzenia z tą SHB Tongue

Portret użytkownika Kilik4554

Poprawiłem wszelkie

Poprawiłem wszelkie błędy.Tera powinno się czytać jeszcze lepiej i płynniej;d

To miał być taki trochę motywator dla początkujących, ale zdecydowanie za długi? Smile .