Na naszej klasie napisała do mnie pewna dziewczyna (nie znałem jej, no może z widzenia) napisała coś w stylu: Cześć skądś Cię znam itd. Ja jej napisałem, że chyba się nie znamy. Przeszło parę wiad. i poprosiła o numer gadu gadu. Dałem jej po tym jak zobaczyłem ze to naprawdę ładna dziewczyna HB 9 moim zdaniem.
No i pisaliśmy na gadu przez okres chyba półtora tygodnia i pisało nam się naprawdę fajnie, to ona zawsze pierwsza pisała, widać było jej zainteresowanie. Mój kolega ją zna i powiedział mi przy przypadkowej okazji, że mam wielbicielkę. Ja sobie myślę - O kogo chodzi. On mówi no że to ona, i jest mną bardzo podjarana itd.
W końcu zaproponowałem jej spotkanie - ona się zgodziła,
przyszedłem po nią pod budynek 200 m od mojego domu - tam odbywały się jej tańce. Patrzę na nią - Myślę sobie to nie może być ona - to jakaś aktorka, jakiś anioł - niesamowicie piękna. Spaliłem się trochę w jej obecności, nie byłem taki rozgadany i zabawny podczas naszej rozmowy jak na gadu gadu.
Ogólnie na tym spotkaniu dałem z siebie powiedzmy tylko 30 %. Siedziałem trochę zdziczały. Pogadaliśmy itd, odprowadziłem ją na przystanek, pożegnaliśmy się i pojechała do domu. Od tej pory się z nią nie widziałem na real'u. po spotkaniu napisalem do niej ze bylem troche oniesmielony itd ona napisala ze wszystko bylo ok. no i juz nie pisalismy tak jak wczesniej, to ja do niej pierwszy pisalem chwile potrwala rozmowa,a ona ja urwyala i mowila ze musi konczyc.
Zaproponowalem jej spotkanie ona napisala ze jej nie odpowiada, podalem inny termin - ona ze ok. dzien wczesniej odwolala bo niby jej cos wypadlo i dzis nie wypali wiec napisalem zeby ona zaproponowala jakis wolny dzien, ona ze sobota - w sobote napisalem o ktorej co i jak - ona ze dzis nie da rady bo cos jej wypadlo znow, zrobilem przerwe z pisaniem na tydzien, znow napisalem cos tam pogadalismy i znow zaproponowalem jej spotkanie powiedziala ze nie da rady powiedzialem zeby zaproponowala inny termin no i znow sie nie spotkalismy wiec napisalem jej ze jak nie chce sie spotkac to niech mi napisze, ona - gluptasie chce sie spotkac tylko ze ma duzo nauki itd. ja ze ok.
Za pare dni znow napisalem i znow ta sama sytuacja wiec napisalem jej smsa ze szkoda ze robi mnie w chuja ciagle i wykreca sie ciagle, ze jak by chciala sie spotkac to by znalazla chociaz godzine w tygodniu (wiem ze mnie klamala za kazdym razem bo jej przyjaciolka to dziewczyna mojego kumpla i mowila mi wszystko) no i ona nie odpisala mi na tego sms, zalezy mi na odnowieniu z nia kontaktu, najgorsze jest to że zachowałem się jak piesek, jak pieprzony NEEDY...
Chciałbym to odkręcić, choć wiem, że będę musiał włożyć w to wiele pracy, proszę o Waszą pomoc, i szczerą opinię.
Ona pewnie myślała że jesteś bardziej pewny siebie i teraz będzie ciebie wodzić za nos jak pieska.Ale to moja opinia
Ona pewnie myślała że jesteś bardziej pewny siebie i teraz będzie ciebie wodzić za nos jak pieska.Ale to moja opinia
"dzien wczesniej odwolala bo niby jej cos wypadlo i dzis nie wypali wiec napisalem zeby ona zaproponowala jakis wolny dzien, ona ze sobota - w sobote napisalem o ktorej co i jak - ona ze dzis nie da rady bo cos jej wypadlo znow, zrobilem przerwe z pisaniem na tydzien, znow napisalem cos tam pogadalismy i znow zaproponowalem jej spotkanie powiedziala ze nie da rady powiedzialem zeby zaproponowala inny termin no i znow sie nie spotkalismy wiec napisalem jej ze jak nie chce sie spotkac to niech mi napisze, ona - gluptasie chce sie spotkac tylko ze ma duzo nauki itd. ja ze ok."
