Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Po motywację do molochów.

Portret użytkownika wirtuoz

Motywacja… czasami bywa ulotna, nietrwała. Jak znaleźć skuteczne rozwiązanie? Co zrobić by osiągnąć cel? To proste. Sięgnijmy do takich firm jak Microsoft czy Sony*. Ich konsole posiadają coś takiego jak osiągnięcia (Xbox) czy trofea (PS3). Już wyjaśniam jak to ma się do motywacji. Kupując jakąś grę te wirtualne znaczki zachęcają nas do spędzenia wielu godzin przed monitorem by coś zdobyć, uzyskać. Napędzają mechanizm, który powoduje, że próbujesz, próbujesz… i tak aż do skutku, aż coś wyjdzie. Po co to wszystko? Dla głupiego znaczka? Tak naprawdę nikt nie sprawdza ile tego zebrałeś. To znaczy, że nie robisz tego dla innych… Nie dla uwielbienia tłumu, a więc dlaczego? Co Cię napędza? Już odpowiadam. Chodzi o to by podbudować swoje ego. Czuć się bardziej wartościowym. O samą świadomość tego, że TOBIE, właśnie Tobie się udało.
Teraz pewnie zadajesz sobie pytanie: o co tu w ogóle chodzi? Jak to się ma do podrywu? Pomyśl… ustaliliśmy, że robi się to tylko dla siebie. Skoro tak to bądźmy szczerzy ze sobą. Dalej… napędza to niesłychaną ilość prób, które i tak kończą się sukcesem. Czyli mamy determinację. Teraz potrzebny nam jest cel. Zastanów się co chcesz osiągnąć i wymyśl sobie „grę”, w której zbierasz trofea. Tak by krok po kroku zbliżać się do czegoś większego. Podam przykład, ale tu tak naprawdę liczy się twoja kreatywność.
Gra: Szalone weekendy.
Trofea:
1. Wywołaj uśmiech u 3 obcych kobiet.
2. Porozmawiaj z nieznajomą na tematy seksualne.
3. Utrzymaj rozmowę z kobietom przez 10 minut.
4. Otwórz 15 kobiet na jakiś śmieszny, niedorzeczny tekst.
i tak dalej… i dalej…

Twórz, wymyślaj, miej z tego dobrą zabawę. No ok, powiedzmy, że masz już około 30. Teraz podziel to na: złoto, srebro, brąz według poziomu trudności. Zacznij dążyć do osiągnięcia tego. Tylko nie próbuj myśleć w ten sposób: o złote trofeum! To będzie piekielnie ciężkie do zrobienia. Nie, nie nic bardziej mylnego. Spójrz na to tak: będę cholernie dumny jak mi się uda i jazda… do dzieła!
Nie wolno zapominać jeszcze o platynie, którą można sobie przyznać po zdobyciu wszystkich innych trofeów. Nazwijmy sobie ją jakoś zachęcająco, np. Szczyt sukcesu albo Maksimum satysfakcji. Tak by nas kusiło osiągnięcie tego. Jak jeszcze uważasz, że to słaba zachęta to ustal z sobą tak: jeśli zdobędę platynę to wybiorę się na koncert ulubionego zespołu albo wymyśl jakąś alternatywną nagrodę.
Przede wszystkim bądźcie szczerzy ze sobą. Życzę sukcesów w osiąganiu celów. Powodzenia i do dzieła!

*Pozwoliłem sobie zamieścić nazwy wyżej wymienionych firm nie w celach marketingowych, ale po to by każdy mógł sobie uświadomić na czym opiera się cały system. Takie ogromne kompanie jak Sony czy MS, które mają pełno speców od robienia wody z mózgu i wciągania Cię w nałóg korzystają z tego sposobu, więc czemu my nie moglibyśmy się na tym oprzeć?

Odpowiedzi

Dobry wpis. Leci w ulubione

Dobry wpis. Leci w ulubione

Portret użytkownika panxyz

5. Zatańcz z 2 dziewczynami w

5. Zatańcz z 2 dziewczynami w centrum handlowym Laughing out loud
Dobra robota, przyda się tym bardziej, że miałem ostatnio mały problem z wyznaczeniem celów.

Portret użytkownika wirtuoz

Mam już pewien zarys „gry”

Mam już pewien zarys „gry” dla katowickiej grupy, więc o nudę się nie martw. Będzie się działo.

Portret użytkownika panxyz

O i dobrze, bo mały nie ogar

O i dobrze, bo mały nie ogar się porobił. Ja tydzień przerwy z wyjątkiem NG mam, w weekend podziałamy.