Witam, wczoraj byłem na drugim spotkaniu z laską, o której pisałem na blogu. Ogólnie nic nowego, nadal gadka o niczym, brak kina. Jednak gdy już każe miało odejść w swoją stronę, spytałem, czy zasłużyła na buziaka. Na nastawiła policzek, ja złapałem ją delikatnie za brodę i powiedziałem, że w policzek to ja siostrę całuję
Krótki pocałunek w usta, po którym się odchyliłem, i zacząłem namiętnie całować. Po jakiś 5 sekundach, ta odepchnęła mnie i na wpół zirytowanym, na wpół rozbawionym tonem powiedziała: Spadaj gówniarzu! Za młody jesteś! (Jest starsza o 2 lata ode mnie, co w moim wieku (15 lat) robi dość dużą różnicę). Ja odkrzyknąłem: A Ty za stara! (Nic lepszego mi do głowy nie przyszło
) Po czym śmiejąc się poszedłem do domu. Dodam, że laska ma chłopaka i lubi opowiadać, czego to oni razem nie robili, tzn. pojechałam z moim chłopakiem na imprezę, wpadłam w poślizg. Pojechałam dziś do mojego chłopaka do (tu nazwa miejscowości) i całe buty ubłociłam itp. Dzisiaj napisała do mnie na gg wiadomość:
-i jak Ci poszło? (chodzi o test, szkoła)
-No cześć, cześć, nie musisz witać się tak wylewnie
Nie pisałem dziś
-eee... chora jestem :/
-Cóż, bywa 
I co zrobić z nią teraz?
Moim zdaniem lepiej byś zrobił gdybyś nie rzucał się tak odrazu na nią. Ten krótki pocałunek z pewnością by wystarczył i pozostawił u niej mały niedosyt.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
Przecież jej tam nie gwałciłem
Poza tym, krótki pocałunek był na poprzednim spotkaniu, a sama mi mówiła, że nie lubi ciot, u których na 5 randce dostaje dopiero buziaka w policzek.
A co miała zrobić? Przecież nie zdjęłaby majtek na drugiej randce... Dobrze zrobiłeś. Tylko nie wiem o co teraz pytasz... Skoro się odezwała to cię polubiła. Jak chcesz to podrywaj dalej. Jak nie to nie.
Przecież jej majtek nie ściągałem, tylko zacząłem całować, to chyba jest jakaś różnica, nie? Pytam, czy olać ją i podrywać inne, zastosować chłodnik, czy zapomnieć o sytuacji i robić swoje jakby nic się nie stało. Tylko w trzecim przypadku czy na następnym spotkaniu nie będzie problemów z całowaniem i znów mnie nie odepchnie?
Zastosuj wszystko na raz.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Podrywaj ją dalej jak by się nic nie stało i na następnym spotkaniu też ją pocałuj.
Rozkochać w sobie, skrzywdzić i porzucić... Jasne, że chcę, żeby została moją dziewczyną
Nie no, zabrzmiało to tak, jakbym ją naprawdę wkurzył, choć nie rozumiem dlaczego.
Może zbyt nachalnie, może nie miałem wyczucia czasu... Olać tam, właśnie zobaczyłem, że spektakularnie usunęła mi pinezkę ze zdjęcia na nk
Nie ma chuja, trzeba iść się pociąć 
Dobra, za tydzień zadzwonię się umówić, jak się zgodzi to się z nią będę całował, jeśli się nie zgodzi, to niech ją mastodont zgwałci, nie będę tracił czasu
za rok najlepiej, jak chlodnik to porzadny!
dzwon za 3 dni.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
To już nieważne, problem rozwiązany, w każdym razie dzięki za odpowiedzi
Napisała do mnie później na gg, i sprawia wrażenie, że nie ma do mnie żadnego żali czy coś
Ale i tak jestem z inną laską na weekend umówiony 