Witam
Na środę umówiłem się z ładną dziewczyną. Sprawa wygląda pokrótce w ten sposób:
Nudziło mi się w pracy i sobie przeglądałem różnie ogłoszenie na gumtree. Odpowiedziałem na ogłoszenie jakiś laski w taki sposób że wiedziałem że coś będzie musiała odpisać. No i odpisała. Je wiem że nie pochwalacie jakiś takich poszukiwań przez Internet, gg czy inne takie gówna, ale tak jakoś wyszło. Okazało się dziewczyna jest ładna i ma jakieś swoje pasje. Wiem bo znalazłem jej photo blooga (swoją drogę to trochę dziwne mieć photo blooga ale może kobiety lubią takie rzeczy). Zaproponowałem jej spotkanie po paru mailach ale napisała że nie spotka się z nieznajomymi. Więc pod jakimś pretekstem wziąłem od niej gg. Tam coś pogadaliśmy. Wyszło na to że ona chce zmienić pracę. Ja jej napisałem coś o mojej pracy. Zaczęła się dopytywać bo chciałaby wystartować tam gdzie ja pracuję. Napisałem jej że tak dokładniej to mógł bym jej opowiedzieć jak byśmy się spotkali, bo przez internet to się tak nie da. Wtedy się zgodziła , nawet chętnie.
Pytanie 1 Czy ona chce tylko posłuchać o tej pracy? Czy może jednak spotkanie ma mieć charakter towarzyski?
2 Zacząć odrazu gadać jej o tej pracy? żeby nie wyszło na to że na tym skończy się to spotkanie (wiem że tutaj będę musiał sam kombinować z rozmową ale może jakieś rady)
3 Jak mam się z nią przywitać? Podać rękę jak facetowi? Czy powiedzieć tylko cześć albo witaj?
3 Znacie jakiś przyzwoity pub w Poznaniu gdzie da się usiąść na wolnym powietrzu? Bo speluny do których ja chodziłem napić się piwa raczej nie nadają się żeby przyprowadzić tam kobietę.
Wiem że pytania są dziecinne i naiwne ale tak jak w tytule : to jest pierwsze spotkanie z kobietą tak w 4 oczy w życiu
O Poznań
Tam most wygląda jak kładka przez autostradę w Warszawie... a Poznaniacy tak najeżdżają na Warszawiaków i tak ich nienawidzą, heh.
Nie gadaj za dużo o pracy, bo tym nie rozpalisz jej wyobraźni, wpadniesz w ramę kolegi, który jej w miły sposób doradzi.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Stary ^^ nie przejmuj się ,że to pierwszy raz
To tylko tak brzmi hehe. Tematy same przychodzą do głowy, jak nie będziesz się denerwować za bardzo...znajdą się takie oryginalne, wciągające i przy okazji flirtuj z nią,spraw by ją oczarować,by była mokra
Pamiętaj w jaki sposób mówisz i jak się poruszasz...nawet artykuł o tym jest na forum.Nie daj jej się w razie czego poznać po sobie,że będziesz na początku osrany...Wyobraź sobie, że jak się z każdą dziewczyną spotyka pierwszy raz, to właśnie robi się to pierwszy raz z tą właśnie daną laską, a więc to dotyczy każdego...a doświadczenia nabierzesz z czasem...
RUSZ DUPĘ I WYJDŹ Z DOMU!!! Pisałeś że w gimnazjum liceum i teraz na studiach sobie wmawiałeś i wmawiasz iluzję przestań i zmień się. Masz 22 lata i nie chcesz się ośmieszać brakiem pewności siebie itp. w temacie uwodzenia, nie bój się że się ośmieszysz jak nie będziesz robić z siebie pajaca to czemu miało by się tak stać że ci się głos załamie czy coś w tym stylu.
Walcz ponieważ poddać każdy się może a walczą tylko najlepsi!!!
Powodzenia;))
Smutek jest samowystarczalny by odczuć jednak pełną wartość radości, musisz mieć kogoś, by się nią podzielić.
Mark Twain
Co wy macie do tego poznania. Na pewno lepsze miasto niż to wypiździejewo w którym mieszkam na pomorzu zachodnim zwanym Szczecinem. Ja bym na początek zaprosił ją do jakiegoś parku czy coś w ten deseń. Pogadałbym pare minut o tej robocie a potem bym zaczął ją poznawać. Mów tak żeby gadała jak najwięcej o sobie. No, a na powitanie to ze swoją obecną zapytałem się "no co, przywitaj mnie" hehe, nieźle się zdziwiła. Możesz ją po prostu złapać za ramię i tyle. Bądź po prostu sobą
A co najważniejsze to wyjdź z domu, przyluzuj z nauką studencie i poznaj nowych ludzi
Przeczytaj mojego bloga gdzie masz + i - po miesiącu z podrywaj.org. Tak niewiele trzeba by wszystko się zmieniło, wystarczy ruszyć dupsko.
Sic Luceat Lux
Spotkanie się przesuneło na dzisiaj . Właśnie wróciłem. Opiszę co i jak bo widziałem kiedyś na forum wpis żeby wszystko opisywać jak poszło.
Dziewczyna może nie taka modelka jak na zdjęciach ale elegancka i całkiem sympatyczna. Rozmowa jakoś poszła. Na początku faktycznie o tej pracy ale potem już o wszystkim gadaliśmy. I o dziwo nawet nie byłem za bardzo zesrany tą całą sytuacją. Mam jej numer.Spytałem się czy mogę za jakiś czas zadzwonić (bo teraz jedzie na wakacje za granice) powiedziała że tak. Nie wiem czy dobrze, że się o to spytałem ale się spytałem.
Trochę nie wiedziałem jak ogarnąć sprawę z płaceniem za rachunek. W końcu wyszło że ona chce za siebie zapłacić, co nawet mi się spodobało. Nie żebym był jakimś żydem co żałuje. Nie zbiedniał bym od tego. Ale można to chyba jej na plus zapisać.
Wychodzi na to że kobiety jednak nie gryzą.
Trochę źle, że spytałeś się czy możesz zadzwonić. Ja bym kiedyś tam do niej zadzwonił i powiedział, że fajnie się gadało i wydaje się ciekawą osobą i chcesz ją bardziej poznać:) A co z płaceniem to oczywiście dobrze, że zapłaciła za siebie
Teraz się podszkól przez ten czas gdy jej nie będzie i do dzieła:) Ja miałem taką sytuację, że dziewczyna zapłaciła i za siebie i za mnie twierdząc, że następnym razem ja postawię co odebrałem jako znak iż się znów spotkać chce
No i teraz jesteśmy ze sobą :)
Sic Luceat Lux
No spotkaliśmy się dzisiaj to widziała. A jak da radę to będę się starał jeszcze raz umówić.
A co powiecie na to - pierwsze spotkanie i czy można laskę pocałować na przywitanie ( w policzek)? A czy lepiej podać tylko rękę.
To już od ciebie zależy ,
...
pocałowac można zawsze ale reakcje też są różne
Nie wychylaj nie pchaj się przed szereg.Po co?? żeby wyglądać jak kilka innych debili będących na rozkaz??