Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Początek długiej drogi

Witam wszystkich, to jest mój pierwszy blog więc na początek się przedstawie. Nazywam się Daniel, mam 20 lat i mieszkam w Zamościu. Ten blog piszę bardziej sam dla siebie, kilka wspomnien, przemyślen i nikogo nie zmuszam do czytania. Stronę jakieś 2 lata temu polecił mi były chłopak dziewczyny do której podbijałem, od tego czasu zaglądam tu regularnie z drobnymi przerwami. Do tej pory miałem tak na prawdę tylko dwie dziewczyny, z czego z drugą byłem 5 dni (ale to nie ona mnie zostawiła...) z pierwszą ponad rok, mieliśmy miliardy planów na przyszłość, ale się rozpieprzyło, teraz rozumiem już dlaczego, ale nie ma co patrzeć w przeszłość. Nie bez powodu o niej wspominam, o tym później. Napisze pewnie jak każdy nowy użytkownik tej strony, że zawsze byłem cholernie nieśmiały, wspomnianą dziewczyne poznałem na czacie, nie potrafiłem normalnie poznać żadnej kobiety. Całe gimnazjum byłem popychadłem, powiem dobitniej, ludzie mnie gnębili, w liceum zmieniło się wszystko. Najpierw zapisałem się na boks, moją drugą matke. Treningi dały mi pokore, szacunek do innych, ale przede wszystkim pewność siebie, nikt mnie nie zaczepiał, to ja cwaniakowałem. Później trafiłem na tą stronę, zacząłem pochłaniać wszystkie treści, to mnie zafascynowało, wyobrażałem sobie siebie w sytuacjach opisywanych na blogach przeż doświadczonych użytkowników. A w czym pomogła mi wspomniana dziewczyna? Zawsze byliśmy ze sobą do bólu szczerzy, bardziej szczerej dziewczyny do tej pory w życiu nie spotkałem i gdy było mniędzy nami źle, gdy się rozstawaliśmy przypominała mi np. jak na początku naszego związku mówiłem "do tej pory miałaś chłopaków, teraz masz mężczyzne" (tak tak gdzieś na podrywaj.org było) a później ta męskość gdzieś mi zaginęła, mowiła mi otwarcie, że zrobiłem się cipowaty, na wszystko się zgadzałem, że powinienem mieć własne zdanie. Dzięki niej łatwiej było mi później zrozumieć wskazówki na stronie, że panny chcą bad boyów mających własne zdanie. Ok, na stronie jestem od ponad 2 lat, ale co z tego? No właśnie nic, do teraz. Przez 2 lata tylko siedziałem i czytałem, nic z tym nie robiłem. Ale można powiedzieć, że mi to pomogło, ostatnio jakoś tak zrobiło mi się źle z tym, że mam tak ogromną wiedzę (powiecie że na nic mi teoria bez żadnej praktyki, wiem), a nic z nią nie robie. Przydałoby się zaczać z nią coś robić, wcielić to wszystko w końcu w życie. I tak też się stało, udało mi się, zaczynam rozmawiać z ludźmi, podchodzić do pięknych kobiet. Wczoraj np wyciągnąłem numer od całkiem ładnej ankieterki w centrum handlowym. Doświadczenie mam narazie zerowe, ale zaczynam je zdobywać, chociaż przed podejściem opanowuje mnie strach, to jakoś nad tym panuję, wiem że z czasem będzie dużo mniejszy. Praca nad sobą to coś wspaniałego. Czuję siłę, mam dopiero 20 lat i jak sobie pomyślę ile jeszcze spotkam w życiu cudownych kobiet i ile wspaniałych chwil z nimi przeżyje... A wystarczy tylko zmienić siebie Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika Gambit.

Najważniejsze jest to, że

Najważniejsze jest to, że potrafisz się przyznać do tego co robiłeś źle i wyciągasz z tego wnioski. Właśnie rozłożyłeś nowe karty w swoim życiu, przetasuj je i spraw aby były lepsze od tych, którymi grałeś wcześniej, Powodzenia !

P.S. Jeśli mogę Ci poradzić, to nie kończ znajomości z tą ankieterką, pójdź za ciosem, ćwicz i trenuj, a sukcesy przyjdą same.