WSTAWIAJ JAKIEŚ KROPKI CHŁOPIE!! xD
Co do laski to dałeś plamę.
Na samym spotkaniu poległeś, nie mówiąc już o proszeniu się o następne spotkanie...
Masz na czole naklejkę "piesek".
Z tym raczej nic nie zrobisz, przynajmniej ja nie widzę rozwiązania... Bierz się za inne.
"Na naszej klasie napisała do mnie pewna dziewczyna "
Dalej przestałem czytać
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Matthew masz rację, ja podrywam inne dziewczyny i jej przyjaciółka mi ostatnio mówiła, że mój Target się jej pytał czy mam dziewczynę. Czyli może jeszcze nic straconego ?
PS: Michał musiałem dodać ten wpis na nowo (po poprawieniu paru zdań) bo były niezgodę z regulaminem i Admin Gracjan usunął
http://www.youtube.com/watch?v=S...
heheeh chłopie, inne tez mają
apropos:
czytałeś artykuły ?
nie ?
tak myslalem
<--- i powodzenia z innymi
Podrywasz przez nk i gg i się potem dziwisz.
To ona do mnie napisała pierwsza... ja zaproponowałem spotkanie przecież, ok spotkaliśmy się, potem jak miałem niby do niej zagadać o następne ? nawiedzać ją pod szkołą ? pomyśl najpierw zanim coś napiszesz i czytaj ze zrozumieniem kolego
http://www.youtube.com/watch?v=S...
To ona do mnie napisała pierwsza... ja zaproponowałem spotkanie przecież, ok spotkaliśmy się, potem jak miałem niby do niej zagadać o następne ? nawiedzać ją pod szkołą ? pomyśl najpierw zanim coś napiszesz i czytaj ze zrozumieniem kolego
http://www.youtube.com/watch?v=S...
Przepraszam za double posta, ale nie mogę go usunąć.
http://www.youtube.com/watch?v=S...
o stary żeś pojechał aajjj;/ brak mi słów totalnie nic nie zrobisz już z tą leską jedyne co to możesz olać zmienić się i zacząć za parę miechów od nowa może zapomni ....
Bad Boy to było we Wrześniu, także parę miesięcy minęło jakby nie patrzeć
Po za tym w wakacje (jak co roku) otwierają w naszym mieście otwarty basen, ona jest tam codziennie więc może tam będę miał okazję zagadać. Jeżeli doszłoby to takiej rozmowy to miałbym zachowywać się jakby wcześniej "nic się nie stało" ?
http://www.youtube.com/watch?v=S...
Napisz jej, że chcesz się spotkać, ona się zgodzi, później odwoła a Ty błagaj ją na kolanach o następne spotkanie...
A tak na serio to olej ją. Jesteś "lekko" spalony. Inne też mają
Ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz !
Pozdro
Takich tematów to już było setki na forum - niemal identycznych. A błędy nadal te same
Jeśli chcesz ją odzyskać to pokaż jej, że potrafisz zdobyć inne. To podziała na jej zazdrość. Pewnie się boisz, że ją stracisz dla kogoś innego. To nie jest tak, że jak zdobędzie ją na krótko inny koleś to będzie miał ją do śmierci. Jego też rzuci po tygodniu i wtedy będziesz znowu w grze.
Jak będziesz zdobywać dziewczyny to rób sobie plan na randkę, żeby potem nie wychodziło tylko te 30% możliwości. Jak zdobędziesz po paru randkach doświadczenie to nie będzie trzeba już planu.
Inna sprawa, czy ona będzie Ci się podobać jeszcze za 2 tygodnie, czy to tylko taki kaprys. A na 99.9% tak właśnie jest.
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana