Spotkałem się wczoraj z dziewczyną w sumie drugi raz. Na pierwszym spotkaniu było super rozmowa i w ogóle. Drugie spotkanie tylko że była z koleżanka. W żaden sposób nie mogłem się z nią dogadać praktycznie zero rozmowy. Więc postanowiłem olałem ją i rozmawiałem z jej koleżanką. Mówię od razu że na pewno w żaden sposób nie sfrajerowałem. Jeżeli chodzi o smsy bardzo rzadko pisałem i umawiałem się telefonicznie. Co się mogło stać?
Uważam że jest zainteresowana innym albo na razie nie interesuje ją chłopak, może ma inne zajęcia na głowi. Oczywiście to tylko sugestie
Życie jest jedno,więc żyj w życiu
nie bądź frajer. Nie odzywa się chwile i od razu srasz żarem.