Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

pocałunek

6 posts / 0 new
Ostatni
zoll
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje tematy!
Wiek: 123
Miejscowość: xyz

Dołączył: 2011-03-09
Punkty pomocy: 5
pocałunek

Wszystko układało się w jak najlepszym porzadku dużo kina z mojej strony pozniej zaczeła odwzajemniac jednym słowem wszystko szło idealnie dużo tekstów dwuznacznych szeptanych na ucho... itd

Az nadszedł czas na pocałunek - mysle sobie jak jej nie pocałuje dziś to juz nigdy tego nie zrobie A więc patrze, że zaczyna mi patrzyć w oczy (siedzielismy obok siebie ja ja obejmujac i trzymajac za ramie) więc zapaliła mi sie żółte światło i ustawiam sie w bloku startowym, pożniej obserwowałem dalej jej reakcje, az tu nagle zaczyna mi spogladac na usta No więć jest zielone i do dzieła...

Jej reakcja to poprostu odwrociła twarz w drugim kierunku i usmiech z jej strony - to mi tylko został policzek ;( Mysle nie, nie ja tak latwo sie nie poddaje 2 próba ( tym razem jedna reka wziełem za policzek - delikatnie, mysle teraz mi nie uciekniesz) i tu znowu powtórka z rozrywki więc jej mówie: że poprostu miałem taką ochote aby ją pocałować na co ona odpowiedziała że "jeszcze zobacza jej znajomi bo sa na dole, a tak wogole to może ja z kims sie spotykam... i usmiech"

Co ja na to już pisze: myśle takie shit teksty na mnie nie działaja i mówie jej, ja też z kimś sie spotykam tylko, że ja jeżeli mam ochote kogos pocałowac to nie obchodzi mnie to kto siedzi na przeciwko i co ludzie pomysla poprostu mam to w dupie... mam ochote to całuje !!! Pózniej było całkiem sympatycznie chyba troche sie podjarała bo zaczeła mnie obmacywać... (ah te zboczone kobiety uwielbiam Was ) Pożniej na odchode to mnie sama pocałowała w policzek

Teraz własnie sie zastanawiam jak ta piłke dalej potoczyć i postanowiłem teraz, ze nie bede dazył do pocałunku... że teraz niech ona troche sie postara... a ja troche zrobie sie niedostepny? co o tym myślicie? jak to potoczyć? (teraz musze ja domknać pocałunkiem) Z chęcią wysłucham rad "starych" wyjadaczy Wink i nie tylko. Napisze jeszcze, ze nie mamy po 18 lat a ta "ona" to hb9
i to było nasze 3-4 spotkanie Pozdro

ruchacz

Sagułaro
Portret użytkownika Sagułaro
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: x

Dołączył: 2010-06-10
Punkty pomocy: 37

Całuj ją dalej, reakcja nie była odrzucająca z tego co widać

Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

Jak odpuścisz teraz ten pocałunek to są dwie opcje :

1- Rzeczywiście się nakręci , i sama będzie dążyła do kissa.

2- Zauważy , że się wystraszyłeś jej reakcji , i pipa jesteś bo się boisz , że odwróci głowę.

Osobiście , nie zwracałbym uwagi na takie zachowanie , tylko w odpowiednim momencie ją mocno objął , drugą ręką za kark i pocałunek Wink

` One zawsze wracają `

hary125
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-09
Punkty pomocy: 25

ja bym ją całował na siłę aż w końcu wymięknie. Ona zapewne już tego chce ale nie chce robić tego za szybko. Spokojnie rób swoje.
przytoczę tekst Gracjana:"Przyduś ją do muru i pocałuj. Złap za rękę, i idź dalej"

Raq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 21

Reakcja z jej strony mowi, ze bez problemu ja pocalujesz

Problem moim zdaniem jest w stanowczosci. Nie moze byc tak, ze niesmialo 'probujesz' ja pocalowac.

Nastepnym razem obejmij ja, usmiechnij sie, spojrz jej w oczy, powiedz 'teraz mi nie uciekniesz' i ja pocaluj

~ Raq