Ufff....
Nawet nie wiecie jak mi ulżyło;-)
Niedawno napisałem mój pierwszy blog i teraz chyba pora na 2. Ale do rzeczy, żeby Was nie zanudzić.
Niedawno zacząłem jeździć na rowerze, a że mieszkam na wsi, to żeby zagadać do jakieś dziewczyny trzeba było ruszyć dupe. A więc jade sobie, rozglądam się i co widze? Żadnej dziewczyny... ale co sie odwlecze to nie uciecze, nie? A więc jade dalej i idzie jakaś laska po chodniku.
Pierwsza myśl: Po co się odzywać, po co zawracać jej głowe, i tak nic z tego nie będzie, tylko mnie wyśmieje... i takich myśli miałem chyba z 10 na sekunde.
Druga myśl: Nie po to czytam wszystkie artykuły na tej stronie od 3 miechów, żeby teraz nawet tego mojego pyska nie otworzyć!
No to jade powoli, ściągam okulary, wyjmuję słuchawkę z ucha, zatrzymuję się obok niej i pytam się jak dojechać do wioski obok( w tym momencie zapomniałem o uśmiechu itp.), a ona z uśmiechem( hehe nie powiem, ucieszyło mnie to;-)) mówi mi że cały czas prosto głowną drogą. Podziękowałem i pojechałem( szybko skręciłem, bo wiedziałem gdzie mam jechać). No i to by było na tyle. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Dla Was to pewnie poniżej niczego, a dla mnie to już coś. Pierwszy raz w życiu odezwałem się do obcej dziewczyny! Heh, nie jest tak groźnie jak myślałem.
No i teraz prośba do Was, drodzy PUA!
Miałem np. dopytywać się bardzo dokładnie o te drogę? Czy może jakoś inaczej jeszcze gadać? Z uśmiechem to wiem, że spieprzyłem. Każda wypowiedź się liczy i każda rada mi się bardzo przyda.
Dzięki, że przeczytaliście i liczę bardzo na pomoc z Waszej strony.
Jeszcze raz dzięki i proszę o wyrozumiałość dla początkującego;-)
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam powodzenia!
Odpowiedzi
Pierwszy raz odezwałeś się do
pon., 2010-08-30 18:28 — kamoPierwszy raz odezwałeś się do nieznajomej dziewczyny? Dobrze, że w końcu się przełamałeś. Teraz to będzie ci o wiele łatwiej. Do dzieła!!! Dasz radę!!!
Ps: Jestem pewny że cię nie pobiła - (żart )
może nie za wiele ale na
pon., 2010-08-30 18:37 — djdjagomoże nie za wiele ale na początek spoko, ja bym coś jeszcze zagadał dalej trochę z innej beczki może byc nawet; "jedankowoż ładną pogodę mamy dzisiaj" i git każdy tekst jest dobry jak się go dobrze rozegra;]
Hehe, nie pobiłą mnie;-)Ale
pon., 2010-08-30 18:38 — insektHehe, nie pobiłą mnie;-)
Ale jak podjechałem i powiedziałem Cześć, to popatrzyła się tak jakoś dziwnie (nawet fajne to było:D). Mam nadzieje, że następnym razem zagadam troche dłużej...
Zawsze jakiś start, ale
pon., 2010-08-30 19:01 — DejwidBoyZawsze jakiś start, ale widzisz, mimo że miałeś wątpliwości, jednak przełamałeś się i zagadałeś
Można powiedzieć drobnostka, ale od czegoś trzeba zaczynać
Dobra robota i powodzenia kolego 
Ja bym się spytał jak to
pon., 2010-08-30 20:31 — KisexJa bym się spytał jak to daleko, dokąd ona zmierza, czy jeździ na rowerze i byście zaczeli gadać:) Może by Ci się ją udało namówić na wspólną wycieczkę
Też dla mnie to był problem miesiąc temu ale dzięki tej stronie i temu, że mnie zmobilizowała czuję, że tamten okres to odległa przeszłość. Nie mam problemu z zagadaniem dziewczyny. Tzn. adrenalina jest zawsze i tak pozostanie, ale nie mam już tych debilnych myśli. Też ich już powinieneś nie mieć:) Podtrzymaj tylko rozmowę tak by ona zaczeła gadać o sobie to będzie okej:D
Dzięki za wsparcie i też mam
wt., 2010-08-31 07:42 — insektDzięki za wsparcie i też mam nadzieję, że następnym razem trochę dłużej pociągnę rozmowę. Dzięki i powodzenie w uwodzeniu;-)
trzeba było powiedzieć że nie
wt., 2010-08-31 09:24 — Bad-boytrzeba było powiedzieć że nie wiesz gdzie to jest i żeby ci pokazała bo nie chcesz się zgubić
a że ci się bardzo spieszy to trzeba było ją na ramę wziąć
widzę co raz lepiej ci to idzie
pozdro będzie dobrze
Teraz widzisz, ze myśli które
wt., 2010-08-31 13:26 — RealTeraz widzisz, ze myśli które miałeś powodowały tylko zbędny strach, nie wyśmiała cie, nie zjadła, tylko się życzliwie uśmiechnęła i myślę ze mogła być bardziej zdenerwowana niż ty. Mam podobnie do Ciebie, ale walczę z tym, raz się uda, raz nie ale odkąd się tak przełamuje czuje się pewniej ; ) Tak trzymaj!